Dziesiątki ursynowian uczciło pamięć o powstańcach warszawskich chwilą zadumy przy ursynowskim ratuszu. Punktualnie o 17:00, gdy zawyły syreny, ruch na skrzyżowaniu alei Komisji Edukacji Narodowej i Gabdhi został wstrzymany.
Uroczystości rozpoczęto od wciągnięcia flagi państwowej z kotwicą Polski Walczącej - symbolem Powstania Warszawskiego - na maszt przed ratuszem. Chwilę wcześniej burmistrz Ursynowa apelował o chwilę zadumy nad losem powstańców, którzy zginęli w gruzach Warszawy. Przypominał też, że powstańcy walczyli o Polskę dla wszystkich, otwartą i tolerancyjną.
- Wspomnijmy też zmarłego kilka miesięcy temu powstańca, mieszkańca Ursynowa - Edwarda Tyrajskiego. Zaledwie rok temu uczestniczył w naszych uroczystościach. Tych powstańców mieszkających na Ursynowie mamy już niewielu - mówił Robert Kempa.
Punktualnie o 17:00, gdy zawyły syreny, cała okolica zamarła. Wstrzymany został ruch na skrzyżowaniu alei KEN I ul. Gandhi. Harcerze oraz środowiska kibicowskie odpalili race, wznosząc okrzyki "Chwała Bohaterom". Doniosłą i wzruszającą chwilę zakłócił jeden z - prawdopodobnie pijanych - kibiców, który w wykrzykiwane przez siebie słowa "Chwała Bohaterom" wplątywał wulgaryzmy i podchodził do dzieci.
Cześć powstańcom oddała pani Krystyna, która przyszła pod ratusz z wnuczką. - Jestem wychowana na tradycji powstania. Nie wyobrażałam sobie, aby mogło mnie tutaj zabraknąć. Chcę też pokazać wnuczce uroczystości i przekazać zainteresowanie historią - mówiła w rozmowie z naszym reporterem.
O 17:30 na parkingu ratuszowym rozpoczął się koncert pieśni powstańczych. Publiczność śpiewa razem z dwoma chórami najsłynniejsze piosenki sprzed 76 lat.
"Nie rozdzielajcie rodzeństwa!". Protest rodziców
W tym roku podobna sytuacja ma miejsce w SP 310 przy ul. Hawajskiej 7, gdzie dzieci z Przedszkola nr 366 – znadującego się pod tym samym adresem co Szkoła 310 i posiadające starsze rodzeństwo w tej szkole – zostały w praktyce potraktowane inaczej niż dzieci z obwodu, co ponownie prowadzi do rozdzielenia dobrze znanej sobie grupy rówieśniczej. Rodzice zwracają uwagę, że przy podejmowaniu decyzji organizacyjnych nadal zbyt słabo uwzględnia się ciągłość środowiska wychowawczego i dobro dziecka
Dagmara
23:30, 2026-04-22
Metro Warszawskie sieje... łąki! 600 mkw dla pszczół
Na zdjęciu widzimy, że pan za pomocą wiertarki wkręca śruby w żywe drzewo!!! Rzetelne dziennikarstwo nakazuje przekazać czytelnikom informację o wysokości mandatu, który otrzymał ten pan od policji.
masakra!
23:08, 2026-04-22
Metro Warszawskie sieje... łąki! 600 mkw dla pszczół
Szkoda, że maszyniści pociągów metra i maszyniści lokomotyw manewrowych przeraźliwie trąbią na pustym terenie ST-P strzeżonym przez uzbrojoną po zęby straż metra i przez wysokie płoty zakończone drutem kolczastym. A kto walczy o ciszę dla okolicznych mieszkańców, o ciszę dla zwierząt w sąsiednim, ponad 900-hektarowym Rezerwacie Przyrody im. Stefana Starzyńskiego, o egzekwowanie zakazu trąbienia obowiązującego na terenach zabudowanych? Zarząd Metra? Europejczyk z dużego ratusza, któremu podlega Metro? Włodarz z małego, ursynowskiego ratusza? Zieloni? Radni? Media? Wolne żarty. Jest zupełnie odwrotnie - od kilku lat trwa słodko-pierdząca kampania ocieplania wizerunku Metra: wiosna - pszczółki przygotowują się do pracy na kwiatuszkach, jesień - zbieramy miodek do słoiczków. A przerrrrraźliwe trąbienie trwa w najlepsze, to jest temat konsekwentnie ignorowany, przemilczany.
cenzura
22:50, 2026-04-22
Burza o przebudowę ul. Sarabandy. "Po co tak szeroko?"
ale że co .... będą robić Farbiarską, będą robić Sarabandy ALE NIE będą robic Karczunkowskiej ??!!?? Hmmmm coś mi śmierdzi naciskami developerow. A Sarabandy dlaczego nie moze byc jednokierunkowa?! Wtedy nie bedzie wywłaszczeń a ścieżka rowerowa może być wystarczająco szeroka .
Kubiczek
22:48, 2026-04-22
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
26 13
I znów te race.... Kibice ciagle zawłaszczają to święto... smutne.
8 27
Skad sie takie dzbany jak ty biorą??
13 12
Nikt nie zawłaszczył święta. Każdy może obchodzić to na swój sposób, byle godny!
14 5
do 1944: właśnie chyba nie każdy może obchodzić na swój sposób, bo zatrzymywanie kogoś racami na skrzyżowaniu i/lub kazanie mu stać, bo jest godzina 17, to jest już ograniczanie czyjejś wolności i wyboru. Oczywiście, twój sposób przeżywania czy obchodzenia rocznicy powstania jest lepszy niż mój, prawda? A jednak nie wszyscy popierają opinię, że PW było czymś pozytywnym. I mają do tego prawo.
6 0
Do kolegi @ja .Rozumiesz, że bęzie spory problem jak zaczniemy sobie wytykać paluszkami kto i co i komu ograniczą w myśl tej twojej niczym nieskrępowanej wolności? W taki sposób nic i nigdy się nie zorganizuje i nie zrobi. Bo zawsze się znajdzie ktoś komu "nie będzie się podobać" i będzie to godziło "w jego wolność". Mnie np nie odpowiadają Marsze Równości i czy ratusz przejmuje się tym faktem jak urządza mi szopkę w centrum miasta na ulicy i nie mogę przejechać? Nie. Czy ratusz przejmuje się faktem, że blokuje co chwilę ulice jakimś rajdem Orlenu, deskami, rolkarzami czy kolejną edycją śmigania w cichobiegach po asfalcie ? Nie. A może wolisz procesje? Również nie. I tyle z twojej "wolności". Pogódź się zatem z faktem, że nie ma czegoś takiego jak pełna wolność i swoboda i naucz się żyć w społeczeństwie o różnych poglądach.
2 1
do ja ocena PW to jedno ,ale stając w godz W oddajesz hołd młodym ludziom którzy na rozkaz stawili się do walki i to ONI są prawdziwymi bohaterami zasługując na nasz szacunek i naszą pamięć
Pozostałe komentarze
18 15
Nie rozumiem dlaczego niektórzy mają problem z patriotycznymi obchodami wybuchu Powstania Warszawskiego. Cześć i chwała Bohaterom!
7 4
Z tego samego powodu, z którego swastyka już nikomu nie kojarzy się z symbolem szczęścia i pomyślności, tylko ze smutnymi ludźmi, co by tylko innych przerabiali albo na swoją modłę, albo na mydło.
4 4
~Pamiętamy, oj pamiętamy: Coś ci się kolego pokręciło. Przyrównujesz polski patriotyzm którego podstawą jest walka o tożsamość i wolność narodu do skrajnie lewicowej ideologii budowanej na nienawiści.
18 13
Patridioci dziś w amoku...
6 16
Ruska onuca
5 4
Tym razem zdecydowana większość ludzi się zatrzymała i za to wielkie brawa.Brak szacunku do ludzi którzy postanowili się bić lub zginęli przez to że inni postanowili się bić wydaje się czymś niezrozumiałym.
Nie mogę natomiast zrozumieć odpalania rac - mi kojarzą się jednoznacznie z drugą stroną - pacyfikującą powstanie . Nie przypominam sobie "obrazków" Polaków z pochodniami zarówno przed jak w czasie wojny. W moim odczuciu był to atrybut niemiecko-nazistowski, używany przez nich regularnie podczas wszelkich obchodów czy manifestacji .
1 5
PROWOKATOROM MÓWIMY NIE !
CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !
1 0
"flagi państwowej z kotwicą Polski Walczącej - symbolem Powstania Warszawskiego "
Kotwica nie jest symbolem PW, lecz Polskiego Państwa Podziemnego. Zawłaszczenie symbolu do znaczenia wyłącznie PW jest haniebne i uderza w tysiące ludzi zaangażowanych w Polskie Państwo Podziemne na terenach II RP.
0 0
"Tych" powstańców, w "tym" mieście i w "tej" dzielnicy nie lubimy, hi, hi. W świetle losów "tych" po wojnie, to jasne.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz