Jak ocenił specjalista, jest to dobre zjawisko, pod warunkiem, że dokarmiamy ptaki mądrze - tak, by im nie zaszkodzić.
Zimą ptaki zużywają znacznie więcej energii na to, by utrzymać stałą temperaturę ciała. Są od nas o wiele, wiele mniejsze, a temperatura ich ciała jest wyższa. Z tej przyczyny muszą non stop coś jeść, żeby nie zamarznąć
- przypomniał badacz ptaków.
Na przykład sikorki zjadają w ciągu dnia tyle, ile same ważą. Znalezienie takiej ilości pokarmu jest jednak wyzwaniem w czasie mrozów. Dlatego, jeśli chcemy dokarmiać ptaki, bardzo dobrze sprawdzą się kaloryczne nasiona roślin oleistych, np. niełuskane nasiona słonecznika - podkreślił ekspert. Nie powinno się natomiast dokarmiać ptaków chlebem i resztkami ze stołu.
Można wykorzystać również kule tłuszczowe – zrobione samodzielnie lub gotowe.
W kulach tłuszczowych wykorzystuje się jednak tłuszcze zwierzęce, a te mają tendencje do jełczenia, zwłaszcza w zmieniających się warunkach atmosferycznych
- zwrócił uwagę Pstrokoński.
Dodał, że nasiona pozostawione w karmniku też po jakimś czasie zjełczeją, ale jeśli są okryte łupinami, ich przydatność do jedzenia jest znacznie dłuższa. - Można też sypać nasiona częściej, ale w mniejszej ilości, żeby się nie zepsuły. Ja na przykład mam karmnik tubowy, czyli taką tubę osłoniętą daszkiem, zabezpieczoną przed nadmiarem wilgoci - tłumaczy.
Podkreślił, że im bardziej urozmaicony jest pokarm dla ptaków, tym więcej gatunków może korzystać z miejsca, w którym je dokarmiamy.
Ornitolog Paweł Pstrokoński z SGGW odniósł się też do informacji na temat konieczności robienia poidełek z wodą dla ptaków w okresie zimowym.
W czasie przymrozków woda zamarza i nie jest dostępna dla zwierząt. Dlatego jak najbardziej możemy wystawiać poidełka dla ptaków, ale muszą one być raczej płytkie - o głębokości 2-3 cm. Wtedy ptaki będą mogły skorzystać z wody
- wyjaśnił.
Z drugiej strony, w płytkim naczyniu woda szybciej zamarza, co sprawia, że trzeba ją uzupełniać regularnie, kilka razy dziennie. - W obecnych czasach, gdy żyjemy w dużym pośpiechu, nie jest to łatwe - przyznał ekspert.
Jeśli wystawiamy wodę w głębszych naczyniach, warto włożyć do niej np. kamień, który pozwoli ptakom przysiąść i skorzystać z poidełka. Zgodnie z poradami, udzielanymi np. przez ekspertów kampanii „Dokarmiamy. Na zdrowie!”, można też skonstruować poidełko, które będzie dłużej utrzymywać wodę niezamarzniętą. Miseczkę z wodą wystarczy umieścić na odwróconej ceramicznej donicy, pod którą postawimy zapalony znicz. Konieczne jest też zrobienie otworów w donicy, aby umożliwić dopływ powietrza do środka.
Pstrokoński zwrócił uwagę, że śnieg, który ptaki mogłyby zjadać, by uzupełnić wodę w organizmie, często jest zanieczyszczony w miastach solą techniczną. Ponadto, do ogrzania go musiałyby one zużyć jeszcze więcej energii, a ich bilans energetyczny i tak jest zachwiany o tej porze roku.
Doceniam to, że ludzie coraz chętniej dokarmiają ptaki zimą. Dla wielu osób to początek przygody z obserwowaniem ptaków, co często przekłada się na większą wrażliwość i zainteresowanie dzikim życiem. Musimy jednak pamiętać, że ogólnie nie powinniśmy przyzwyczajać dzikich zwierząt do łatwo zdobywanego pokarmu, ponieważ może to zmniejszać ich naturalne instynkty do poszukiwania go w środowisku
- zwrócił uwagę ornitolog.
Jak zaznaczył, ptakom przede wszystkim szkodzą takie działania ludzi, jak likwidacja naturalnych siedlisk, zanieczyszczenie powietrza, zaśmiecanie środowiska, zanieczyszczenie światłem, ocieplenie klimatu czy hałas generowany np. przez fajerwerki.
- Są to naprawdę poważne problemy, dlatego chciałbym, aby - oprócz dokarmiania ptaków zimą - ludzie skupili się na rozwiązaniu problemów, które sami generują - podsumował ekspert.
@10:32, 19.01.2026
przepisane ze strony ,,Felkowy Stryszek,,:
Bilans zabawy sylwestrowej dla naszych azylantów: 15 serduszek nie wytrzymało. Jeden psi staruszek, dwie kurki i 12 wróbelków urodzonych u nas. Nie pomogły maty wygłuszające.
@210:38, 19.01.2026
Dziwię się, że przy naszych podstawówkach nie widać karmników z ziarenkami?
A tak fajnie można się zaprzyjaźnić z wronami: dostaną pokruszonego orzecha włoskiego, to przymilają się o więcej;) (w odróżnieniu od gawronów: są bardziej lękliwe)
Bo tak myślę sobie, jeżeli nakarmię wronę, to nie zaatakuje ona z głodu gołąbka? ...
@311:00, 19.01.2026
czy to prawda, że wośp organizuje jeszcze lokalnie fajerwerki?
Antyprawak12:14, 19.01.2026
nie organizuje już od dawna. I przestańcie podsycać, kłamać i manipulować prawaki! WOŚP znów dzięki waszemu hejtowi zbierze rekordową sumę. A wy tylko podpiszcie oświadczenie, że w szpitalu mają was nie podłączac do sprzętu WOŚP. Szybciej zdechniecie.
Zaczęły się ferie szkolne. Jak jeździ metro?
Jak zwykle plują w ryje mieszkańcom bo...ferie.
RR
11:52, 2026-01-19
Bloki od Roberta Lewandowskiego. Ile za metr?
Wiceprezydent Renata Kaznowska dopięła swego. Wybetonować wszystko tak aby Ursynów nie był miłą dzielnicą do mieszkania. Skąd u pani wiceprezydent taka nienawiść do Ursynowa?
Maria P.
11:33, 2026-01-19
Dla ptaków fajerwerki gorsze niż głód? Ornitolog z SGGW
czy to prawda, że wośp organizuje jeszcze lokalnie fajerwerki?
@3
11:00, 2026-01-19
Komórka na Ursynowie w cenie... mieszkania w Ursusie
Brak sklepów, brak kina za to będzie dużo klitek na wynajem, większy ruch na ulicy a dojazd na Natolin i Kabaty będzie się ciągnął jak flaki z olejem. Już jest problem między Imielinem a Natolinem rondo w godzinach szczytu stoi
Mieszkanka Kabat
10:41, 2026-01-19