Na sygnale

Zamknij

Kopała, biła, rzucała psem o ziemię. Horror na Ursynowie!

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 13:47, 13.05.2026 Aktualizacja: 13:48, 13.05.2026
1 Kopała, biła, rzucała psem o ziemię. Horror na Ursynowie! Fundacja VIVA!

Przez 15 lat żyła ze swoją „opiekunką". Kiedy zrobiła się stara i chora, zaczęło się piekło. Mieszkańcy jednego z ursynowskich osiedli przez długie tygodnie obserwowali, jak starsza kobieta znęca się nad małą suczką o imieniu Sara. Gdy skala przemocy przerosła wszelkie granice, sąsiedzi wzięli sprawy w swoje ręce.

Wszystko działo się na oczach sąsiadów - na klatce schodowej, na podwórku, w miejscach, gdzie nikt nie spodziewał się zobaczyć czegoś tak brutalnego. Starsza kobieta szarpała małą suczkę, ciągnęła ją za smycz, krzyczała i wyzywała. Kiedy ktokolwiek próbował reagować, odpowiadała agresją i groźbami. Mieszkańcy długo czekali. Niestety, sytuacja tylko się pogarszała.

We wtorek 5 maja doszło do eskalacji, której sąsiedzi nie mogli już zignorować. Kobieta szarpała suczkę, biła ją i kopała na oczach świadków. Gdy jedna z sąsiadek próbowała fizycznie powstrzymać oprawczynię, ta ją odepchnęła, wbiegła na klatkę i z impetem rzuciła psem o posadzkę.

Kiedy zobaczyłam, jak ta kobieta bije tego biednego malutkiego psa, to zamarłam. Jak podeszłam bliżej, to zobaczyłam w jak opłakanym stanie jest suczka.

- mówi pani Agata, naoczny świadek zdarzenia.

Próbowałam interweniować, ale nie spodziewałam się, że starsza kobieta może być tak agresywna.

- dodaje.

Sąsiedzi mieli nagrania dokumentujące agresywne zachowanie kobiety. Zdecydowali się zgłosić sprawę na policję. Niestety, nie podjęto żadnych działań. Wtedy napisali do Fundacji VIVA!.

Przedstawiciele Fundacji VIVA! pojawili się u kobiety następnego dnia, 6 maja. Zastali suczkę - 15-letnią Sarę - w bardzo złym stanie: z dużymi guzami na brzuchu, wyraźnie osłabioną i wymagającą natychmiastowej pomocy weterynaryjnej.

Tłumaczenia kobiety były mało wiarygodne. Twierdziła, że guzy urosły w jeden dzień, a na pytania o przemoc wobec psa, unikała odpowiedzi, jedynie odgrażając się, że zabije osobę zgłaszającą.

- mówi Paweł Artyfikiewicz z Fundacji VIVA!.

Kobieta nie potrafiła wyjaśnić ani stanu zdrowia suczki, ani swojego zachowania. Na wieść, że Sara zostanie zabrana ze względu na zagrożenie życia, powiedziała tylko, że... i tak miała się wybrać ją uśpić.

Sara ma 15 lat i szczęście, że jeszcze żyje

Sara to mała, 15-letnia suczka, która całe swoje życie spędziła z tą samą właścicielką. Kiedy zrobiła się stara i zaczęła chorować, właścicielka zaczęła się nad nią znęcać. Pies trafił do weterynarzy. Czeka go poważna operacja - usunięcie guzów, opracowanie przepukliny, sterylizacja i biopsja wątroby. Koszt samego zabiegu to od 3,5 do 4 tys. złotych, do tego dochodzą badania histopatologiczne. Suczka jest przestraszona i nieufna, choć sama dąży do kontaktu i chciałaby być głaskana.

Fundacja VIVA! złożyła do Komendy Policji Warszawa II zawiadomienie o podejrzeniu znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Ruszyła też zbiórka na leczenie Sary. Na razie zebrano ponad 5200 zł i akcja trwa.

Fundacja szuka dla Sary nowego, kochającego domu. Być może nie zostało jej już wiele czasu, ale organizacja chce, by przeżyła go w komforcie, otoczona opieką i miłością. Suczka jest w szpitalu, stopniowo nabiera zaufania do ludzi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

SomsiadSomsiad

0 0

Nieudolność polycji jak zwykle w pigułce a babe pokićkaną oddać do zakładu psychiatrycznego zamkniętego.

14:36, 13.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%