Jeśli ktoś jeszcze nie wierzył, że dziki grasują na Ursynowie, to ma dowód czarno na białym. Mieszkańcy bloku przy Żabińskiego 2 spotkali dziś na placu zabaw... młodego dzika. Wezwano ekopatrol Straży Miejskiej a łowczy z Lasów Miejskich odłowił zbłąkane zwierzę.
Jak poinformowano nas w spółdzielni mieszkaniowej "Wyżyny", dzika błąkającego się wczesnym rankiem po osiedlu zauważył dozorca bloku Żabińskiego 8 i 10. Postanowił naprowadzić zwierzę w kierunku ogrodzonego placu zabaw i zamknąć go w nim. Powiadomił ekopatrol Straży Miejskiej.
- Dzik przyszedł aż z ul. Mandarynki, gdzie były sygnały o tym że buszuje - mówi pracownik Lasów Miejskich, który przyjechał odłowić zbłądzonego dzika. Młody dzik wzbudził sensację na osiedlu. Mieszkańcy przecierali oczy ze zdumienia, każdy chciał mieć zdjęcie na dowód tego co widzi. - Niewiarygodne, w środku osiedla dzika świnia - mówili z uśmiechem mieszkańcy.
Łowczy z Lasów Miejskich przygotował środek usypiający i dwoma strzałami doprowadził dzika do snu. Później zwierzę zostało unieruchomione i przełożone do specjalnej wanienki, w której przetransportowano go do specjalistycznego vana.
- Dzik trafi do ośrodka rehabilitacji w Powsinie - poinformował łowczy Lasów Miejskich. - Pamiętajcie Państwo, aby nie karmić dzików, nie rzucać im pokarmu, bo później one przychodzą na osiedla - ostrzegł mieszkańców.
ZOBACZ VIDEO Z AKCJI ODŁOWU DZIKA PRZY ŻABIŃSKIEGO
::news{"type":"see-also","item":"6703"}
::news{"type":"see-also","item":"3565"}
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Ehh... Znów jakieś wymysły. Co mnie boli? Na pewno nie to, że "legalnie" nie mogę dojechać do Leclerca. Bolą mnie Azjaci na ciężkich elektrycznych motocyklach, którym ktoś doczepił pedały i nazwał "rowerami". Boli mnie, że prują na DDR-ach 50 na godzinę, mając gdzieś wszystko i wszystkich. Bolą mnie s marka cze na elektrycznych hulajkach, oscylujący pomiędzy ścieżkami i chodnikami. Boli mnie "kostka Downa", którą na szczęście już zdejmują, ale wciąż jest tego syfu mnóstwo, zarówno na ścieżkach jak i chodnikach. Bolą mnie złodzieje, przez których nie mogę kupić dzieciom i sobie porządnych rowerów, bo musiałbym do nich dokupić również całodobową ochronę. Boli mnie to, że przy stojakach rowerowych firmy "hulajkowe" domyślnie stawiają te swoje złomy. A tego, o czym tu pisze pan społecznik, to nawet nie zauważam.
Irfy
13:44, 2026-05-02
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Szkoda, że nie ma społeczników zajmujących się bezpieczeństwem pieszych na chodnikach - zarówno miejskich, jak i osiedlowych - a także bezpieczeństwem osób wysiadających z autobusu i tych, które chcą przejść przez przejście dla pieszych. Rowerzyści i użytkownicy hulajnóg często rozjeżdżają nas, nie zwracając na nic uwagi. Nie mamy jak przejść przez DDR - musimy stać na jezdni ,bo rowerzyści maja pierwszeństwo. Niech Pan społecznik uda się na skrzyżowanie Rosoła i Płaskowickiej przy STO i powie mi jak mam przejść wzdłuż Rosoła przez tą wysepkę. DBAJMY o PIESZYCH
Karot
12:38, 2026-05-02
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Czas tez pomyśleć o dwukierunkowych rowerostradach. Na DDR w Al. KeN robi sie ciasno.
Bike
12:21, 2026-05-02
Ferment w spółdzielni Imielin. Samowzwańczy członkowie?
Godne to pożałowania. Autorze tej nędznej publikacji widać dupsko boli że nie wybrali poprzednich nieudaczników. Mam nadzieję że zdąży rada nadzorcza pogonić ten nieudolny zarzad
Stefania
01:36, 2026-05-02
5 1
Biedny dzik :( Może przyszedł, bo zakochał się w śwince Lili?
0 0
Chodziły słuchy po oseidlu na Mandarynki ze jest jakis dzik, ale nikt go nie widzial. Teraz spotkaj takie wściekłe zwierze wieczorem na pustej drodze pomiędzy domami... Brrrr
9 0
"Łowczy z Lasów Miejskich przygotował środek usypiający i dwoma strzałami doprowadził dzika do snu". Od kiedy uśpiony dzik rzuca się i charczy tak, że trzeba go z całej siły trzymać? Zwierzę, aż do momentu włożenia go do "specjalistycznego vana", nie było uśpione i przeżyło ogromny stres. Duży minus dla pana łowczego za brak podstawowej wiedzy o wykonywanym przez siebie zawodzie.
3 0
Lily, chłopak z Zielonego Ursynowa do Ciebie. Przyszedł chyba prosić o racicę? :) https://www.facebook.com/ursynowtolubie/photos/pcb.676344039160996/676343185827748/?type=1&theater
4 0
Nadmienię, że uwięziła go na placu zabaw Magdalena B prywatnie moja żona.
2 0
Gratulujemy żony! :-) Odważna kobieta!
0 1
Żem widział i podziwiał dzielną blond Walkirię, co w asyście znajomego myśliwego osaczała onego dzikiego dzika. A pan Cieć oddawał się temu, co zwykle: niesprzątaniu...
0 0
Widziałam miłą Panią zamykającą dzika,słyszałam jak dzwoniła dwukrotnie o pomoc, a potem rozmawiała z policjantem, a wokół grupę z aparatami/telefonami. Dozorcy nie widziałam.
0 0
No, co? Ciągnie swój do swego. Hehe. A co chcieliście?
0 3
Może w końcu Lasy Miejskie zajęłyby się problemem dzików na Ursynowie. Niedługo będzie strach wyjść po ciemku z domu.
3 2
Taaak, te krwiożercze bestie tylko czyhają byś wyszedł z domu, aby.... z przerażeniem na widok swego największego wroga dać nogę do lasu. W tym kraju ludzi trzeba się bać, a nie dzikich zwierząt.
0 1
czy przewidziana jest dezynfekcja placu zabaw po wizycie dzika? przecież tam się bawią dzieci
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz