Mieszkańcy nie chcą drogich parkingów, czy nazywanego przez nich „Sarkofagu” P&R na Stokłosach. Chcą zieleni, trawników i zlikwidowania niebezpiecznych przejść dla pieszych. W ratuszu odbyły się konsultacje społeczne w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego części Stokłosów.
Przed tym spotkaniem na "Stokłosach" wrzało. Mieszkańcy obawiają się, że spółdzielnia wpisze do tworzonego planu mnóstwo nowych inwestycji a miasto zaplanuje zabudowę pierzejową wzdłuż al. KEN i Ciszewskiego. Niepokoją się o miejsca w szkołach i na parkingach. Wczoraj mieli okazję przedstawić swoje postulaty architektom, ale nie poprzez ostrą dyskusję. Wzięli mazaki w ręce i zaczęli wspólnie projektować!
– Ursynów Północy stoi przed wieloma wyzwaniami – mówi Piotr Sawicki, architekt. – Standard przestrzeni wspólnej pozostawia wiele do życzenia, oryginalne pawilony handlowe uległy degradacji, handel i usługi skupione są wzdłuż al. KEN, osiedla odcięte są od reszty Ursynowa dużymi nieprzyjaznymi pieszym ulicami, problemem jest parkowanie – na osiedlach samochody rozjeżdżają trawniki i zagradzają chodniki.
Projektanci zapewniają, że rozwiązania architektoniczne dla tej części Ursynowa zostaną wypracowane podczas dyskusji z mieszkańcami. Pierwsza z nich odbyła się w ratuszu wczoraj i były to też pierwsze w Warszawie konsultacje zorganizowane jeszcze przed narysowaniem planu miejscowego.
Mieszkańcy i architekci usiedli przy trzech stołach – na każdym leżała mapa. Ich zadaniem było zaproponowanie rozwiązań w trzech dziedzinach: komunikacji, zabudowy oraz zieleni.
Po pierwsze zieleń i rekreacja
Duże, zielone przestrzenie między blokami są miejscami wypoczynku, rekreacji i zabawy. Choć wydaje się, że takie miejsca można by lepiej zagospodarować, jakie zmiany dopuszczają w tym miejscu mieszkańcy?
Po drugie - komunikacja
Układ pieszych przestrzeni wewnątrz osiedli jest zdaniem architektów nieregularny i przystosowany do podwórek. Z kolei otaczające osiedla ulice: Herbsta, Jastrzębowskiego, Rodowicza i Ciszewskiego są ruchliwe i zdominowane przez samochody. Minusem osiedli jest brak rozdzielenia lub chociażby uporządkowania ruchu kołowego i pieszego w osiedlowych uliczkach. Na jakie zmiany w tej kwestii godzą się mieszkańcy?
Po trzecie - zabudowa
To budziło przed spotkaniem największe kontrwersje. Mieszkańcy nie chcą nowych bloków - gdy na osiedlu przybędzie lokatorów, zabraknie miejsc w szkołach oraz na parkingach. A co z miejscami spotkań kulturalnych oraz z sieciami handlowymi?
Formuła warsztatów spodobała się mieszkańcom, a ci, którzy nie mogli zjawić się wczoraj w ratuszu będą mieć jeszcze jedną szansę. Kolejne spotkanie odbędzie się 5 marca (sobota) o godz. 11:00 w urzędzie dzielnicy. Zastrzeżenia można również wyrazić w ankiecie dostępnej tutaj.
ZOBACZ FOTOGALERIĘ Z KONSULTACJI
::news{"type":"see-also","item":"21151"}
::news{"type":"see-also","item":"5413"}
::news{"type":"see-also","item":"21096"}
::news{"type":"see-also","item":"21052"}
Adoptuj Warszawiaka! Niezwykły duet z Palucha
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali deccydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Zbigniew
02:42, 2026-04-22
Psujące się biletomaty. Co zrobić, gdy maszyna okrada?
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
02:42, 2026-04-22
Psujące się biletomaty. Co zrobić, gdy maszyna okrada?
Kilka dni temu miałem podobny problem jak kilka postów wstecz. Automat nie wydrukował kuponu doładowania gsm. Dyżurny stacji metra też twierdził że to nie ich sprawa. Zadzwoniłem na infolinie miasta i zgłosiłem to. Chodziło mi głównie o to aby zgłosić awarię. Było to ok północy. I o dziwo podczas rozmowy telefonicznej przyszedł dyżurny stacji metra z kartką "AWARIA" i przykleił na pulpicie. Pracownik infolinii mówił że zadzwonił do niego żeby to zrobił. A więc nie jest to zupełna ściema ta infolinia. Przy czym nie jest to równoznaczne z reklamacją którą i tak trzeba zgłosić do opoeratora biletomatu w dni robocze w godz. 8-18, czyli Mennicy w Warszawie. W ten sposób infolinia poprzez ztm zaiadamia serwis Mennicy o awarii biletomatu.
poszkodowany
23:35, 2026-04-21
Adoptuj Warszawiaka! Niezwykły duet z Palucha
TAK NA PRAWDĘ MAM 79LAT I SZTUCZNE FARBOWANE WŁOSY I SKÓRĘ A DOWODY OSOBISTE I PRAWO JAZDY PODROBIONE?NA 100%TAK?NA 0% NIE?NA 50% TAK?NA 99%NIE?NA PEWNO NIE?
PSYCHOTESTY
23:26, 2026-04-21
6 4
ja się pytam, gdzie jest Ciołko?
5 2
Niestety autorka artykułu bardzo wybiórczo przedstawiła propozycje zgłaszane na spotkaniu.
Opinie wygłaszane na spotkaniu były bardzo różnorodne i nie miały takiego wydźwięku, jak w powyższym artykule!
Spotkanie było bardzo produktywne i przebiegało w dobrej atmosferze współpracy
Przykładem niech będzie kwestia parkingów i miejsc parkingowych - mieszańcy wyrazili potrzebę organizowania miejsc parkingowych/parkingów wielopoziomowych na zewnątrz osiedli, by udrożnić ciągi komunikacyjne wewnątrz osiedli (zmniejszyć liczbę parkujących tam samochodów). Zaznaczali przy tym, że parkingi te powinny być bardziej estetyczne niż te, które już powstały.
Mieszkańcy zgłaszali potrzebę udrożnienia ciągów komunikacyjnych wewnątrz osiedli - właśnie przez "przestawienie" parkujących dziko samochodów, do parkingów na zewnątrz osiedli. Pojawiły się tez propozycje nielicznych parkingów krótkoterminowych, by umożliwić rozładowanie zakupów etc.
3 3
autorka była chyba tylko na początku konsultacji, gdy mikrofon przechwycił jakiś pan, który bardzo emocjonalnie wyraził swoje uwagi...
5 2
Mieszkańcy sobie pokonsultują, a za rok, dwa dowiedzą się, że Rada Miasta ma w nosie te ustalenia :/
7 1
I dobry byłby zakaz ingerencji w drogi w ramach budzetu partycypacyjnego- np. poprzez ścieżki rowerowe, etc
6 1
I dobry byłby zakaz ingerencji w drogi w ramach budzetu partycypacyjnego- np. poprzez ścieżki rowerowe, etc
0 0
" Padły głosy" o mniejszej liczbie ławek - zdaniem uczestników warsztatów, gromadzi się tam młodzież, która hałasuje i pije alkohol.
Proszę tego nie propagować.
To , że ktoś ma obsesję na punkcie ławek i picia , nie znaczy, że mieszkańcy chcą , żeby ławek było mniej .
Taka mentalność ,że jak jeden kradnie, to wszystkich pozamykać.
Windy się psują , to je zlikwidować.
Należy ludziom wytłumaczyć od czego mają telefon i jaki numer do straży miejskiej w przypadkach wybryków chuligańskich.
Ci , którzy przyzwyczaili się , że gdzieś nie było ławeczek, ani parków, powinni nauczyć się życia w mieście.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz