Komunikacja i motoryzacja

Zamknij

Burza o przebudowę ul. Sarabandy. "Zrobicie nam krajobraz księżycowy!'

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 10:36, 22.04.2026 Aktualizacja: 10:37, 22.04.2026
12 Burza o przebudowę ul. Sarabandy. "Zrobicie nam krajobraz księżycowy!' SK

Burzliwe spotkanie w sprawie przebudowy ulicy Sarabandy. Ponad setka mieszkańców wysłuchała projektantów i urzędników. Kością niezgody jest m.in. szerokość pasa drogowego, przez co dzielnica zabierze właścicielom duże fragmenty posesji. 

Ulica Sarabandy to droga osiedlowa łącząca ul. Karczunkowską z Baletową. Nie ma tam prawie w ogóle chodników, pod większą częścią brakuje też kanalizacji. Przez te mankamenty od lat mieszkańcy narzekali na życie na osiedlu "zapomnianym przez dzielnicę". W 2023 roku powstała wreszcie pierwsza koncepcja przebudowy ulicy, w listopadzie 2025 roku wybrano projektanta, a kolejne lata zostaną poświęcone na zdobywanie zezwoleń oraz kawałków nieruchomości, dzięki którym nowa ulica będzie mogła w ogóle powstać.

I właśnie kwestia wywłaszczeń budziła największe emocje na wyjazdowym posiedzeniu Komisji Zielonego Ursynowa w radzie dzielnicy, które we wtorek 21 kwietnia 2025 r. zgromadziło w Szkole Podstawowej nr 96 ponad sto osób.

Po co tak szeroko?

Ludzie mieli pretensje o szerokość pasa drogowego, w którym pomieścić muszą się obustronne chodniki, pasy zieleni oraz sama 5-metrowa jezdnia.

Jezdnia pięciometrowa – szerokość minimalna dla tej klasy drogi. Dodatkowo obustronne pasy zieleni o szerokości 1,5 metra – jest to nie tylko funkcja estetyczna, ale funkcja buforowa pomiędzy jezdnią a chodnikiem, jak również funkcja bezpieczeństwa i miejsce, gdzie można pomieścić sieci podziemne, które zgodnie z przepisami nie mogą być zlokalizowane pod jezdnią.

- wyjaśniał projektant ul. Sarabandy.

Dla mieszkańców takie „wyliczenia co do centymetra” oznacza konieczność wyburzania garaży i przesuwania płotów tuż pod okna domów.

W przypadku Sarabandy 25 będę miał przesunięcie płotu o półtora metra do granicy mojej działki! Tym samym będę musiał zlikwidować istniejący garaż, który mi się nie mieści na mojej posesji.
Czy w tej sytuacji ta nieruchomość będzie kwalifikowała się do utraty funkcjonalności i do wykupu całkowitego?

- pytał z rozgoryczeniem jeden z mieszkańców.

W podobnej sytuacji znajdzie się kilkunastu właścicieli posesji bliżej ulicy Baletowej, którym nowa droga prawie "wejdzie do okien".

Mieszkańcy pytali o możliwość odstępstwa od standardów miejskich oraz tych określonych w ministerialnym rozporządzeniu.

Odstępstwo jest incydentalne. Jeżeli nie jesteśmy w stanie jakiejś sieci zmieścić ze względu na budynek albo jakiś rów – może jedną sieć. A Państwo pytacie, czy można zrobić odstępstwo na odcinku kilometra siedmiuset metrów. Nie. Minister nie wyraża zgody na tego typu odstępstwa dla wszystkich sieci tylko i wyłącznie dlatego, żeby zrealizować mniejszy zakres.

- zaprzeczał wiceburmistrz Ostrowski.

Z kolei Tomasz Tosza, zastępca dyrektora Biura Zarządzania Ruchem Drogowym w Warszawie, na uwagę mieszkanki, że można zrobić ulicę jednokierunkową, która ograniczy ruch i będzie węższa (3,5 metra), odpowiadał że biuro dopuszcza ruch jednokierunkowy w centrum miasta, ale nie po to, by zawęzić jezdnię.

Jezdnia jednokierunkowa generuje dodatkowe kilometry do przejechania. Organizacja ruchu jest w stanie sprawić, żeby ta ulica była bezpieczna – ona będzie wyposażona w urządzenia minimalizujące prędkość pojazdów, co spowoduje, że presja tych samochodów, które będą chciały tranzytem tutaj przejechać, nie będzie duża.

- mówił Tosza.

"Krajobraz księżycowy zamiast sielskiej osady"

Wieloletni mieszkańcy ul. Sarabandy byli przerażeni wizją wycinki drzew. Wielu z nich brakuje w projekcie drogi rowerowej, która ma być tylko na odcinku między Karczunkowską a szkołą.

Kiedy wjeżdża się w ulicę Sarabandy, to jakby się wjeżdżało w taką sielską ulicę gdzieś nad jeziorami. Wszyscy są zachwyceni zielenią i pięknem tej okolicy. A teraz Państwo mówicie, że będziemy mieli pas zieleni rozgraniczający ulicę od chodnika. Z pięknej osady będziemy mieli obraz księżycowy!

- mówiła pani Dorota.

Krytyka spadła również na samą formułę inwestycji, która – zdaniem mieszkańców – jest "niepotrzebnie rozdmuchiwana przez urzędników".

Dlaczego to będzie budowa, a nie remont? Inne przepisy traktuje się o budowie dróg nowych, a inne o przebudowie i remoncie. 

- punktował Bogdan Falenta, mieszkaniec okolicy, przedsiębiorca drogowy, sugerując, że status budowy ułatwia wywłaszczenia. Jego zdaniem ulica mogła przejść zaawansowany remont - bez ruszania szerokości pasa i z nienormatywnymi szerokościami chodników czy ciągiem pieszo-rowerowym.

Wielu mieszkańców podzielało zdanie o potrzebie stworzenia ciągu pieszo-rowerowego bez dodatkowych pasów zieleni, które zabierają 3 metry szerokości. Ograniczyłoby to wykupy gruntów, a zapewniło bezpieczną drogę rowerową. Projektanci i urzędnicy studzili ten zapał, bo szerokość drogi rowerowej czy ciągu pieszo-rowerowego zgodnie z przepisami musiałaby być jeszcze większa niż zaplanowany chodnik wraz z pasem zieleni.

Na szybko policzyłem, że byłoby to plus 70 cm, czyli jeszcze więcej wywłaszczeń

- przekonywał wiceburmistrz Klaudiusz Ostrowski.

Naczelnik Wydziału Infrastruktury w dzielnicy Adam Boniecki zadeklarował, że możliwość wybudowania ciągu pieszo-rowerowego na całej długości ulicy zostanie sprawdzony przez projektantów.

Pozwólcie nam to sprawdzić w liniach rozgraniczających, decyzji środowiskowej, warunkach technicznych, czy to w ogóle jest technicznie możliwe.

- mówił.

Mieszkańcy oraz radni wskazywali przykład sąsiednich gmin - jak Piaseczno czy Lesznowola - gdzie da się zbudować ciągi pieszo-rowerowe w wąskich korytarzach dróg. Ale tam nie obowiązują wyśrubowane standardy urbanistyczne m.st. Warszawy.

Mieszkańcy pytali też o ciąg dalszy budowy kanalizacji - w tej chwili jej zasięg jest ograniczony do części budynków od strony Karczunkowskiej.

Dyrektor pionu rozwoju MPWiK Piotr Wojtuniak zapewniał, że kanalizacja powstanie razem z ulicą. Wodociągi przystąpiły do porozumienia z dzielnicą i zamierzają uzyskać wspólnie jedną decyzję zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (tzw. ZRiD - pozwalający na wywłaszczenia za odszkodowaniem), obejmującą zarówno kanalizację sanitarną, deszczową, jak i układ drogowy.

Przewidujemy realizację sieci wraz z odcinkami do granic nieruchomości. Na dzień dzisiejszy nie przewidujemy wykonywania przyłączy jednocześnie – to będzie można zrealizować po zakończeniu budowy sieci.

- przekonywał. I zapewniał, że w czasie budowy ulicy nie będzie żadnych przerw w korzystaniu z istniejącej sieci kanalizacyjnej.

Radni żądają odstępstw od normy

Po burzliwej dyskusji Komisja Zielonego Ursynowa po propozycji wiceprzewodniczącej Olgi Górnej z KO, na której prośbę zwołano posiedzenie, przyjęła uchwałę-apel do władz Warszawy o zmianę podejścia do projektowania ulic w tej części dzielnicy.

Apelujemy do jednostek dających wytyczne o wzięcie pod uwagę powyższych argumentów i zastosowanie odstępstwa od wytycznych miasta celem realizacji takiego projektu ulicy Sarabandy, który zapewni modernizację ulicy przy jak najmniejszej ingerencji w tereny właścicieli prywatnych.

- odczytała projekt uchwały radna. 

Wszyscy radni obecni na posiedzeniu zagłosowali za uchwałą. Modernizacja ma zostać ponownie przeanalizowana, a projektanci mają szukać oszczędności w szerokości pasa drogowego, by uniknąć najbardziej bolesnych wywłaszczeń.

Dlaczego ten projekt budzi nasze emocje? Ponieważ odbieracie nam Państwo naszą własność! Gracie Państwo naszymi emocjami od wielu, wielu lat, bo wiecie doskonale, że zarówno chodnik, jak i ścieżka rowerowa jest potrzebna w tej okolicy. I teraz w tym momencie nie dajecie nam Państwo pola do dyskusji.

- mówiła jedna z mieszkanek.

Wszyscy chcemy, żeby droga była bezpieczna, wszyscy chcielibyśmy, żeby ona była zmodernizowana. Natomiast jest bardzo duża grupa osób, która bardzo dużo metrów traci ze swoich prywatnych posesji. Celem tej komisji jest znalezienie kompromisu, który z jednej strony pozwoli zapewnić bezpieczeństwo użytkowników drogi, a z drugiej strony ograniczyć tę inwestycję do niezbędnego minimum.

- odpowiadała wiceprzewodnicząca - radna Olga Górna.

Budowa Sarabandy najszybciej w 2030 roku

Przebudowa ulicy Sarabandy będzie jedną z największych inwestycji drogowych na Ursynowie w najbliższych latach, ale do rozpoczęcia budowy jeszcze daleko. Umowę z biurem projektowym podpisano 8 stycznia 2026 roku. Decyzja ZRID (zezwolenie wraz z wywłaszczeniami) dla pierwszego etapu ma zostać uzyskana do stycznia 2027 roku, dla drugiego etapu – do stycznia 2028 roku.

Wybór wykonawcy zaplanowany został na 2028 rok, a budowa na 24 miesiące – to będzie 2030 rok. Przy założeniu, że ten terminarz się ziści. 

- podsumował naczelnik Adam Boniecki.

Treść uchwały przyjętej przez Komisję Zielonego Ursynowa 21 kwietnia 2026 r. w sprawie ul. Sarabandy:

Komisja ZU rady dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy pozytywnie przyjmuje inicjatywy:poprawy bezpieczeństwa i funkcjonalności ul. Sarabandy na ZU oraz kontynuacji budowy kanalizacji w ciągu tej ulicy, celem poprawy komfortu mieszkańców i użytkowników ulicy.

Jednakowoż, biorąc pod uwagę:

• charakter tej części dzielnicy Ursynów – niska zabudowa, kameralny charakter, 

• wizję miasta odnośnie tego obszaru dzielnicy, wyrażoną np. w założeniach do Planu Ogólnego (gdzie  wiele terenów Zielonego Ursynowa nie jest planowanych do zabudowy mieszkaniowej z uwagi na realizowaną przez miasto zasadę przeciwdziałania  „rozlewaniu się miasta”),

a także mając na uwadze:

• stosowanie przez jednostki miejskie dodatkowych standardów miejskich w zakresie budowania dróg, nie wynikających z ustawy o drogach publicznych, a więc nie obligatoryjnych,

apelujemy do jednostek dających wytyczne do projektu i opiniujących projekt z ramienia miasta st. Warszawy, o wzięcie pod uwagę powyższych argumentów i zastosowanie odstępstwa od wytycznych miasta, celem realizacji takiego projektu ul. Sarabandy, który zapewni modernizację ulicy przy jak najmniejszej ingerencji w tereny właścicieli prywatnych. Równocześnie zwracamy się z prośbą o zaadresowanie w projekcie obsługi ruchu rowerowego w całym ciągu ulicy, np. poprzez zastąpienie chodników ciągiem pieszo-rowerowym.

Nadmieniamy, że modernizacja ulicy powinna przede wszystkim odpowiadać na potrzeby mieszkańców i zapewniać ich komfort użytkowania, a dopiero w drugiej kolejności komfort obsługi ew. awarii i prac remontowych w tej ulicy przez właściwe służby, co w dużej mierze zapewnia umieszczenie ciągów infrastrukturalnych w pasach zieleni. Ograniczenie szerokości projektu, przełoży się pozytywnie na budżet poprzez zmniejszone zaalokowane środków publicznych w realizację inwestycji, z uwagi na ograniczenie zarówno skali projektu, jak i zawężony zakres wykupu gruntów prywatnych. 

Komisja wnosi, aby projekt ul. Sarabandy po analizie zgłoszonych uwag podczas posiedzenia Komisji ZU w dniu 21.04.2026, został przedstawiony ponownie okolicznym mieszkańcom.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (12)

Warszawiak82Warszawiak82

14 8

Władza ma służyć ludziom, a nie działać wbrew woli i interesom ogółu. Dopóki Warszawa będzie ślepo głosować na Trzaskowskiego i PO to będą poniewierać ludzi. Ta władza ma za nic ludzi bo i tak jak dojdzie do wyborów to przejdą. Tylko odstawienie od koryta może spowodować że się kiedyś zmienią.

10:53, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WckWck

10 4

Radna Górna z PO i te jej petycje, którego niczego nie zmieniają.

Jej partia robi wszystko przeciwko mieszkańcom, ale Górna jest oficjalnie przeciwna, więc utworzy petycje, wyśle zapytanie, napisze coś na social mediach a wszystko zostanie po staremu, nie licząc wysokich diet, które Radna Górna chętnie bierze za ZERO efektów swojej pracy.

Radna Górna to nie jedyny pasożyt, to samo się tyczy pozostałych radnych z Ursynowa.

13:04, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ŻonkilŻonkil

8 4

Nasze orły po Collegium Humanum zgotowali nam los jak pieskom w Kłodzku

13:33, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

twtw

7 2

Tak samo megalomańsko projektują na Farbiarskiej od Ludwinowskiej do Baletowej z tą różnicą że mieszkańcy Farbiarskiej nie mają okazji wyrazić swojego zdania bo nikt nie zorganizował spotkania
Dodatkowo pod cmentarzem likwidacja parkingu

14:15, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

WckWck

2 2

Co się dziwisz?

Dymali mieszkańców Kuropatwy, bo wieś Józefosław potrzebuje drogi. To tylko kilu mieszkańców protestowało, bo reszty to nie dotyczy.

Dymali mieszkańców Jagielskiej, bo wieś Józefosław potrzebuje drogi, to tylko mieszkańcy Jagielskiej protestowali, bo reszty to nie dotyczy.

Wydamyją na tej zasadzie mieszkańców Sarabandy, Karczunkowskiej i Farbiarskiej.

A radni Górna i Lenarczyk będą z nami, a diety z naszych podatków z nimi.

15:29, 22.04.2026

MonaMona

6 6

Wreszcie! Bardzo cieszy wizja dobrze zaprojektowanej ulicy. Bardzo dziękuję jako mieszkanka tej części Ursynowa <3

14:24, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WiolaWiola

5 6

Większość mieszkańców jest zadowolona z planu budowy drogi.
Dziękujemy Olga Górna

15:16, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

WckWck

4 3

Przecież Olga protestuje przeciwko tym planom.

Ona jest jak Lech Wałęsa. Za a nawet przeciw.

15:22, 22.04.2026

BoloBolo

3 0

Na ch... tam te pasy zieleni? Dookoła pola a te tłuki robią jakieś pasy zieleni. To już lepiej zróbcie szerszy asfalt o ten pas aby na rowerach można było bezpieczniej jeździć. Wy jak w tym ratuszu pomyślicie to was głowa rozboli, wiec nie myślicie.

