- Historia naszego narodu jest ciekawa, ale powinna być opowiadana w spoób lekki i nie pompatycznie - mówił Aleksander Tarnawski, ostatni żyjący Cichociemny. Były żołnierz Armii Krajowej był specjalnym gościem V Dnia Cichociemnych na Ursynowie.
Teren wokół Górki Kazurki zapełnił się w sobotę sprzętem wojskowym. Nie brakowało też atrakcji na i przed sceną - były pokazy samoobrony, muzyka wojskowa, występ orkiestry Moderato oraz zespołu dudziarskiego Pipes&Drums z Częstochowy. W parku im. Cichociemnych pojawiły się całe rodziny, dzieci mogły wejść na czołg T-72 i podziwiać zrekonstruowany M4A1 Sherman z 1943 roku. Były strzelnice ASG, ścieżki treningowe wzorowane na tych, które przechodzili Cichociemni w trakcie szkoleń, czy przejażdżki wojskowymi wozami terenowymi.
- Jeśli jesteś pasjonatem militariów, to mogłeś dowiedzieć się tu wielu rzeczy, np. rozłożyć AK-47. Ja pobiłem swój rekord rozkładania tego karabinu zajęło mi to ok. 15 sekund - mówi Kacper, miłośnik pikników militarnych.
Harcerska Organizacja "Cichociemni" z Brzegu Dolnego zorganizowała dla ursynowian grę terenową "Festung".
- Jest osiem punktów na terenie całej imprezy, trzeba wykonać rzut granatem, jest małpi gaj, musztra, strzelanie i dobra zabawa! - mówi Piotr Gajewski z organizacji.
Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się prezentacja sprzętu używanego przez jednostkę specjalną Grom. - To wyposażenie z lat wojny w Iraku i Afganistanie, sprzęt nieużywany, zastąpiony przez nowocześniejszy - mówi Tomasz.
Gościem specjalnym imprezy był por. Aleksander Tarnawski - ostatni żyjący w Polsce skoczek Ciochociemny.
- Bardzo dobrze pamiętam mój pierwszy skok spadochronowy. Przed wojną nie miałem możliwości ani latać samolotem, ani skakać z niego. To była bardzo ważna próba, na szczęście wyszedłem z niej cało - wspomina.
- Jestem zaszczycony zaproszeniem i szczęśliwy, że przebywam w towarzystwie tak przyjaznych ludzi. Historia naszego narodu powinna być opowiadana lekko i nie pompatycznie - powiedział Aleksander Tarnawski w rozmowie z Haloursynow.pl.
VIDEO: V DZIEŃ CICHOCIEMNYCH NA URSYNOWIE
[WIDEO]206[/WIDEO]Zdemolowali pociąg metra. Świadek: Przyszli i zbierali
Rok temu na początku marca na haloursynow był artykuł o grafficiarzach, którzy wtargnęli na teren STP Kabaty co zbiegło się w czasie z wykolejeniem 2 wagonów metra. Wandale (8-10 mężczyzn) podłożyli blokady pod koła wagonu. Prawdopodobnie chcieli malować na nim graffiti. Nie wiem jak skończyło się śledztwo policji, metra i ratusza, czy winnych ujęto i ukarano. Jak widać zarząd metra i władze Warszawy nie uczą się na błędach. W metrze robi się coraz bardziej niebezpiecznie.
Agnieszka już tu nie
21:45, 2026-02-15
Zdemolowali pociąg metra. Świadek: Przyszli i zbierali
Phi... Ale dlaczego wagon metra? Wiadomo, że nikt z pasażerów takiego składu metra nie pójdzie na starcie z kilkunastoma g ó w ni arzami smarującymi po pociągu, bo go obskoczą w kilku na przewadze. Więc mogą sobie bazgrolić do woli. Niech pomażą w ten sposób komisariat na Janowskiego, jak są z nich takie kozaki :P
Irfy
19:27, 2026-02-15
Zdemolowali pociąg metra. Świadek: Przyszli i zbierali
Dobrym tonem jest pikselowanie/zakrywanie grafik, aby nie dawać "artystom" zasięgów.
Gość
18:59, 2026-02-15
Zdemolowali pociąg metra. Świadek: Przyszli i zbierali
Weszli ci sami lub kolesie aby udokumentować wyzwanie
Gosc
18:23, 2026-02-15
1 0
Z roku na rok jest coraz gorzej z organizacją tej imprezy :/
1 1
zgadzam sie, moje dziecko nie mogło wejsc bo miał hulajnoge.... nie jechał a prowdził...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz