To już pewne – skrzyżowanie ulicy Lanciego i Płaskowickiej, które od dawna spędzało sen z powiek kierowcom próbującym włączyć się do ruchu na ruchliwej ulicy Płaskowickiej, zmieni się nie do poznania. ZDM poinformował właśnie o wyborze wykonawcy, który zajmie się tą kluczową dla tej okolicy inwestycją.
Przygotowania trwały aż cztery lata. Drogowcy utknęli na długotrwałych uzgodnieniach, inwentaryzacji oraz koncepcji przebudowy całego układu komunikacyjnego sięgającego do ronda przy Alei KEN. Przez to wszystko droga rowerowa na odcinku między Aleją KEN a Cynamonową, która mogła powstać jako osobny projekt, nie powstała. Dziś to 400-metrowy teleport.
Zwycięzcą przetargu została firma Wegarten, która - wg drogowców - złożyła najkorzystniejszą ofertę, opiewającą na kwotę nieco ponad 6 mln złotych brutto. Konkurencja była spora – o kontrakt walczyło aż siedem firm, a rozpiętość cenowa sięgała od 6 do ponad 11 milionów złotych! Jak na przebudowę skrzyżowania to rozstrzał jest duży, ale chodzi nie tylko o proste prace budowlane. Do przebudowania jest cała infrastruktura podziemna.
Po podpisaniu umowy będzie miała 500 dni na wykonanie zadania.
- informuje Zarząd Dróg Miejskich.
Te 500 dni obejmuje nie tylko samą budowę, ale również – a może przede wszystkim – przygotowanie dokumentacji projektowej. Oznacza to, że pierwszych łopat na placu budowy możemy spodziewać się najwcześniej w 2026 roku, a finalny efekt zobaczymy prawdopodobnie jesienią 2027 roku.
Nowe rondo na skrzyżowaniu Płaskowickiej i Lanciego będzie już piątym takim rozwiązaniem na tej arterii – po skrzyżowaniach z al. KEN, Stryjeńskich, Pileckiego i Roentgena. Drogowcy od dawna przekonywali, że taka organizacja ruchu jest w tym miejscu niezbędna.
Ze względu na potok pojazdów jadących ul. Płaskowickiej wyjazd na nią z ul. Lanciego jest często kłopotliwy. Nowe rondo rozwiąże ten problem i upłynni ruch na skrzyżowaniu.
- argumentowali.
Inwestycja ma również poprawić bezpieczeństwo pieszych. Obecne przejście przez Płaskowickiej w audycie bezpieczeństwa otrzymało słabiutką ocenę 2 w skali 0-5.
- Budowa ronda wymusi na kierowcach zdjęcie nogi z gazu, a dodatkowe azyle dla pieszych ułatwią pokonywanie szerokiej jezdni - argumentuje ZDM.
Projekt to nie tylko ułatwienia dla kierowców. Rowerzyści wreszcie pożegnają się z niesławnym "teleportem rowerowym" – brakującym, 400-metrowym odcinkiem ścieżki między aleją KEN a ulicą Cynamonową.

Zmiany dotkną również sąsiedniego skrzyżowania z ulicą Cynamonową. Planowane jest tam uspokojenie ruchu za pomocą wyspy z prefabrykatu, co pozwoli na wytyczenie bezpieczniejszej zatoki autobusowej.
Efekty poznamy pod koniec przyszłego roku.
Dziki ryją w najlepsze, a służby... rozkładają ręce!
Jeżeli pięcioletnie dziecko dostaje histerii na widok dzika, to znaczy, że nastąpiło 5 lat zaniedbań i błędów wychowawczych w zakresie oswajania homo sapiens ze środowiskiem, było - nie było, naturalnym.
mmb
17:17, 2026-02-19
Dziki ryją w najlepsze, a służby... rozkładają ręce!
moim zdaniem, nie przeszkadzajmy dzikom: maszerują do Centrum Warszawy! Tam coraz więcej zieleni! Widać intuicyjnie wyczuwają intencje decyzji Radnych m. st. Warszawy: Centrum pełne zieleni, Ursynów w betonie?
SypialniaBis
16:59, 2026-02-19
Skąd się wzięły turkusy przy Alei Kasztanowej?
Wolę to niż budowane obecnie z jednolitej sztampy, nie rozróżnisz Białołęki, Bemowa czy Ursusa, wszystko na jedno szare kopyto.
dr2
16:38, 2026-02-19
Pierwsze wiercenia pod IV linię metra. Ursynów zyska
Jak dalej będą wpuszczać do metra męty w kryzysie smrodu, wszawicy i alkoholizmu, to większość ludzi i tak wybierze samochód.
dr2
16:35, 2026-02-19
6 2
Cytat: Drogowcy utknęli ... Komentarz: No cóż, oni tak jakoś ciągle utykają. Kulawych jakiś zatrudnili. Przepraszam powinienem napisać: w kryzysie kulawości.
10 4
Bardzo potrzebna inwestycja. Były duże problemy z wyjazdem z Lanciego.
4 1
przy dużym ruchu na Płaskowickiej wjazd na rondo z Lanciego nadal będzie trudny
1 1
Potrzebne światła przy Lanciego!!!
3 0
Ciekawe jak uspokoją wyjazd z Cynamonowej w Płaskowickiej, zawężeniem na przystanek autobusowy??? Teraz stoi cała Cynamonowa a po "poprawie" też osiedlowe wyjazdy i jeszcze do tego weekendowi bazarowi że
4 4
Po prostu kierowcy powinni zacząć jeździć od POW tak jak to zaplanowano, przebudowując w tym celu skrzyżowanie przy Rosoła i Nugat. Skręt w prawo w Rosoła, a potem w lewo w Gandhi, a nie prosto Płaskowickiej.
3 2
Na Płaskowickiej zrobić po dwa pasy w każdym kierunku i tak do Puławskiej. Inaczej te ronda to tylko korki!
10 8
Idiotycznych pomysłów Kempy ciąg dalszy. Zamiast przebudować wąskie gardło do dwóch pasów + zatoki autobusowe, to będzie rondo, które nic nie zmieni. A nie, czekaj, pójdzie na nie 6 baniek.
3 1
Oczywiście tylko dwa pasy na Płaskowickiej, rondełka na wąskiej Płaskowickiej to pewne korki! Ale burmistrz jest jaki jest.
2 3
Kiedy budowa brakującej drugiej nitki! Jeśli ktoś liczy że korki tu znikną jakoś tak magicznie po wybudowaniu ronda, to jest w błędzie. Nawet jak skończy się ropa, to będą stały tu w korku auta elektryczne :-)
3 3
Na chwilę obecną po zagospodarowaniu parku, nie ma tu już miejsca na drugą nitkę. Należy jeździć tak, jak to było przewidziane w założeniach. Rosoła, a potem Gandhi. Przy Nugat są specjalnie zrobione dwa pasy do skrętu.
1 1
To, że Płaskowickiej nie jest poszerzona to niestety błąd! Większość kierowców i tak pojedzie Płaskowickiej!
0 1
Hej brygada po wybudowaniu ronda za 6 baniaczków wesołego kiśnięcia w korkach z każdej strony hej :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz