Zamknij

"To wyrzucenie pieniędzy w błoto". Spór o parking i park nad POW na Ursynowie

Sławek KińczykSławek Kińczyk 08:59, 03.04.2025 Aktualizacja: 19:00, 03.04.2025
Skomentuj SK SK

- To wyrzucenie pieniędzy podatników w błoto - tak o szykowanej przebudowie parkingu wzdłuż ulicy Płaskowickiej przez Zarząd Zieleni mówią spółdzielcy z SM "Wyżyny". Odtworzony po budowie tunelu POW nowy parking ma zostać ponownie przerobiony, w ramach budowy Parku nad POW. Spółdzielnia wystosowała ostry list do władz miasta i radnych, w którym zarzuca inwestorowi niegospodarność i brak zezwoleń na taką przebudowę. 

Na Ursynowie narasta konflikt między Spółdzielnią Mieszkaniową "Wyżyny" a Zarządem Zieleni m.st. Warszawy. Powodem sporu jest plan przebudowy parkingu wzdłuż ul. Płaskowickiej w ramach realizacji pierwszego odcinka parku linearnego nad tunelem POW. Członkowie spółdzielni protestują przeciwko likwidacji miejsc parkingowych, które zostały odtworzone zaledwie kilka lat temu po zakończeniu budowy tunelu. Miejska jednostka broni swojej koncepcji, argumentując, że zmiany są konieczne dla zachowania ciągłości parku.

To park czy parking? Spór o inwestycję przy Płaskowickiej

Południowa Obwodnica Warszawy na odcinku przebiegającym przez Ursynów została poprowadzona w tunelu, który oddano do użytku w grudniu 2020 roku. Już na etapie planowania trasy S2 władze miasta snuły wizję parku linearnego łączącego różne części dzielnicy. Pierwsze koncepcje powstały w 2016 roku, plan ziścił się na naszych oczach - budowa parku trwa od roku. Metamorfozę przechodzi pas zieleni nad tunelem na odcinkach między Rosoła, Lanciego, al. KEN i Stryjeńskich.

Na razie prace nie ruszyły na odcinku, gdzie znajduje się duży osiedlowy parking między Stryjeńskich a Pileckiego. Firma Astaldi, wykonawca tunelu, po zakończeniu prac odtworzyła tam istniejącą wcześniej infrastrukturę, w tym wielki parking wzdłuż ul. Płaskowickiej.

To jest parking, który daje nam normalnie żyć na tym osiedlu. Nasze bloki są stare, nie ma tu garaży podziemnych, ani wielu miejsc w środku osiedla. Parkujemy tutaj i miejsca postojowe muszą tu zostać

- mówią nam pani Aneta i Jarek, mieszkańcy osiedla przy Kazury, którzy codziennie korzystają z parkingu.

Zgodnie z planami Zarządu Zieleni m.st. Warszawy istniejący parking ma zostać częściowo przebudowany, co wiąże się z likwidacją niedużej części miejsc postojowych. To tzw. odcinek nr 1 przyszłego parku nad tunelem POW. Władze miasta w przetargu na budowę parku zostawiły go sobie jako opcja. Gdy w lutym napisaliśmy na Haloursynow.pl, że inwestor zamierza skorzystać z opcji, dorzucić pieniędzy i zrealizować park na terenie parkingu, na osiedlu wybuchła burza.

Ruszyła petycja w sprawie parkingu. 

W sprawie Parku nad POW odbyły się w 2016 roku szerokie konsultacje, w wyniku czego mieszkańcy - w tym ja osobiście - wywalczyliśmy kompromis w postaci 200 miejsc parkingowych zamiast całkowitej likwidacji w tym miejscu parkingu kosztem nowego parku. Jednak wynegocjowana w 2016 r. wersja parku zakładała oprócz 200 miejsc na parkingu także 44 ukośne miejsca postojowe wzdłuż jezdni ul. Płaskowickiej, których obecnie nie ma w projekcie. Nie możemy się z tym zgodzić.

- napisała w petycji Hanna Wróbel, społeczniczka z osiedla "Wyżyny".

Pod petycją "Zachowajcie cały parking przy osiedlu Kazury w Parku nad POW" kierowaną do władz miasta podpisało się ponad 250 osób.

Spółdzielnia "Wyżyny": To marnotrawstwo publicznych pieniędzy

Teraz do obrony parkingu przed przebudową i likwidacją części miejsc ruszyła Spółdzielnia "Wyżyny". Andrzej Grad, członek zarządu, w rozmowie z Haloursynow.pl podkreśla, że mieszkańcy nie są przeciwni samej idei parku, ale kwestionują sposób jego realizacji.

Bardzo pięknie, że będzie park. Tam miejsce na park jest i w planie, który jest, ten park się poszerza, na 15-20 metrów. Wystarczy ten park lekko zawęzić, żeby uniknąć całego problemu z miejscami postojowymi

- tłumaczy Grad.

Główny zarzut dotyczy nieracjonalnego, zdaniem spółdzielni, wydatkowania środków publicznych. Parking, który ma być częściowo rozebrany, został odtworzony przez firmę Astaldi w 2021 roku w ramach budowy tunelu POW.

- Przyszło Astaldi, robiło tunel, wyburzyło parkingi i w 2021 roku odtworzyło te parkingi z całym pietyzmem. Porządniej niż było! Wydając na to parę milionów, też z pieniędzy podatników - mówi członek zarządu SM "Wyżyny".

Zgodnie z planami, z trzech rzędów miejsc postojowych mają zostać wyburzone dwa, a w zamian powstanie jeden nowy rząd, przesunięty o kilkanaście metrów. W miejscu "przesuniętych" miejsc powstanie zieleń. Spółdzielnia szacuje, że w wyniku tych zmian ubędzie około 130 miejsc parkingowych.

Dla mnie jest to chore. To jest wyrzucenie pieniędzy w błoto. Z punktu widzenia gospodarności naszych włodarzy, to jest po prostu skandal

- ocenia Grad.

Spółdzielnia Wyżyny podnosi również kwestie formalno-prawne. Według Grada, na przebudowę parkingu powinno zostać wydane pozwolenie na budowę, a spółdzielnia jako sąsiad powinna zostać o tym powiadomiona.

- Jeżeli chodzi o budowę parkingu powyżej dziesięciu miejsc postojowych, inwestor zobowiązany jest zgodnie z ustawą prawo budowlane uzyskać pozwolenie na budowę. Nikogo nie powiadomiono! Nie ma żadnych informacji, żeby było jakiekolwiek pozwolenie na budowę. Nie znaleźliśmy niczego - twierdzi przedstawiciel spółdzielni.

Spółdzielnia wystosowała pismo do władz miasta, do Zarządu Zieleni, do radnych, ale też do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz Najwyższej Izby Kontroli. W ostrym tonie stawia zarzuty o niegospodarność i pyta o podstawy prawne. 

Ponieważ zdecydowani jesteśmy do podjęcia wszelkich kroków prawnych zmierzających do zmiany planów realizacji tego odcinka „Parku Linearnego", uprzedzamy, że może to spowodować wstrzymanie budowy i powstanie dodatkowych, poważnych kosztów związanych z odszkodowaniem i karami umownymi, w razie pochopnego podpisania umowy z wykonawcą. Prosimy o pilne ustosunkowanie się do przedstawionego problemu.
 

- napisał zarząd spółdzielni.

"Park zwiększy atrakcyjność osiedla"

Zarząd Zieleni broni swojej koncepcji na park. Podkreśla, że zmniejszenie parkingu zwiększy szerokość pasa zieleni o około 15 metrów, co pozwoli na zachowanie ciągłości całego parku linearnego.

- Ta zmiana pozwoli na utrzymanie ciągłości całego parku linearnego i w oczywisty sposób wpłynie korzystnie na jego funkcje przyrodnicze, wzmocni jego rolę jako korytarza ekologicznego, który połączy obszary leżące w rejonie Skarpy Warszawskiej z Parkiem im. Cichociemnych Spadochroniarzy AK i dalej Lasem Kabackim - przekonuje Karolina Kwiecień-Łukaszewska z Zarządu Zieleni m.st. Warszawy.

Odpiera ona zarzut o bezprawne działania inwestora. Prace są realizowane na podstawie "skutecznego zgłoszenia przebudowy drogi bez zmiany pasa drogowego drogi powiatowej ul. Płaskowickiej", które zostało złożone w Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego m.st. Warszawy 14 grudnia 2022 roku.

Rzeczniczka przypomina, że plan zmniejszenia parkingu znany jest mieszkańcom od dłuższego czasu.

Projekt prezentowaliśmy również m.in. w trakcie spotkania z mieszkańcami w marcu 2023 r. Wówczas nie spotkaliśmy się z żadnym sprzeciwem ze strony mieszkańców

- mówi Kwiecień-Łukaszewska.

Na odcinku nr 1 parku linearnego, a więc na wysokości osiedla Kazury, zostaną posadzone 233 drzewa, ponad 25 tysięcy krzewów i ponad 21 tysięcy bylin i traw ozdobnych. Powstanie tam także promenada i system rabat retencyjnych. Na wizualizacjach tego odcinka firma Palmett (projektant i wykonawca parku) pokazał wiatę otoczoną zielenią oraz mnóstwo drzew w rejonie Stryjeńskich.

- Efekt dla sąsiednich budynków z wielkiej płyty będzie bardzo widoczny i niewątpliwie wpłynie na zwiększenie atrakcyjności osiedla oraz będzie stanowić naturalną, zieloną barierę oddzielającą osiedle od uciążliwości ruchliwej ulicy - zachwala zmiany Zarząd Zieleni.

W odpowiedzi na zarzuty dotyczące utraty miejsc parkingowych rzeczniczka ZZW wskazuje na działania dzielnicy: - W celu rekompensaty utraconych miejsc parkingowych dzielnica Ursynów wybudowała nowe parkingi przy ul. Stryjeńskich. W planach jest także budowa kolejnego parkingu przy tej ulicy, tym razem przez Zarząd Dróg Miejskich - stwierdza rzeczniczka, dodając, że "o zapewnienie dodatkowych miejsc parkingowych dla mieszkańców powinna zadbać przede wszystkim spółdzielnia."

Co dalej z parkingiem i parkiem wzdłuż Płaskowickiej?

Miasto nie zamierza wycofywać się z realizacji projektu przy osiedlu Kazury. Rzeczniczka zaznacza jednak, że nie są wykluczone drobne korekty.

- Wprowadzanie istotnych zmian w obowiązującej dokumentacji wiązałoby się ze znaczącym wydłużeniem realizacji całego parku. Niemniej nie wykluczamy drobnych korekt, dzięki którym możliwe będzie uzyskanie kilku dodatkowych miejsc parkingowych - mówi. Dodaje, że umowa z firmą Palmett na budowę odcinka opcjonalnego przy Kazury, opiewająca na kwotę ponad 8,4 mln złotych, nie została jeszcze podpisana. Zależy to od stanu realizacji pozostałych, budowanych już odcinków parku.

Spółdzielnia nie zamierza się poddać. Andrzej Grad poinformował, że SM Wyżyny chce zorganizować spotkanie mieszkańców z przedstawicielami inwestora oraz miasta. I przekonywać, że nie trzeba wydawać aż 8 mln, by w tym rejonie zaszły pozytywne zmiany.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(27)

Miś UrsynMiś Ursyn

24 28

Macie rację 'Wyżyniacy'.

09:39, 03.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BoomBoom

27 33

Burmistrz ma jakąś fiksację na te parki. W tamtym miejscu jest masa zieleni, zaraz obok dopiero zakończono budowę parku, obok Las Kabacki, nawet nie ma specjalnie korków w porównaniu z dalszym odcinkiem ul. Płaskowickiej, ale widać, że to za mało. Jak ja mam dosyć tego burmistrza, jego niekompetencji i walki z mieszkańcami.

09:53, 03.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


drdr

2 3

Jak zwykle brak kultury poprzez przerabianie nazwisk - oto na co stać pisowców

01:42, 04.04.2025

mieszkaniecmieszkaniec

29 24

I bardzo dobrze, jak chcecie mieć parking dla swoich samochodów to kupcie grunt i tam go zróbcie. A na gruncie miejskim będzie park dostępny dla wszystkich.

