Na Ursynowie Północnym i na Stokłosach wzdłuż głównej alei Ursynowa od lat są przyuliczne miejsca postojowe. Choć prostopadłe, a nie ukośne, jak narzekają niektórzy, ale są. W drodze na południe znikają wraz z coraz nowszą zabudową.
Kilkoro radnych na przestrzeni ostatniego piętnastolecia proponowało, aby przebudować aleję KEN na Imielinie - z bardzo szerokiego pasa drogowego wydzielić miejsca dla kierowców korzystających ze sklepów i lokali usługowych w blokach. Goście osiedli położonych między Gandhi a Płaskowickiej narzekają na dramatyczny brak ogólnodostępnych miejsc do zaparkowania, choćby na chwilę - na czas zrobienia zakupów. Nie pomagają ostatnie zabiegi dzielnicy polegające na rozgrodzeniu parkingów społecznych po wschodniej stronie alei KEN. Zajmowane są one na stałe przez sąsiadów.
Problem jest szczególnie dotkliwy przy blokach za urzędem dzielnicy - al. KEN 57, 55 i 53 oraz na Wasilkowskiego, która jest jedyną opcją do parkowania dla dostawców i kurierów. Wszystkie te bloki powstały w miejscu dawnych parkingów osiedlowych, mają własne hale garażowe dla właścicieli mieszkań. Kłopot z miejscami mają mieszkańcy starych bloków oraz wspomnieni dostawcy.
Kolejka dostawczaków parkuje na zakazie każdego ranka na Wasilkowskiego podczas dostaw do sklepów położonych na parterze bloków - są tu dwie apteki, dwie Żabki, cukiernia, restauracje i piekarnia.
- Rano jest horror. Kierowcy wyjeżdżający z garażu podziemnego nie mogą wyjechać, długo się czeka na wyjazd do pracy - mówi nam mieszkanka.
- Jest postawiony znak zakazu parkowania i postoju, znak stoi jak byk, jest podwójna linia ciągła na ulicy, którą stale trzeba przekraczać, aby wjechać, czy też wyjechać z podziemnego garażu - dodaje pani Hanna, mieszkanka bloku przy KEN 55.
Nie pomogły nawet ostrzeżenia wspólnoty mieszkaniowej o tym, że "parkowanie jest automatycznie zgłaszane do straży miejskiej".

W ciągu dnia problem nie znika, przed południem zaczynają przyjeżdżać kurierzy i kolejni dostawcy. Oni też nie mają gdzie zaparkować.
To chyba najgorsze miejsce w moim rejonie. Jest chyba tylko jedno miejsce do parkowania przy paczkomacie, ale to znacznie dalej. Nie da się wszystkich dużych przesyłek targać po 200-300 metrów. To zmarnowany czas
- słyszymy od jednego z kurierów.
Kierowcy z firm dostawczych wolą więc zaryzykować mandat, by "na chwilę" stanąć na zakazie. Zresztą straży miejskiej czy policji nikt tu od dawna nie widział, więc to ryzyko jest wyjątkowo niskie - mówią sąsiedzi.
Sprawą zajął się ostatnio radny Maciej Antosiuk z Projektu Ursynów. Zaapelował do burmistrza o rozwiązanie postojowego pata w tej części Imielina.
Bardzo proszę o rozważenie możliwości wykonania w tym miejscu dodatkowych miejsc do tymczasowego postoju oraz o naprawę okolicznych metalowych płotków, chroniących zieleń
- napisał radny.
Ursynowski ratusz nie widzi jednak możliwości utworzenia takich dodatkowych miejsc w rejonie dróg wewnętrznych na osiedlu, a więc przede wszystkim na ul. Wasilkowskiego.
- Brak jest wystarczającej dostępności terenu na wykonanie takich miejsc - odpowiada burmistrz Robert Kempa.
Poza tym:
Wyodrębnienie istniejących miejsc postojowych z przeznaczeniem dla kurierów i dostawców zwykle nie jest respektowane przez mieszkańców i takie miejsca pozostają zajęte na stałe.
Burmistrz dodał również, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, dostawy towarów do usług znajdujących się w tych budynkach powinny być wykonywane z terenu własnego nieruchomości, czyli to apteka, restauracja, piekarnia czy Żabka powinny wyznaczyć teren do parkowania swoim dostawcom.
- Wiadomo jednak, że tak się nie stanie, bo tego miejsca po prostu nie ma. I my zostaniemy z problemem sami - komentują mieszkańcy, którzy liczą chociaż na zwiększenie wizyt patroli straży miejskiego, która mogłaby tu "łowić".
A co z pomysłem wybudowania nowych miejsc bezpośrednio przy alei KEN? Musiałoby się to odbyć kosztem drogi rowerowej i chodnika. Miejsce jest, bo pas drogowy jest szeroki, ale - jak informował już nie raz Zarząd Dróg Miejskich - trzeba byłoby przebudować ulicę, ścieżkę rowerową, zmniejszyć zielony klomb. Przedsięwzięcie wymaga dużych środków, a tych nie ma, bo są pilniejsze potrzeby.
Mieszkańcy ponoszą więc konsekwencje źle zaprojektowanej przestrzeni. Przyuliczne miejsca można było zaprojektować podczas budowy nowych bloków i z udziałem dewelopera. Na postawienie ogromnych budynków miasto kiedyś zezwoliło, zapomniało o wymuszeniu na inwestorach zapewnienia wystarczającej liczby miejsc do obsługi osiedla, bo jeden parking na wysokości al. KEN 53 nie wystarcza.

Od dziś tankujemy taniej. Sprawdź maksymalne ceny
A o lpg użytkownikach złodzieje zapomnieli wzrosło o ponad 40?
Woźnica
04:40, 2026-04-01
Nowa atrakcja w parku nad POW. Nie tylko dla dzieci!
czy wesołe miasteczko? Czy tam w ogóle jakieś drzewa są posadzone?
Park
00:42, 2026-04-01
Dostawczak potrącił rowerzystę na Ursynowie
jak kierowcy zachowują się na zielonej strzałce. Nawet nie zwolnią tylko walą na pałę. To samo jest na DDR wzdłuż Puławskiej.
dramat
00:38, 2026-04-01
Metro pojedzie rzadziej, niektóre autobusy nie wyjadą
A ZTM uważa, że linią 192 jeżdżą tylko uczniowie. Żenada, reszta mieszkańców wg nich to śmieci nie warte uwagi.
natolin
21:26, 2026-03-31
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
21 4
No to sobie wyobraźcie co będzie się działo na skrzyżowaniu KEN z Gandhi , po wybudowaniu 2 „wieżowców” , na miejsc u burzonych budynków Multikina Parkingu wielopoziomego i innych . Tam też będą potrzebne miejsca na dostawczaki i dla gości .Bloki te firma RONSON oddała do użytku w 2010 roku.
Na tyłach bloków KEN 55 zlikwidowano chodnik i kosztem bezpieczeństwa i elementarnych warunków mieszkańców Wasilkowskiego ,mieszkających w blokach zbudowanych w 1980-tym roku , a zrobiono zamykany na klucz , ciągnący się wzdłuż budynków, park dla mieszkańców. KTO na to pozwolił? Straż pożarna, karetka , czy patrol interwencyjny nie ma odpowiedniego dojazdu do budynków, za to miasto zainwestowało 70 tys w mural.
2 0
jak kto kto dzielnica zgodziła się na minimalną ilość miejsc parkingowych, więc nie trudno odgadnąć gdzie będą parkowali mieszkańcy tych bloków...
Jest metro ;) ale dzisiaj nie jeździ, często jest zamknięte lub zatłoczone, ale co to obchodzi urzędnika, który nie mieszka tutaj tylko dojeżdża "do pracy" za pieniądze z tutejszych podatków?
Pozostałe komentarze
14 5
przy każdym nowym bloku powinno ustawowo powstawać 1-2 miejsce parkingowe dla dostawców/uberów/złotów/boltów/woltów/lisków/żabków jush. A przy już istniejących powinno się takie miejsce wyznaczyć.
