Konstytucja 3 Maja była skutkiem dążeń do naprawy stosunków wewnętrznych w Polsce po I rozbiorze (1772). Pozostawiała w Polsce ustrój stanowy, wprowadzając jednak pewne zmiany. Zmniejszono wpływy magnaterii na wybór króla, Senat i zarząd kraju, poprzez wykluczenie z sejmików szlachty nie posiadającej ziemi, będącej warstwą najbardziej podatną na wpływy i przekupstwo. W prawie wyborczym feudalny cenzus urodzenia szlacheckiego zastąpiono burżuazyjnym cenzusem posiadania. Mieszczanom zatwierdzono prawo nabywania dóbr i uzyskiwania szlachectwa.
Utrzymując poddaństwo chłopów konstytucja pozbawiała jednak szlachtę prawa najwyższej zwierzchności wobec poddanych, przyjmując ich „pod opiekę prawa i rządu krajowego”. Indywidualne umowy chłopów z dziedzicami o zamianę pańszczyzny na czynsz nie mogły już być samodzielnie unieważniane przez szlachtę.
Postanowienia konstytucji centralizowały państwo, znosząc odrębność między Koroną i Litwą, wprowadzając jednolity rząd, skarb i wojsko. Za religię panującą uznano katolicyzm, przy całkowitej tolerancji dla innych uznawanych przez państwo wyznań. Konstytucja wprowadziła trójpodział władzy: władzę ustawodawczą miał sprawować dwuizbowy parlament, składający się z sejmu - 204 posłów spośród szlachty-posesjonatów i 24 plenipotentów miast - oraz senatu (złożonego z biskupów, wojewodów, kasztelanów i ministrów pod prezydencją króla), którego rolę znacznie zmniejszono.
Zniesiono instrukcje poselskie, konfederacje i liberum veto, decyzje miały zapadać zwykłą większością głosów. Kadencja Sejmu trwała dwa lata, posiedzenia zwoływane były w razie potrzeby; co 25 lat miano zwoływać Sejm w celu „poprawy konstytucji”.
Władzę wykonawczą przyznano królowi wraz z Radą, tzw. Strażą Praw, złożoną z prymasa i 5 ministrów: policji, pieczęci (spraw wewnętrznych), interesów zagranicznych, wojny i skarbu, mianowanych przez króla. Ministrowie odpowiadali przed Sejmem za podpisane przez siebie akty. Król był przewodniczącym Straży, miał prawo nominacji biskupów, senatorów, ministrów, urzędników i oficerów, w razie wojny sprawował naczelne dowództwo nad wojskiem.
Zniesiono wolną elekcję; po śmierci Stanisława Augusta Poniatowskiego tron miał być dziedziczny, tylko w razie wymarcia rodziny królewskiej szlachta miała wybierać nową dynastię.
Konstytucja zapowiadała reorganizację sądownictwa, przewidując stworzenie stale urzędujących sądów ziemskich i miejskich oraz sprawujących nad nimi nadzór w drugiej instancji Trybunału Koronnego i sądów asesorskich.
Próba wprowadzenia konstytucji w życie została przekreślona już w połowie 1792 roku. Przyczyniła się do tego Konfederacja Targowicka. Był to spisek grupy polskich magnatów, którzy w maju 1792 roku zwrócili się o pomoc militarną do Rosji, by obalić Konstytucję 3 maja i przywrócić stary, anarchiczny ustrój Rzeczypospolitej - taki, który dawał im nieograniczoną władzę i majątki.
Zawiązana została 14 maja 1792 roku w Targowicy, choć faktycznie dokument konfederacji podpisano wcześniej w Petersburgu, pod okiem carycy Katarzyny II. Na jej czele stanęli trzej magnaci: Stanisław Szczęsny Potocki, Franciszek Ksawery Branicki i Seweryn Rzewuski - ludzie ogromnych fortun i jeszcze większych ambicji politycznych, którzy w reformach Konstytucji widzieli zagrożenie dla swoich przywilejów.
Konfederaci oficjalnie głosili, że bronią „złotej wolności szlacheckiej” i tradycyjnego ustroju Polski. W rzeczywistości działali na rozkaz i w interesie Rosji, która nie chciała silnej, zreformowanej Polski u swoich granic. Gdy wojska rosyjskie wkroczyły do Polski w odpowiedzi na apel targowiczan, a król Stanisław August Poniatowski, w akcie kapitulacji, sam przystąpił do konfederacji, los Konstytucji był przesądzony.
Konstytucja 3 Maja była drugą na świecie (po Stanach Zjednoczonych) i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Zabezpieczała możliwość rozwoju gospodarczego i politycznego kraju.
Koniec sporu na Imielinie? Spółdzielnia mówi szach-mat
kto teraz beknie za pozbawienie właścicieli mieszkań praw do reżimu u.w.l. przez te lata? np. wpływu na decyzje, które zapadały a powinny zapadać w drodze uchwał wspólnotowych? dereniowa 10 była przez te lata obciążana opłatami za utrzymanie mienia spółdzielni (wedle swojego udziału w p.u. całej spółdzielni), ale też korzystała z nadwyżki bilansowej (ten kij ma dwa końce). funduszu remontowego bym się nie czepiał bo jest księgowany indywidualnie dla każdej nieruchomości, tym niemniej sm musi się z dnia na dzień rozliczyć z tego funduszu i przelać wszystkie zgromadzone środki na konto wspólnoty. po takiej chryi zachęcam wspólnotę do odcięcia się do sm i powołanie zarządu właścicielskiego albo po analizach powołanie zarządcy zewnętrznego jeśli nie czuja się na siłach zarządzać samemu.
meme
17:57, 2026-05-27
Koniec sporu na Imielinie? Spółdzielnia mówi szach-mat
Czyli spółdzielnia przez 7 lat pobierała nienalezne opłaty: odpis na fundusz remontowy mienia spółdzielni, wieczyste uzytkowanie gruntu i podatek od nieruchomości - teren wspólny. 1 miesiąc x 12 x 7 lat. Powinna zwrócic z odsetkami a jak nie to prokurator
agnik
15:05, 2026-05-27
Karambol na Karczunkowskiej!
Ta droga nie powinna być dopuszczona do ruchu przez ubytki, pęknięcia, dziury, nierówności poprzeczne i wzdłużne. Jazda zgodnie z ograniczeniem 40km/h grozi uszkodzeniem zawieszenia
Karczunkowska dramat
15:05, 2026-05-27
Koniec sporu na Imielinie? Spółdzielnia mówi szach-mat
toteż zapraszam do Strasburga: prześledzimy genezę sporu;) Prawa i Prawdy dojdziemy;)
SalomonZagraniczny
14:18, 2026-05-27
1 0
Świętujcie rozbiory gupie polaczki buhhhehhehehheheeee........Rosja ma 8000 bomb atomowych a wy zero chahahahahahaha :D
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz