Jeszcze przed zimą otwarty zostanie kolejny - czwarty już - odcinek budowanego na Ursynowie parku nad tunelem Południowej Obwodnicy Warszawy. Chodzi o najmniejszy fragment - między ul. Rosoła a Nowoursynowską, czyli skwer im. kpt. Zygmunta Pawlaczyka.
Na tym odcinku jesteśmy już na końcówce prac i formalnie przygotowujemy się do odbioru. Planujemy udostępnić ten teren w listopadzie
- zapowiada Karolina Kwiecień-Łukaszewska, rzecznik prasowy Zarządu Zieleni m.st. Warszawy.
To oznacza, że otwarcie nastąpi trzy miesiące wcześniej niż pierwotnie zakładano.
Ten najkrótszy odcinek parku będzie bogaty w atrakcje. Oprócz mnóstwa zieleni i nowych drzew, główną atrakcją będzie tu przekształcony nasyp, który dotychczas stanowił jedynie zieloną "górkę" przy Nowoursynowskiej. Teraz spacerowicze będą mogli wejść na jego szczyt po mineralnej ścieżce o dość łagodnym grzbiecie. Taras widokowy na górze został jednostronnie ogrodzony, znajdują się na nim ławki. Można z niego obserwować skrzyżowanie Rosoła, Płaskowickiej i Branickiego oraz spoglądać ze skarpy w kierunku Wilanowa.
Co jeszcze zobaczymy na skwerku im. kpt. Pawlaczyka? Zgodnie z projektem znajdziemy tam strefę sąsiedzką, promenadę z żółtą wstęgą (znak charakterystyczny na cały dwukilometrowym parku) oraz efektowną drewnianą wiatę, pod która znajdziemy drewniane leżaki oraz ławki. W przyszłości wiatę porośnie roślinność pnąca.

Najciekawszym elementem są jednak drewniane bale wbite w ziemię po skosie, tworzące oryginalną "drabinę" prowadzącą na szczyt nasypu - tego nie było w projekcie parku. Co to jest?
Zamontowane w ostatnim czasie bale stanowią dodatkowe wyposażenie tego terenu, realizowane w ramach projektu zgłoszonego do Budżetu Obywatelskiego. W najbliższym czasie obok bali zamontujemy zjeżdżalnię
- zdradza Karolina Kwiecień-Łukaszewska.
- Bale będą stanowiły dodatkowy element zabawowy, umożliwiający wspinaczkę na koronę nasypu użytkownikom zjeżdżalni. Dla zapewnienia bezpieczeństwa, pod zjeżdżalnią i balami drewnianymi ułożymy nawierzchnię EPDM - dodaje.
Nawierzchnia EPDM to gumowa mata amortyzująca, znana z placów zabaw, która minimalizuje ryzyko kontuzji podczas upadków.

Nie wszystko jednak w tym miejscu wygląda idyllicznie. Przy wejściu od strony ulicy Rosoła znajduje się "wystawa" metalowych skrzynek instalacyjnych - brzydkie, szare pudła odcinające się od zielonej przestrzeni. Podobne znajdują się na udostępnionym w sierpniu odcinku między aleją KEN a Lanciego. Ale tam znajdują się one na terenie wydzielonym z parku - obszarze obsługi technicznej tunelu POW, zarządzanym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Przy Rosoła szafki instalacyjne znajdują się w parku przy nasypie.
Skrzynki zlokalizowane od strony ul. Rosoła zostały zrealizowane wraz z odtworzeniem terenu po budowie tunelu. Nie mieliśmy wpływu na ich usytuowanie, a nasza inwestycja nie obejmowała przebudowy infrastruktury, która stanowi własność innych podmiotów
- tłumaczy rzeczniczka ZZW.
Kolejnym problemem może okazać się smród z pobliskiej przepompowni ścieków MPWiK. Od lat narzekają na nią mieszkańcy osiedla przy Pawlaczyka, a nawet dalej z ulicy (nomen omen) Pachnącej.
Do tej pory nie spotkaliśmy się z tym problemem - nie wpływały do nas też żadne skargi. Jeśli niedogodności zapachowe wystąpią lub takowe będą do nas zgłaszać mieszkańcy, na pewno zwrócimy się do MPWiK o interwencję w tej sprawie
- zapewnia Karolina Kwiecień-Łukaszewska.