12:23, 03.04.2025
Odpowiedzi:3
Odpowiedz

śmigiełkośmigiełko

6 15

Parking też jest dostępny dla wszystkich. Jak ktoś przyjeżdza autem w gości/do parku to musi je gdzieś zostawić.

16:56, 03.04.2025

dbubfsdbubfs

16 10

Jak ktoś chce parkować, niech sobie wykupi miejsce, albo płaci. Dlaczego podatnicy mają się składać na kolejne miejsca parkingowe dla smrodzących i hałasujących prywatnych gratów? Dopóki parkowanie i użytkowanie grata w mieście będzie za darmochę, to nigdy nie będzie dość miejsc parkingowych.

17:59, 03.04.2025

123123

9 12

Skoro zlikwidowano parking przy Natpollu i teraz ciężko zaparkować na parkingach oś. Na Skraju to dlaczego inni mają mieć parking pozostawiony? Problem ma być wybiorczy?

19:09, 03.04.2025

zbój Madejzbój Madej

20 17

W naszej Dzielnicy jest sporo terenów zielonych, zatem gdyby część tego dużego terenu nad obwodnicą przeznaczyć na parking to tlenu i miejsc spacerowych by nam nie ubyło, a komfort życia by się poprawił. Nie samą zielenią zbóje żyją, a samochody tez muszą gdzieś parkować.

13:07, 03.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MzamMzam

24 15

Spółdzielnia ma rację. Nie ma znaczenia czy zieleń pomogłaby osiedlu, miastu czy nie.
Po prostu skoro już wydano pieniądze na parking, to w momencie kiedy tyle parkingów chodników itp jest w złym stanie w mieście, rozwalanie nowopowstałego jest niegospodarnością.

13:41, 03.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

krasnal ogrodowykrasnal ogrodowy

13 17

A w pięknym nowym parku będzie mnóstwo śmieci wywiewanych przez wiatr i wyciąganych przez ptaki z *%#)!& zaprojektowanych altan śmietnikowych. Parking powinien zostać duży i powinno się egzekwować parkowanie tam, zamiast wewnątrz osiedla.

13:42, 03.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@@

6 0

w sprawie parkingów zamiast zieleni Pascal zapewne powiedziałby tak: Gdy jesteś na tym samym brzegu rzeki co ja, to jeślibym Cię zabił, byłbym zbrodniarzem. Ale jeśli Cię zabiję, gdy jesteś na przeciwnym brzegu, to będę bohaterem;)

14:22, 03.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SomsiadSomsiad

8 17

Rzut kamieniem od lasu a Kempa prak buduje. Pajac. Dobrze, że nie pod lasem

15:16, 03.04.2025
Odpowiedzi:1
Odpowiedz

BoomBoom

2 8

Pod lasem skończył w ubiegłym roku 🤣

17:13, 03.04.2025

Mieszkanie Mieszkanie

7 8

Zarówno prezes Grad i jak i jego kumpel prezes Berliński to w mojej opinii oszukańcy, łapserdak, łachudry i zwykłe łobuzy. Co do burmistrza Kempy - gdy nie mogę zrobić kupy to o nim myślę i od razu mi się udaje.

19:45, 03.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KorbolKorbol

11 10

Parking można zbudować przy drodze łączącej Belgradzką z Pileckiego !
Ale Kazurianom to nie w smak. To nie będzie i tyle ...

19:45, 03.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BalcerekBalcerek

7 16

Durne władze Warszawy wbijcie to sobie do swoich łbów - od zmniejszania ilości miejsc parkingowych nie ubędzie samochodów.
Jedyne co tym uzyskacie to wku...nie mieszkańców.

20:15, 03.04.2025
Odpowiedzi:1
Odpowiedz

xyzxyz

12 6

A w zeszłym roku temu można było z mediów uzyskać informację, ze ponad połowa Polaków jest gotowa zrezygnować z prywatnego auta, jeśli pomoże to zapobiec zmianom klimatu. To ubędzie tych samochodów, czy nie?

20:43, 03.04.2025

agnikagnik

3 5

Zamiast poszerzyć Płaskowicką, żeby się nie korkowała, to oni buduja jakiś park linearny , żeby ludzie smrody wąchali z zakorkowanej ulicy . Mieszkańcy potrzebują parkingów a w osiedlu brakuje już miejsca. Polikwidowali przy Nattpolu, przy Braci Wagów, to gdzie u diabła te samochody mają się pomieścić. Ten park to sobie zarząd zieleni w dudę wsadzi. Kto tam będzie odpoczywac jak mamy górke Kazurki czy park Cichociemnych oraz Las Kabacki i Powsin. Czy nawiedzony twórca tego parku pytał się mieszkańców natolina czy jest on im potrzebny? Nie. od likwidowania parkingów samochodów nie ubędzie.

10:57, 04.04.2025
Odpowiedzi:3
Odpowiedz

kurkwodnakurkwodna

1 1

Park nie będzie do odpoczywania, tylko aby uprzykrzyć ludziom życie

14:00, 04.04.2025

agnikagnik

0 0

do kurkwodna. skoro ludziom nie potrzebny to niech z własnych prywatnych pieniedzy sobie robia parki i najlepiej we własnych ogródkach. Oni nasze pieniadze wydają

16:56, 04.04.2025

bez ruchubez ruchu

1 0

Po oddaniu parku należałoby pomyśleć o wyeliminowaniu z Płaskowickiej ruchu aut prywatnych. Tylko autobusy i służby ratunkowe. Inaczej będzie mało przyjemnie dla gości parku.

17:37, 04.04.2025

AnonimekAnonimek

2 5

Parking powinnien zostac rozbudowany i dodane linie parkingowe ktorych brakuje. Twierdzenie, ze brak parkingu rekompensuja tym co powstało na Stryjenskich, to jakis żart i w dodatku nie smieszny, ostatnio przechodziłem tamtędy i ten "parking" moze i piękny ale niepraktyczny, zmarnowane miejsca aby wygladal ładnie. Ilosc powstalych miejsc to kropla w morzu potrzeb. Juz dzis trzeba sie oszukac miejsca, a czasami zaparkowac nielegalnie bo juz nie ma gdzie.

11:18, 04.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mmbmmb

1 3

Jestem fanem rozwiązania japońskiego - możesz kupić samochód dopiero wówczas, gdy wykażesz, że dysponujesz miejscem, w którym go postawisz. Nie stać cię na miejsce postojowe, to znaczy, że nie stać cię na korzystane z samochodu. Własność zobowiązuje.

12:54, 04.04.2025
Odpowiedzi:1
Odpowiedz

IzaIza

3 1

Co za logika! Czyli mam kupować miejsce parkingowe pod każdym sklepem i innym punktem, gdzie można się dostać tylko samochodem lub zrobić to w czasie cztery razy krótszym niż wspaniałą komunikacją miejską?

14:07, 04.04.2025

karotkarot

3 0

Obecnie od lat panujący w Polsce /PIS PO i SLD nie nawiedzą kierowców i pieszych też. Likwidacja nowych parkingów powinna być skierowana do prokuratora. Od lat wszystkie działania władz mają na celu likwidacje miejsc parkingowych z byle powodu. celem jest to, żeby pozbyć się samochodów. Najgorsze jest to, że rowerzyści już dziś rozjeżdżają pieszych a kretyni rządzący nami dali rowerzystom pierwszeństwo przed pieszymi.

13:51, 04.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BadylarzBadylarz

6 0

Czemu na wizualizacjach nie pokazują, jak ta zieleń ma wyglądać późną jesienią i zimą? Tyle jest dostępnych pięknych roślin zimozielonych, a u nas sadzą tylko takie, które w zimie robią za badyle. I co wtedy z produkcją tlenu? Co z oddzielaniem od ulicy? Wyciszaniem? Poprawianiem nastroju? Estetyką? Miesiącami musi być szaro i ponuro, bo... Czemu niby nie można wybrać innych roślin?

13:59, 04.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%