Historia tego skrzyżowania to prawdziwa ursynowska "niekończąca się opowieść". Mieszkańcy od lat apelowali o płynniejszy wyjazd z osiedli przy Lanciego, a temat ronda wałkowany był chyba od dekady. Wszystko rozbijało się o brak uzgodnień, zmiany koncepcji i budowę tunelu POW. Teraz jednak wydaje się, że inwestycja jest na ostatniej prostej. Przynajmniej w jej organizowaniu.
- Na ul. Płaskowickiej powstanie nowe rondo. Właśnie otworzyliśmy oferty w przetargu na przebudowę skrzyżowania z ul. Lanciego - poiinformował ZDM.
Drogowcy przyznają, że droga do tego momentu była wyboista.
Uzgodnienia trwały dłużej niż zakładaliśmy, za co przepraszamy. Kiedy tylko otrzymaliśmy gotowy projekt organizacji ruchu, niezwłocznie ogłosiliśmy przetarg na wyczekiwaną przez mieszkańców inwestycję
- dodają przedstawiciele zarządu.

W przetargu na zaprojektowanie oraz wybudowanie ronda wzięło udział siedem firm, co pokazuje duże zainteresowanie wykonawców. Najtańszą propozycję złożyła firma Wegarten Sp. z o.o., wyceniając prace na nieco ponad 6 mln zł. Najdroższa oferta, złożona przez Warszawskie Przedsiębiorstwo Mostowe Mosty Budownictwo, opiewa na ponad 11 mln zł. W grze są też znani gracze jak Strabag czy Efekt.
Teraz przyjrzymy się im i wybierzemy najlepszą. Po podpisaniu umowy wybrany wykonawca będzie miał 500 dni na wykonanie zadania, w tym na przygotowanie projektów branżowych
- wyjaśnia ZDM.
Oznacza to, że nowym rondem pojedziemy najwcześniej w 2027 roku.
Każdy, kto próbował wyjechać z ulicy Lanciego w godzinach szczytu, wie, o czym mowa. Sznur samochodów na Płaskowickiej przynajmniej od czasu otwarcia POW blokuje wyjazd, a manewry często przypominają rosyjską ruletkę.
Ze względu na potok pojazdów jadących ul. Płaskowickiej wyjazd na nią z ul. Lanciego jest często kłopotliwy. Nowe rondo rozwiąże ten problem i upłynni ruch na skrzyżowaniu
- zapewnia ZDM.
Będzie to już piąte rondo w ciągu tej ulicy, dołączając do tych przy Stryjeńskich, Pileckiego, Roentgena i Alei KEN.
Inwestycja to nie tylko "kółko" dla samochodów. Drogowcy zapowiadają też spore zmiany dla pieszych i cyklistów.
W ramach wyczekiwanej przez mieszkańców inwestycji powstanie także brakujący odcinek drogi dla rowerów między al. KEN a ul. Rosoła
- informuje ZDM.
Nowa trasa połączy się z istniejącymi ścieżkami, domykając rowerowy system w tej części dzielnicy.
Co ważne, poprawi się bezpieczeństwo na pasach. Obecne przejście przez Płaskowickiej w audycie bezpieczeństwa dostało fatalną ocenę 2 w skali do 5.
Problemem jest rozwijana przez kierowców prędkość - ul. Płaskowickiej w tym miejscu to prosty odcinek drogi - a także długość przejścia
- tłumaczą drogowcy.
Rondo wymusi na kierowcach zdjęcie nogi z gazu. Dodatkowo przebudowane zostaną chodniki i przystanki autobusowe, a na skrzyżowaniu z Cynamonową pojawi się wyspa uspokajająca ruch.
Kulfon09:56, 17.01.2026
Kierowcy potrzebują takich rozwiązań bo nie potrafią jeździć zgodnie z przepisami a ich kultura na drogach równa się zero.
Xyz09:59, 17.01.2026
Dobre wieści. Przyda się tez bardzo brakujący odcinek drogi dla rowerów.
Wojtek6312:11, 17.01.2026
Tu przydałaby się druga nitka ul. F.Płaskowickiej (od Dereniowej do KEN), a nie bzdurna droga dla rowerzystów, czyli drogowych bandytów.
Bloki od Roberta Lewandowskiego. Ile za metr?
@Pani Maria z Kazury: podziekuj swojemu wodzowi z Żoliborza za sprowadzenie setek tysiecy migrantów. O sprzedawaniu wiz za hajs dla migrantow za czasów bandy kaczafiego z litości nie wspomnę.
Fazi
10:01, 2026-01-17
Kolejne rondo na Płaskowickiej coraz bliżej!
Dobre wieści. Przyda się tez bardzo brakujący odcinek drogi dla rowerów.
Xyz
09:59, 2026-01-17
Kolejne rondo na Płaskowickiej coraz bliżej!
Kierowcy potrzebują takich rozwiązań bo nie potrafią jeździć zgodnie z przepisami a ich kultura na drogach równa się zero.
Kulfon
09:56, 2026-01-17
Wieczorna awaria na Ursynowie Płn. 30 bloków bez wody
Według komunikatow nie będzie co najmniej do 15
Obywatel
09:09, 2026-01-17