20:50, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TutejszyTutejszy

2 0

Na Karczunkowskiej powstanie Bizancjum, osobne chodniki, ścieżka rowerowa, szpaler drzew… pas drogowy z obecnych 13 metrów ma zostać poszerzony aż do 20! Oczywiście kosztem mieszkańców, którym zabiorą nieproporcjonalne powierzchnie działek. Zatem mieszkańcy Sarabandy nie powinni narzekać, że im zaledwie metr przesuną granicę działek… mi na Karczunkowskiej mają przesuną o 6 metrów, żeby powstało drogowe Bizancjum, szpalery drzew itd.

22:01, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Separatysta Separatysta

1 0

Odłączmy te rejony od Warszawy i skończmy z finansowaniem ich i nazywaniem tego Ursynowem bo to już nie jest zabawne.

22:35, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KubiczekKubiczek

1 0

ale że co .... będą robić Farbiarską, będą robić Sarabandy ALE NIE będą robic Karczunkowskiej ??!!?? Hmmmm coś mi śmierdzi naciskami developerow. A Sarabandy dlaczego nie moze byc jednokierunkowa?! Wtedy nie bedzie wywłaszczeń a ścieżka rowerowa może być wystarczająco szeroka .

22:48, 22.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

"Nie rozdzielajcie rodzeństwa!". Protest rodziców

W tym roku podobna sytuacja ma miejsce w SP 310 przy ul. Hawajskiej 7, gdzie dzieci z Przedszkola nr 366 – znadującego się pod tym samym adresem co Szkoła 310 i posiadające starsze rodzeństwo w tej szkole – zostały w praktyce potraktowane inaczej niż dzieci z obwodu, co ponownie prowadzi do rozdzielenia dobrze znanej sobie grupy rówieśniczej. Rodzice zwracają uwagę, że przy podejmowaniu decyzji organizacyjnych nadal zbyt słabo uwzględnia się ciągłość środowiska wychowawczego i dobro dziecka

Dagmara

23:30, 2026-04-22

Metro Warszawskie sieje... łąki! 600 mkw dla pszczół

Na zdjęciu widzimy, że pan za pomocą wiertarki wkręca śruby w żywe drzewo!!! Rzetelne dziennikarstwo nakazuje przekazać czytelnikom informację o wysokości mandatu, który otrzymał ten pan od policji.

masakra!

23:08, 2026-04-22

Metro Warszawskie sieje... łąki! 600 mkw dla pszczół

Szkoda, że maszyniści pociągów metra i maszyniści lokomotyw manewrowych przeraźliwie trąbią na pustym terenie ST-P strzeżonym przez uzbrojoną po zęby straż metra i przez wysokie płoty zakończone drutem kolczastym. A kto walczy o ciszę dla okolicznych mieszkańców, o ciszę dla zwierząt w sąsiednim, ponad 900-hektarowym Rezerwacie Przyrody im. Stefana Starzyńskiego, o egzekwowanie zakazu trąbienia obowiązującego na terenach zabudowanych? Zarząd Metra? Europejczyk z dużego ratusza, któremu podlega Metro? Włodarz z małego, ursynowskiego ratusza? Zieloni? Radni? Media? Wolne żarty. Jest zupełnie odwrotnie - od kilku lat trwa słodko-pierdząca kampania ocieplania wizerunku Metra: wiosna - pszczółki przygotowują się do pracy na kwiatuszkach, jesień - zbieramy miodek do słoiczków. A przerrrrraźliwe trąbienie trwa w najlepsze, to jest temat konsekwentnie ignorowany, przemilczany.

cenzura

22:50, 2026-04-22

Burza o przebudowę ul. Sarabandy. "Po co tak szeroko?"

ale że co .... będą robić Farbiarską, będą robić Sarabandy ALE NIE będą robic Karczunkowskiej ??!!?? Hmmmm coś mi śmierdzi naciskami developerow. A Sarabandy dlaczego nie moze byc jednokierunkowa?! Wtedy nie bedzie wywłaszczeń a ścieżka rowerowa może być wystarczająco szeroka .

Kubiczek

22:48, 2026-04-22

0%