W budowanym od ubiegłego roku parku nad Południową Obwodnicą Warszawy - najdłuższym parku linearnym w Europie - czynne są już trzy odcinki. W kwietniu oddano do użytku fragmenty między Stryjeńskich a Braci Wagów oraz od strony alei KEN. W sierpniu udostępniono odcinek od alei KEN do Lanciego. Na pozostałych odcinkach trwa budowa. Na wysokości Natpolu trwa przebudowa terenu oraz wytyczanie ścieżek. Na odcinku nr 1, który budzi emocje wśród mieszkańców osiedla z ul. Kazury, trwa rozbieranie parkingu oraz budowa wiaty (takiej samej jak przy skwerze Pawlaczyka).
Na terenie parku od Lanciego do Rosoła - a dokładniej na wysokości biurowca Natpoll - za dwa-trzy lata ma się znaleźć rolkowisko, które zimą zamieniać się będzie z lodowisko. Tę infrastrukturę sportową wybuduje tu dzielnica Ursynów. Co ciekawe jednak, oddanie do użytku trawnika ze ścieżkami i promenadą oraz przejściem z południa na północ - a więc stanu przed rozpoczęciem dzielnicowej części inwestycji - ma się opóźnić.
Na odcinek nr 5 (pomiędzy ulicami Lanciego i Rosoła) zaplanowaliśmy szereg dodatkowych robót - m.in. konieczność skucia dodatkowych warstw podbudowy pod parkingiem, wymiana gruntu pod zaplanowane nasadzenia na dodatkowej głębokości, w związku z czym wydłużyliśmy termin realizacji tego odcinka do 1 kwietnia 2026 r
- poinformował Zarząd Zieleni m.st. Warszawy.
Park linearny nad tunelem POW to jedna z największych inwestycji miejskich ostatnich lat na Ursynowie. Będzie kosztował ponad 44 miliony złotych. Teren zieleni zajmie w sumie aż 12 hektarów zieleni miejskiej. To nie tylko najdłuższy park w Europie, ale też największy ogród na dachu tunelu w Polsce. Całość ma zostać oddana do użytku wiosną 2026 roku, a później trwać będzie jeszcze doposażanie - jeszcze więcej drzew i krzewów, ławek i małej infrastruktury.
[FOTORELACJA]6431[/FOTORELACJA]
Pierwsze wiercenia pod IV linię metra. Ursynów zyska
Czy m4 musi się w większości pokrywać z m1? Nie ma autobusów i tramwaji dowodzących do m1?
Ase
22:26, 2026-02-19
Gorąca dyskusja o nowym osiedlu. Ratusz się zgodzi?
czy rada dzielnicy chce sprawić żebyśmy byli taka sypialnia Warszawy jak wilanow? Mamy piękną dzielnice- jak się dobrze poszuka to można tu znaleźć i wynająć mieszkanie. to osiedle jest zupełnie niepotrzebne. Lepiej by zrobili jakby Tam jak przychodnia dla dzieci powstała której w bliskim sąsiedztwie makolgwy/ gandhi brakuje
agnieszka
21:46, 2026-02-19
Demolka na skrzyżowaniu Puławskiej i Pileckiego
komisariat policji jest tam nie daleko - modlglby się ktoś pofatygować i kierować ruchem...
asia
21:39, 2026-02-19
Nowe rondo na Płaskowickiej za 6 mln złotych
Ile jeszcze czasu mamy tolerować zarządzanie dzielnicą przez nieudacznika? Nikt cię nie wybrał, miałeś zniknąć z Ursynowa, nikt cię nie chciał zatrudnić i po linii partii *%#)!& w stołek na Ursynowie. A jesteś zwykłym szkodnikiem, który utrudnia życie mieszkańcom Ursynowa, zamiast rozwiązywać ich problemy. Jesteś parodią burmistrza, takim Stanisławem Aniołem z serialu. Polska śmieje się z twojego odbetonawiania za setki tysięcy zł. Nie potrafisz udrożnić Płaskowickiej, chcesz zburzyć wiadukt na Pileckiego. Taczka czeka. Nie potrzebujemy takiego burmistrza. Może Rada Dzielnicy wyciągnie głowę z dupy i pogoni szkodnika?
Boom
21:36, 2026-02-19
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
20 20
Taras widokowy na korek na Rosoła i Płaskowickiej 🤣
7 11
zrobiłeś mi dzień :-D
5 6
można także się spojrzeć na Wilanów, gdzie dzieci matki pogrzebanej za życia, która chciała stworzyć dla nich dom prawdziwy. Szukała pomocy, bo nie radziła sobie z alkoholikiem, wszyscy zawiedli, teściowa telefon dla niej zablokowała, bo to nie jej problem; ... ... ....
?🙂?
12 5
kto to widział park w mieście? powinni poszerzyć płaskowickiej i zrobić parking wzdłuż.
Pozostałe komentarze
19 20
omg.. ta wiata to w zasadzie obraz całej inwestycji tego parku. Tylko w polsce można zrobić wiatę która nie chroni przed deszczem, wiatrem i słońcem.. ona tam po prostu jest, bo jest.."Oczko mu się odlepiło. Temu misiu"
2 3
Altany samobujców-bywalcy będą mieli niezwykłą okazję nawdychać się substancji rakotwórczych z wyżutni i wszelakich zanieczyszczeń wydostających sie z miasta tunelem napowietrzającym (jedyne takie miejsce na świecie). Brawo pomysłodawcy
1 1
Tak - wiata jest genialna :)
11 19
Wejdźcie w fotorelację i zobaczcie te schody prowadzące na taras widokowy. Majstersztyk. Ortopedzi lubią to 🤣
14 2
Chciałeś zabłysnąć, ale chyba niedokładnie tę galerię obejrzałeś. Przecież tam jest łagodna ścieżka wzdłuż wału, nawet jest w tekście wspomniana...
3 7
Hmm, przejrzałem jeszcze raz i te belki nie zniknęły 🙂
19 2
Super!!!
11 6
Idealne miejsce na spotkania pod wyrzutnią spalin...
4 5
Ciekawe jak alejka z nawierzchnia żwirowej wpłynie na obcasy naszych drogich Pań
6 3
Ciekawie na zdjęci nr 20 wygląda koncepcja ławek pod tą wiatą! Jak się na tym siedzi ?
9 2
normalnie - na dup1e.
2 1
ok , a co z nogami ?
0 1
Niesamowite! To nawet nie jest, jak z Barei, to jak z tego świetnego dzieła:
https://www.youtube.com/watch?v=hlgvDBK71kY
(tylko trzeba wytrwać do ostatniej sekundy tego filmiku).
9 9
Logika odwrucona. Likwidacja miejsc parkingowych (kosztem parku) i twierdzenie, że samochodów w Warszawie jest za dużo. A samachodów jest tyle ile ludzie potrzebują do funkcjonowania w mieście XXI wieku, a brak miejsc wynika z takich absurdów urzędniczych jak POW
10 10
Ciekawe, kto będzie korzystał z parku położonego tuż przy ruchliwych ulicach, osobiście wolę pojechać do pobliskiego Lasu Kabackiego. Rozbieranie parkingów na potrzeby parku to idiotyzm, ludzie ich potrzebują bardziej, niż kolejnych krzaczków
5 5
To oczywiste. Cały "park" (patelnia ze spalinami) to jest lewacki pomysł na: zróbcie coś z tymi samochodami w imię poprawności politycznej dla jedynej słusznej ślepej drogi pseudo ekologii
8 2
Według opisu w tekście to "leżanki". Należałoby zaprosić projektanta do zaprentowania sposobu użytkowania.
5 5
Mieszkam nad parkiem, wolę złamać obcas albo siedzieć pod otwarta wiatą niż przeciskać się między zaparkowanymi schodami. Pokazana część jest oddzielona od ulicy skarpą i z pewnością wyrzut spalin jest mniejszy niż gdyby był tam parking. Park jest piękny i spòjny, dajcie mu narzekacze spokojne rosnąć.
0 1
Nad parkiem mieszkają wrony a ja mieszka obok i uważam, że tylko kretyn likwiduje chodnik z płyt betonowych a w jego miejsce sypie żwir i każe po tym chodzić do autobusu. W tym miejscu nigdy nie było parkingu /nie licząc małego wygrodzenia 20 lat temu ale to było nie legalne i nikt już o tym nie pamięta/
7 8
Lepsza przyroda niż samochodoza. "Tak" dla parku!!!
4 1
Brakuje tylko tężni...
0 0
Dobrze....barrrdzo dobrze.Niech wracający do siebie "Leminggrad" stoi w korkach na Płaskowickiej na tym jednym pasie.
0 0
Proszę tam ustawić mierniki zanieczyszczenia powietrza. Stawiam $$$ przeciwko orzechom, ze przebywanie "w parku" jest szkodliwe dla zdrowia. Jedynie w dni.... bardzo wietrzne da sie tam spędzić więcej czasu. Smrodzi przelotówka naziemna, a pod powierzchnia jest autostrada. Sześć wypełnionych po brzegi pasów. Plac zabaw na autostradzie. I "park" bez drzew, z rachitycznymi trawami.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz