Nasi sąsiedzi stanęli na wysokości zadania i dosłownie skosili konkurencję, zagarniając w niedzielę nagrody w dwóch najważniejszych kategoriach w konkursie „Warszawa w kwiatach i zieleni 2018”. Mieszkańcy Ursynowa zwyciężyli m.in. w kategorii „Człowiek” i „Sąsiedzi”.
Kilkaset osób stanęło do rywalizacji w konkursie promującym po raz 35. warszawską zieleń. Można było zgłosić swój ogród, ogródek, balkon, a nawet ukwiecone okno.
Spośród wszystkich zgłoszeń jurorzy wybrali po trzy najlepsze w kategoriach: „Człowiek” (za najpiękniejszą zieleń uprawianą indywidualnie); „Sąsiedzi” (za najpiękniejszą zieleń uprawianą wspólnie) oraz „Firma lub Instytucja” (za zielone otoczenie firm lub instytucji publicznych).
Tradycyjnie przyznano również nagrodę im. Stefana Starzyńskiego za najciekawsze inicjatywy, a swoje nagrody przyznał Zarząd Główny Towarzystwa Przyjaciół Warszawy oraz jego poszczególne oddziały.
– Gratuluję i dziękuję wszystkim laureatom konkursu, pasjonatom zaangażowanym w upiększanie naszego miasta. Warszawiacy dbając o swoje balkony, ogródki robią to również z myślą o sąsiadach, turystach bo przecież takie zazielenione tarasy zdobią okolicę, całe miasto. Cieszę się, że idea upiększania zielenią i kwiatami rozprzestrzeniła się na całą Warszawę, angażując z każdym rokiem coraz więcej mieszkańców – mówiła podczas niedzielnej gali Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent stolicy.
Ursynów, który chełpi się zielonymi enklawami, po raz kolejny znalazł się na podium za sprawą naszych sąsiadów. W kategorii „Człowiek” nagrodę prezydencką odebrali Marianna i Krzysztof Bachorzewski, a w kategorii „Sąsiedzi” - Anna Wrońska i Halina Szczypka.
Ponadto doceniony został ogródek przydomowy Mariusza Ostrowskiego przy ul. Sosnowskiego oraz niepodległościowa zielona instalacja w przedszkolu nr 283 przy ul. Puszczyka. Tytuł Mistera Kwiatów zdobyła Spółdzielnia Inwestycji Mieszkaniowych „Ursynów” za ukwiecanie terenów wspólnot mieszkaniowych.
JAK WAM SIĘ PODOBAJĄ NAGRODZONE SĄSIEDZKIE OGRODY I OGRÓDKI?
JAAA09:02, 18.09.2018
Gratulacje!!!!!!
ekolog09:59, 18.09.2018
A wydawałoby się, że od co najmniej dwudziestu na lat na Ursynowie, tylko przybywa asfaltu, betonu, dróg dla samochodów, POW, parkingów i innych sztucznych obiektów, a tu proszę, wypatrzono jeszcze pozostałości roślinek. Przyroda jest jednak silna.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rewolucja w Dolinie Służewieckiej. Nowe przejście i...
Trzaskowski won!
:(
18:01, 2026-01-13
"Można zęby wybić". Dzielnica nie odśnieża
Łącznik między ul.KEN , a Cynamonową w kierunku ul.Polinezyjskiej kompletnie zaśnieżony .Nie można przejść ani chodnikiem ani ulicą . Ślizgawica ,że nogi można połamać .Jezdnia od początku nie odśnieżana.W czyjej gestii jest ten odcinek drogi?
Grażynka 75
17:36, 2026-01-13
"Można zęby wybić". Dzielnica nie odśnieża
Ta dzielnica sobie nie radzi ogólnie. Nic dziwnego zrządza nią dwóch głuptasków po Collegium Humanum
XD
17:14, 2026-01-13
Chamstwo i arogancja lekarza Onkologii na Ursynowie
A mi się wydaje, że ta historia jest mocno wyssana z palca i zdrowo podkoloryzowana, tak dla większego dramatu i tragedii choćby opisy tego sztywnienia (co przy parkinsonizmie jest co chwilę obserwowane bez byle podstawy) a w gruncie rzeczy sytuacja wyglądała inaczej.
486
17:14, 2026-01-13