Zamknij

Jerzy Trela w życiowej roli. Od błagającego kapłana po uwodzicielskiego diabła

Sławek Kińczyk 09:03, 15.03.2018 Aktualizacja: 06:15, 21.10.2025
Skomentuj Jerzy Trela w życiowej roli. Od błagającego kapłana po uwodzicielskiego diabła SK

Jerzy Trela był gościem Ursynowskiego Kalejdoskopu Teatralnego. Aktor zaprezentował w środę monodram "Rozmowy z diabłem. Wielkie kazanie księdza Bernarda" autorstwa Leszka Kołakowskiego. To był poruszający wieczór.

Sześć lat temu, dokładnie w dniu swoich urodzin, Jerzy Trela po raz pierwszy wystąpił ze swoim życiowym monologiem - w krakowskim Teatrze STU. W środę, w dniu swoich 76. urodzin zaprezentował go ursynowskiej publiczności, a ta była oczarowana.

W przewrotnym traktacie autorstwa wybitnego polskiego filozofa - Leszka Kołakowskiego, aktor wciela się w postać kaznodziei, przejętego ludzką egzystencją i marnością naszego żywota. Błagającego Boga o nasze zbawienie i wybaczenie grzechów. Wymieniającego ludzkie słabości i wypominającego uleganie podszeptom szatana. Za nic przecież mamy przestrogi kapłanów grożących nam za to piekłem.

Tytułowy ksiądz Bernard zapędza się jednak w swoich rozważaniach. Straszy nas szatańskimi sztuczkami, dziwnie zaczyna usprawiedliwiać zło, dochodząc do wniosku, że jest ono na tym ziemskim padole wręcz konieczne. 

- Bo kimże są ci, co nie popełniają grzechów? Oni są właśnie najgorsi w swej gorliwej zapobiegliwości, by dostać się jak najbliżej tronu Pana. Toż to grzech największy właśnie, oznaczający próbę równania się z Bogiem, to wołająca pomsty pycha - mówi kaznodzieja.

I w tym momencie następuje przeistoczenie. Ksiądz zrywa sutannę, ze stalowego fotela błyskają ogniste słupy, pojawia się dym i przy dźwiękach Psalmu 120 z "Nieszporów Ludźmierskich" Jana Kantego Pawluśkiewicza, pojawia się postać w czarnym garniturze - stary diabeł, jak malowany.

Przez godzinę wielki aktor Jerzy Trela, naigrywał się z ułomności naszych dusz, z ich łatwości w popadanie w pułapki uwodzicielskiego diabła. Sztuka wymagająca, dla wielu niezrozumiała. Ale rola godna mistrza, za którą wykonawca otrzymał gromkie brawa. Rzadko widujemy aktorów tego formatu na Ursynowie. Chciałoby się więcej i częściej!

ZOBACZ ZDJĘCIA ZE SPEKTAKLU:

(Sławek Kińczyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?

Poza tym wcale nie ma 2 pasów na wprost w stronę skarpy, bo strzałki na znaku są przekreślone a na jezdni nienamalowane

Józwa

00:53, 2026-02-21

"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?

Takich to "specjalistów" zatrudnia Ratusz. Banda niekompetentnych dyletantów którzy biorą gruby hajs za fuszerkę. To samo działo się kiedyś przy Centrum Onkologii. Oni nawet nie potrafią właściwie zaprojektować wysepek na skrzyżowaniach.

brygada

23:23, 2026-02-20

"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?

Jak ta inteligentna detekcja będzie działała jak przy przejściu obok migdałowej to powodzenia - przecież tam światła zmieniają się nawet jak nikt nie czeka na pasach, zupełnie losowo. Lewoskręt z Ciszewskiego w Anody to jest jakieś nieporozumienie, te światła się tam już z raz czy dwa zawiesiły- jak stoisz w korku z powietrza, to po czasie zaczynasz obserwować światła. Tutaj można stać i patrzeć się na powtórkę wszystkich faz, gdy twój kierunek dalej stoi. Zaś opowiastki o większym bezpieczeństwie to jest dopiero historia z palca, albo prosto od społeczniaka - sygnalizator na bezkolizyjnym prawoskręcie jest praktycznie olewany przez pieszych, ale to jeszcze małe miki, w porównaniu z sytuacją, gdy przejście na ciszewskiego ma zielone, jednocześnie z zielonym światłem prawoskrętu - tam ktoś musi załadować się na swoim czerwonym pod koła (myśląc że ma zielone, patrząc na synalizator Ciszewskiego), żeby znów gryzipiórki w urzędzie się obudziły.

ats

20:28, 2026-02-20

Seniorka z Ursynowa w godzinę straciła 110 tysięcy

*%#)!& nie sieją sami sie rodzą. Nie żal mi

a

19:00, 2026-02-20

0%