Rzuty karne zdecydowały o zwycięstwie MOS Białystok w X Mistrzostwach Ursynowa o Puchar Burmistrza. Na boisku przy Koncertowej przez dwa dni rywalizowało 12 drużyn piłkarskich rocznika 2005 z całego kraju.
Na Ursynów zjechała krajowa czołówka 13-letnich piłkarzy. Świadczą o tym wyniki spotkań. W drugim dniu turnieju większość meczów kończyła się remisami, a o rezultatach decydowały rzuty karne. Nie inaczej było w finale, w którym zmierzyły się drużyny Stali Mielec z MOSP Białystok.
Zawodnicy z Podkarpacia zdecydowanie dominowali na boisku i wydawało się, że spokojnie doniosą wynik 1:0 do końca, zdobywając upragniony puchar. Ale na trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego w białostoczczan wstąpił nowy duch i doprowadzili do wyrównania. Z kolei w rzutach karnych na Stali mściły się niewykorzystane strzały, w efekcie puchar burmistrza Ursynowa pojechał do Białegostoku. Dojście do finału nie było jednak łatwe - komentowali zawodnicy i trener zwycięskiej drużyny.
- Wszystkie drużyny były na jednym poziomie, więc było to zwycięstwo "wymęczone". Dopisało nam sporo szczęścia, w każdym meczu musieliśmy się trochę namęczyć. Bardzo się cieszę z tego pierwszego miejsca, bo przy innym szczęściu mogliśmy zająć zupełnie inne miejsce - mówi trener Norbert Beśka z MOSP Białystok.
- Walka walka i jeszcze raz walka - to doprowadziło nas do zwycięstwa! - cieszyli się 13-latkowe z MOSP-u. To nie pierwszy ich duży sukces, wcześniej wygrywali m.in. turnieje na Litwie i w Finlandii.
W Stali Mielec, która już witała się z gąską, widać było smutek. Nic dziwnego, drużyna, która po raz pierwszy grała na Ursynowie, od początku liczyła na zwycięstwo.
- Chłopcy bardzo ambitnie podeszli do gry w tym turnieju, było bardzo blisko... Boli ich strata bramki w końcówce i rzuty karne, ale trzeba pamiętać, że poziom turnieju był bardzo wyrównany. Cieszymy się z tego co wywalczyliśmy - mówi Rafał Ćwięka, trener Stal Mielec 2005.
Zadowoleni z występów mogą być również obie drużyny SEMP Ursynów. Druga drużyna zajęła 11. a pierwsza - całkiem dobre 6. miejsce.
- Turniej bardzo fajny, świetna organizacja. Sama gra pozostawia wiele do życzenia, ale to są 13-letni chłopcy, oni się cały czas uczą. Przed nami liga, koncentrujemy się na niej. A ten turniej pokazał nam na jakiej jesteśmy pozycji i co musimy poprawić - komentuje Patryk Larkowski, drugi trener drużyny SEMP 2005
Ursynowski turniej jak zawsze był świetnie zorganizowany. Duża w tym zasługa rodziców z rocznika 2005, którzy zaangażowali się w imprezę, za co dziękował im prezes klubu SEMP Ursynów - Sebastian Gościniarek. Patronem medialnym zawodów był portal Haloursynow.pl.
Wyniki turnieju: 12. Pogoń Siedlce, 11. SEMP II Warszawa-Ursynów, 10. FFA Warszawa, 9. Elana Toruń, 8. Legia Warszawa, 7. STF Champion Warszawa (Ursynów), 6. SEMP I Warszawa-Ursynów, 5. SMS Resovia Rzeszów, 4. Wisła Płock, 3. MUKP Dąbrowa Górnicza, 2. Stal Mielec, 1. MOSP Białystok.
Najlepszy strzelec turnieju: Dawid Ziemba - Stal Mielec - 5 goli
Najlepszy bramkarz turnieju: Jan Jankiewicz - SEMP Ursynów
Najlepszy piłkarz turnieju - Wojtek Jakubik - Wisła Płock
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z TURNIEJU:
"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?
Poza tym wcale nie ma 2 pasów na wprost w stronę skarpy, bo strzałki na znaku są przekreślone a na jezdni nienamalowane
Józwa
00:53, 2026-02-21
"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?
Takich to "specjalistów" zatrudnia Ratusz. Banda niekompetentnych dyletantów którzy biorą gruby hajs za fuszerkę. To samo działo się kiedyś przy Centrum Onkologii. Oni nawet nie potrafią właściwie zaprojektować wysepek na skrzyżowaniach.
brygada
23:23, 2026-02-20
"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?
Jak ta inteligentna detekcja będzie działała jak przy przejściu obok migdałowej to powodzenia - przecież tam światła zmieniają się nawet jak nikt nie czeka na pasach, zupełnie losowo. Lewoskręt z Ciszewskiego w Anody to jest jakieś nieporozumienie, te światła się tam już z raz czy dwa zawiesiły- jak stoisz w korku z powietrza, to po czasie zaczynasz obserwować światła. Tutaj można stać i patrzeć się na powtórkę wszystkich faz, gdy twój kierunek dalej stoi. Zaś opowiastki o większym bezpieczeństwie to jest dopiero historia z palca, albo prosto od społeczniaka - sygnalizator na bezkolizyjnym prawoskręcie jest praktycznie olewany przez pieszych, ale to jeszcze małe miki, w porównaniu z sytuacją, gdy przejście na ciszewskiego ma zielone, jednocześnie z zielonym światłem prawoskrętu - tam ktoś musi załadować się na swoim czerwonym pod koła (myśląc że ma zielone, patrząc na synalizator Ciszewskiego), żeby znów gryzipiórki w urzędzie się obudziły.
ats
20:28, 2026-02-20
Seniorka z Ursynowa w godzinę straciła 110 tysięcy
*%#)!& nie sieją sami sie rodzą. Nie żal mi
a
19:00, 2026-02-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz