Pierwsze zgłoszenia o braku wody w rejonie ulicy Janowskiego spłynęły do MPWiK w piątek wieczorem o około godziny 20:30. Mieszkańcy przygotowujący się do wieczornej kąpieli odkręcili kurki i nic. Wtedy problem dotyczył około 30 budynków przy ulicach Janowskiego (numery od 2 do 46), Eugeniusza Romera 19 oraz Puławska 353. W sobotę rano wodociągowcy zapewniali, że naprawa potrwa do godziny 7, później termin przesunięto na godzinę 23. Wg stanu na niedzielne popołudnie awaria nie tylko nie została usunięta – wręcz się rozszerzyła!
Wg informacji wodociągów konieczne było odcięcie kolejnych bloków, by móc naprawić pierwotną awarię.
Z piątkowej listy 30 posesji część nadal pozostaje bez wody (Janowskiego 36-46), ale zniknęły dwa adresy – Romera 19 i Puławska 353, gdzie udało się przywrócić dostawy. Za to przy samej ulicy Janowskiego doszły numery 52 i 54, których w piątek jeszcze nie było na liście. Co gorsze, awaria objęła pięć całkowicie nowych ulic: Arctowskiego (13 budynków), Cybisa (13 budynków), Makowskiego (22 budynki), Dunikowskiego (8 budynków) oraz Barwna (1 budynek). Pełną listę podajemy poniżej.
W sumie dzisiaj bez wody pozostaje już 66 posesji - ponad dwukrotnie więcej niż w piątek! To gęsto zaludniony obszar Ursynowa Północnego, a więc brak wody dotyka już setek osób.
- Cały czas nie mamy wody, ciągle tylko przesuwają włączenie wody. Tak się nie da żyć - donoszą nam mieszkańcy ulicy Janowskiego.
W całej Warszawie w ostatnich dniach nastąpił wysyp awarii wodociągowych. Liczba adresów bez wody przekroczyła 100 w 7 dzielnicach. Najwyraźniej mróz, który zaatakował stolicę w połowie stycznia, obnażył słabość miejskiej infrastruktury wodociągowej.
Główne przyczyny gwałtownego wzrostu awarii to przede wszystkim starzejąca się sieć wodociągowa. Jak wynika z analiz technicznych, ponad 33% awarii wynika bezpośrednio z wieku infrastruktury, a kolejne 54% to efekt korozji materiału i wad przewodów. Niskie temperatury powodują skurcz materiału, pęknięcia w miejscach osłabionych korozją i zwiększone ciśnienie w rurach.
Do tego dochodzi problem z jakością wykonania starych sieci oraz złączami wykonywanymi z materiałów zastępczych, które nie wytrzymują próby czasu. W przypadku warszawskiej sieci wodociągowej wiele odcinków ma kilkadziesiąt lat i po prostu osiągnęło kres swojej żywotności.
MPWiK nie podał dotąd planowanego terminu przywrócenia dostaw wody dla posesji objętych najnowszym komunikatem. Mieszkańcy mogą spodziewać się, że prace potrwają co najmniej kilkanaście godzin, biorąc pod uwagę skalę problemu i konieczność przeprowadzenia skomplikowanych prac ziemnych w kilku punktach jednocześnie. Niestety, trzeba się nastawić na kolejną noc bez wody. Choć wodociągowcy zapowiadają, że zrobią wszystko, by zakończyć prace późnym wieczorem w niedzielę.
Gorąca dyskusja o nowym osiedlu. Ratusz się zgodzi?
Do kosza Lex D - czas lobbować w parlamencie. Ursynów stał się "ziemią obiecaną" dla bezwzględnej deweloperki, a oni nie myślą o takich sprawach, jak wygoda życia społeczności lokalnych. Oni myślą tylko o PUM...
Gall Anonim
11:54, 2026-02-18
Gorąca dyskusja o nowym osiedlu. Ratusz się zgodzi?
Wyższa szkoła socjotechniki. Już nie ma rozmowy, czy tam w ogóle jest sens wpychać tyle mieszkaniówki, ale jaki znak postawić na skrzyżowaniu. Ursynów to już stracona sprawa. Deweloperzy rekami Kempy i spółki nieodwracalnie zrujnowali tę dzielnicę i prą dalej.
Imieliniak
11:50, 2026-02-18
Biała Sobota na Ursynowie. Darmowa mammografia
Nie ma jak promować szkodliwe badania. A bezpieczne USG zapomniane
robo
11:22, 2026-02-18
Biała Sobota na Ursynowie. Darmowa mammografia
Tylko USG...
aqq
11:08, 2026-02-18
10 8
A jutro gdzie kolejna awaria nieroby z mpwik? Za co płacimy?
3 1
Za nieróbstwo a na koniec roku podwójnie bo nagrody trza rozdać i podwyżkę pacnąć 😂
6 4
To jest przerażające, codziennie gdzieś na Ursynowie awaria, bardzo współczuję ludziom, bez ogrzewania jakoś da się tyle przetrwać, ale bez wody to grozi zagrożeniem epidemiologicznym.
7 7
czaskoski juz w centrum sztabu kryzysowego czy za 25 tysięcy alej nie chce mu się wychdzic z chałupy do roboty?
3 6
Jedź na Mickiewicza , umiłowany wuc pomoże ci przebrnąć przez traumę
4 1
Pani psychoza jest tak mocno rozwinięta do tego te urojenia z maniakalnymi napadami hmm, obawiam się, że pobyt w kaftanie w zakładzie zamkniętym to będzie mało by pomóc, co zapewne będzie wymagało lat ciężkiej pracy... no ale podejmę się. Zapraszam na wizytę.
3 0
o jest i adwokatka agnik z tuskowej sekty
6 2
Rury doprowadzające wodę są z lat 70/80 ubiegłego wieku i pękają przy każdej większej zmianie temperatury. Wszędzie, na całym Ursynowie. W zasadzie trzeba by je wymienić wszystkie, ponieważ teraz są wyłącznie łatane. Pękną, przyjadą robotnicy, wymienią pęknięty odcinek, za parę dni / tygodni pęka metr obok. I tak w kółko. Jakiś czas temu wzdłuż części Stokłos wymieniono cały rurociąg i jak na razie spokój. Bez wymiany już byłyby ze 3 pęknięcia, jak co roku. Ale priorytety są jasne. Jakiś czas temu był tu artykuł o systemie do inwigilowania za 2 miliony złotych. I od razu wiadomo, co władzy leży na sercu. Ludzie mogą marznąć, mogą się nie myć, ale najważniejsze jest "nasze wspólne bezpieczeństwo". Pod czujnym okiem umiłowanych przywódców.
2 4
Miej pretensje do Putina
1 0
@agnik
No mam. Putin (skądinąd łajdak) zakradł się na Ursynek, z łopatą i wiertarką akumulatorową, w nocy wykopał dziurę nad paroma wodociągami i wrrr... wywiercił. Widziałem na własne oczy, ale myślałem, że to jakaś służba naprawia rury. Twarz niby znajoma, ale - myślę sobie - ciągle naprawiają, pewnie zapamiętałem robotnika. Ale nie, teraz już wiem, to sam car nam bruździ! Osobiście! Putinie! Przestań psuć nasze rurociągi! Bo wyślę ci tam Agnika z Panią Marią z Kazur (albo jakoś tak) - jako naszą odpowiedź psychologiczno-biologiczną. Po tygodniu skapitulujesz.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz