Wsobotni wieczór mieszkańcy Ursynowa mogli wziąć udział w niezwykłym wydarzeniu. Spotkaniu, które łączyło w sobie szczytny cel i dobrą zabawę. W charytatywnym recitalu Artura Andrusa na rzecz Fundacji Hospicjum Onkologicznego św. Krzysztofa.
Artur Andrus podobno nie wahał się ani chwili, kiedy dostał propozycję charytatywnego występu przed ursynowską publicznością. Jego nazwisko przyciągnęło tłumy, bilety sprzedały się na pniu.
- 250 biletów sprzedało się w 4 dni! - mówiła, witając widzów organizatorka wydarzenia, radna Goretta Szymańska. Całość dochodu zostanie przeznaczona na potrzeby Fundacji Hospicjum Onkologiczne im. św. Krzysztofa.
Andrus słynie ze swojego poczucia humoru. W sobotę na widownię trafili najwyraźniej wszyscy, którzy jego poczucie humoru podzielają. Sala imielińskiego domu kultury była wypełniona po brzegi nie tylko widzami, ale też salwami śmiechu.
Mówi się, że Artur najczęściej śpiewa o tym, co wcześniej zobaczył, usłyszał albo przeczytał. Tym razem było naprawdę ciekawie… Wraz z muzykami: Wojciechem Stecem oraz Łukaszem Borowieckim, artysta wystąpił w historii o Mona Lisie, która miała za wysoki cholesterol. Mogliśmy też posłuchać o zarośniętym dużym elfie, który pomagał zbierać na WOŚP.
Nie zabrakło wierszy ludowych, czyli liryki orzechowej oraz nowego gatunku w muzyce - szant narciarskich. Widownia była zachwycona współczesnymi piosenkami ułańskimi, w stylu:
Jadą szybko pod prąd,
Biuro co ochrania rząd
Te i inne równie prawdopodobne i nieprawdopodobne historie złożyły się na recital kabaretowy, który rozbawił do łez nie jedną osobę z widowni. Organizatorki - radne Goretta Szymańska i Katarzyna Niemyjska - zapowiadają, że to pierwsza z wielu imprez dedykowanych hospicjum. Patronat medialny nad wydarzeniem objęło haloursynow.pl.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z KONCERTU:
Ja8009:26, 12.01.2018
Ale ja lubię tego Andrusa :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
PINB: Katastrofa budowlana na Hirszfelda
Współczuję mieszkańcom tego budynku. Oni muszą przeżywać horror. Naprawdę to straszne
Oj
23:34, 2026-06-26
Wycinka na Kulczyńskiego. Czy była legalna?
Wolna amerykanka. Inny przykład. Drzewa które rosną zbyt blisko powierzchni reklamowych pewnej firmy na S mają tendencje do usychania.
Wni0sek
23:03, 2026-06-26
PINB: Katastrofa budowlana na Hirszfelda
Jak się teraz czują te p…., które głosowały na walnym za tym….
Sąsiad z góry
21:10, 2026-06-26
PINB: Katastrofa budowlana na Hirszfelda
S.k.u.r.w.i.e.l.e. robią co chcą, spółdzielcze p.i z d.y. na wysokich stołkach.
Waldek
21:02, 2026-06-26