7 8
Przy paczkomacie na al. KEN 55 jest takie miejsce, ale już przy następnym zjeździe takich miejsc nie ma i dostawczaki stają gdzie popadnie. I to jedno miejsce też niczego nie załatwi, bo to i tak za mało, bo często stoi kilka samochodów. Zresztą Imielin jest sukcesywnie ograbiany z miejsc parkingowych, bo dla burmistrza liczy się tylko zieleń.
19 4
Władze nie widzą problemów z parkowaniem. Im mniej miejsc tym lepiej. Tak głosi ich wiara. Pewnie zaproponują kurierom, żeby zostawili busy na sortowni i paczki rowerami rozwozili. Wyeliminują ryzyko otyłości, zerowy ślad węglowy, powietrze bez spalin a chodniki wolne dla pieszych i cyklistów, jednym słowem ideał.
15 5
Mieszkańcy Ursynowa wybrali reprezentantów we wladzach, którzy walczą z posiadaczami samochodów. Jednocześnie mieszkańcy chcieliby usług, które opierają się na transporcie samochodowym.
4 5
jak by było mniej prywatnych samochodów to busiarze mieli by gdzie zaparkować.
5 0
Jakby się zwęzilo Al. KEN to na jednym pasie zrobiłoby się tyle miejsc parkingowych, że bez problemu mogliby latać z towarem po trawniku 🤣
4 1
Mogli zrobić
8 0
Przy okazji chciałbym poznać kretyna, który wymyślił przy al.KEN prostopadle miejsca do parkowania
3 3
Czy pamięć mnie nie myli i Antosiuk deklarował, że na miejscu tego starego parkingu przy Al. KEN na Imielinie, po rozebraniu ogrodzenia zostanie tam parking, który oczywiście został zlikwidowany? Czy też to był inny bez radny?
1 3
Niepopularna opinia: chcecie mnie tirów na drodze? Mnie busów pod paczkomatami i na osiedlach?
To zamawiajcie mniej rzeczy albo rozsądniej i nie zamawiajcie rzeczy które i tak wiecie że odeślecie bo tylko chcecie zobaczyć.
1 0
Ale tam stają dostawczaki z towarem do sklepów stacjonarnych, InPost i kurierzy też ale powiedziałbym że zaopatrzenia do parterowych usługówek jest 2 razy więcej.
3 0
Parkowanie na ścieżce rowerowej, obok przejeżdża Policja i jedzie dalej.
Gdzie są ci aktywiści rowerowi, którzy chcieli pasy?...
0 0
Każdy polski policjant najlepszą wiedzę posiada o tym, od czego on nie jest i dlaczego on od tego nie jest. Na ten temat to on dysponuje 10x bardziej precyzyjną wiedzą, niż na temat przepisów na podstawie których wykonuje swoje czynności (zresztą chętnie opowie dlaczego nie jest od znania przepisów).
0 1
Miejsca, zatoki parkingowe itd. nawet jak są akurat wolne 10m dalej to dostawcy i tak stają gdzie im szybciej stanąć i nosić na krótszy dystans, strata pieniędzy budować nowe skoro jest bezkarność za obstawienie i zasłonięcie skrzyżowań, przejść dla pieszych, przejazdów rowerowych i tworzenie zagrożenia. Jak są setki tysięcy na lapidaria i skwerki zieleni to chyba mogą się znaleźć np. na otworzenie nowego oddziału straży miejskiej i zatrudnienie więcej kadry do patroli, a nie jeden wilanowski na całe południe Warszawy. Mieszkam blok obok gdzie jest to samo, nie da się po ludzku przejechać bez niebezpiecznych sytuacji, zadzwoni się na straż o 12 to przyjeżdżają o 19 jak już szczyt zastawienia mija. A policja oczywiście odsyła do straży miejskiej bo po co coś robić jak można nic nie robić. Będzie jakiś głośny wypadek, samochód zabije rowerzystę omijając te dostawczaki, to nagle się okaże ile można zrobić, sam nasz pierwszy ursynowianin Rafał będzie się produkował przed kamerą na ten temat.
2 2
Jak żeście wybrali tak macie, podziękujcie bążurowi
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz