Temat przejęcia parku przez miasto ciągnie się od lat. W 2015 roku deweloper, budując osiedle przy skrzyżowaniu Doliny Służewieckiej i Nowoursynowskiej, podjął się rewitalizacji sąsiednich terenów zielonych z myślą o przekazaniu ich miastu za przysłowiową złotówkę. Wytyczono ścieżki, zbudowano drewniane schody, place zabaw, altany i siłownię plenerową. W 2020 roku, mimo podpisanego listu intencyjnego, stołeczny ratusz wycofał się z transakcji, tłumacząc to złą sytuacją finansową.
O powrót do rozmów zaapelował niedawno w swojej interpelacji Paweł Lenarczyk, ursynowski radny z Otwartego Ursynowa.
W chwili obecnej park jest tylko dostępny klientom lokali usługowych lub osobom, które wykupią tam wstęp. W mojej, ale również w ocenie wielu mieszkańców, wstęp do tego miejsca powinien być darmowy i wolny.
- upomina się radny Paweł Lenarczyk.
Odpowiedź władz dzielnicy jednak nie pozostawia złudzeń. 6 marca 2026 roku ursynowski Wydział Ochrony Środowiska wydał negatywną opinię w sprawie przejęcia nieruchomości.
W uzasadnieniu negatywnej opinii Wydział wskazał w pierwszej kolejności znaczny koszt utrzymania posiadającego status zabytku terenu, szacowany na kwotę około 900 000 złotych rocznie.
Wobec powyższego Dzielnica Ursynów nie widzi obecnie uzasadnienia ani możliwości nabycia Parku Fort VIII. Kwestia darmowego i wolnego wstępu do parku pozostaje w gestii fundacji, która nabyła grunt od poprzedniego właściciela w 2020 roku.
- odpowiada burmistrz Ursynowa Robert Kempa.

Obecnie parkiem zarządza Fundacja Laetitia, która z roku na rok podnosi opłaty za wstęp. O ile jeszcze w 2021 roku roczny abonament wynosił 96 złotych, o tyle od 2025 roku dostęp do parku to koszt rzędu 270 złotych. Dodatkowo trzeba doliczyć jednorazową opłatę 30 złotych za wyrobienie karty zbliżeniowej lub breloka. Przyjemność korzystania z uroków odnowionej zieleni kosztuje więc 300 złotych rocznie - 25 złotych miesięcznie.
Zarządcy tłumaczą rosnące stawki ogromnymi kosztami utrzymania zrewitalizowanego terenu oraz koniecznością walki z wandalami. W przeszłości park był regularnie dewastowany podczas nocnych imprez, co ostatecznie zmusiło fundację do wprowadzenia systemu kart i ograniczenia dostępu.
Mimo zaporowych cen, okoliczni sąsiedzi mają podzielone zdania na temat komunalizacji terenu, zdając sobie sprawę z trudności w utrzymaniu porządku.
Ten park to prawdziwa perełka, uwielbiam tu przychodzić na spacery z psem. Szczerze? Wolę zapłacić ten roczny abonament i mieć gwarancję ciszy, spokoju i tego, że nikt tu nie zdemoluje ławek.
Zanim wprowadzono karty, w weekendy to miejsce przypominało jedno wielkie pobojowisko. Miasto i tak by tego nie upilnowało.
- mówi pan Krzysztof, mieszkaniec sąsiadującego z fortem osiedla.

Z kolei inni mieszkańcy są oburzeni koniecznością płacenia za kontakt z naturą.
To jest jakiś absurd, żeby zamykać ludziom park na kłódkę. Kiedyś obiecywano nam, że to będzie teren miejski. Nie każdego stać, żeby wydać prawie trzysta złotych na samą możliwość wejścia do parku! Poza tym, czy my jesteśmy tymi gorszymi obywatelami Warszawy?
- irytuje się pani Anna.
Park Ósmy jest specyficznie położony, na północno-wschodnich krańcach Ursynowa. Oprócz sąsiadów z osiedli wokół niego, rzadko kto zapuszcza się w tamte rejony. Być może to właśnie ta kwestia zniechęca dzielnicę do komunalizacji tej enklawy.
W tej chwili na Ursynowie jest oficjalnych 8 parków utrzymywanych z pieniędzy podatników. Najnowszym jest park linearny nad tunelem POW. W budżecie dzielnicy na 2026 rok przeznaczono 3,8 mln złotych na utrzymanie 6 parków. Za pozostałe płaci Zarząd Zieleni m.st. Warszawy. Według wyliczeń dzielnicy, średni miesięczny koszt utrzymania 1 hektara parku wynosi 12 044 zł.
Wejście do parku za opłatą! Miasto go nie przejmie
Fantastycznie, po co dotrzymywać umów? Ważne, że jest produkcja zabytków. Koszty utrzymania zabytku? Nie, to jednak nie chcemy, miasto będzie dalej prowadziło idiotyczny program odbetonowywania miasta, czyli zrywania paru płytek chodnikowych za setki tysięcy. Brawo. Tak trzymać. Kiedy Rada Dzielnicy wykopie tego szkodnika?
Boom
20:18, 2026-03-17
Wejście do parku za opłatą! Miasto go nie przejmie
900 koła rocznie za 5 hektarów, no ktoś miał dobry bussiness plan.
tewa
16:57, 2026-03-17
Wejście do parku za opłatą! Miasto go nie przejmie
Okoliczni mieszkańcy jak nie chcą płacić to mogą chodzić nad "smródkę". A miasto ma racje, żze nie chce przejąć czegoś co mnóstwo kasy kosztuje i jeszcze będzie zdewastowane przez "grzeczną" okoliczną bardziej lub mniej młodzież. Wiele lat temu Ursynów zainwestował w tereny przy jeziorze Zgorzała co zostało z tego tylko wiedzą okoliczni mieszkańcy. Najpierw z genów musi nam wyjść brak szacunku do wspólnego, czyli w mniemaniu niektórych do cudzego.
agnik
16:54, 2026-03-17
Wejście do parku za opłatą! Miasto go nie przejmie
Bo w Warszawie tylko parkowanie jest albo za darmochę, albo śmiesznie płatne.
2245553
16:54, 2026-03-17
4 1
Ja tam do tego parku chodzę i nic nie płace, po prostu przeskakuje przez ogrodzenie.
2 0
Bo w Warszawie tylko parkowanie jest albo za darmochę, albo śmiesznie płatne.
4 2
Okoliczni mieszkańcy jak nie chcą płacić to mogą chodzić nad "smródkę". A miasto ma racje, żze nie chce przejąć czegoś co mnóstwo kasy kosztuje i jeszcze będzie zdewastowane przez "grzeczną" okoliczną bardziej lub mniej młodzież. Wiele lat temu Ursynów zainwestował w tereny przy jeziorze Zgorzała co zostało z tego tylko wiedzą okoliczni mieszkańcy. Najpierw z genów musi nam wyjść brak szacunku do wspólnego, czyli w mniemaniu niektórych do cudzego.
0 0
900 koła rocznie za 5 hektarów, no ktoś miał dobry bussiness plan.
0 0
Fantastycznie, po co dotrzymywać umów? Ważne, że jest produkcja zabytków. Koszty utrzymania zabytku? Nie, to jednak nie chcemy, miasto będzie dalej prowadziło idiotyczny program odbetonowywania miasta, czyli zrywania paru płytek chodnikowych za setki tysięcy. Brawo. Tak trzymać. Kiedy Rada Dzielnicy wykopie tego szkodnika?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz