W sobotę ruszyła 24. edycja Grand Prix Ursynowa w Pływaniu. Pływalnia przy ul. Hirszfelda 11 wypełniła się zawodnikami w wieku od kilku do ponad 80 lat. To najpopularniejsza impreza dla amatorów basenu w Warszawie.
Zawodnicy startowali w kolejnych następujących po sobie seriach. Był podział na kategorię amatorską i zawodniczą. Wystąpiło ponad 200 zawodników.
- Mieliśmy obawę o to, jak będzie wyglądała frekwencja, bo to dopiero początek naszych zawodów. Ale ostatecznie liczba zawodników przerosła nasze wyobrażenia - mówi Wiesław Krzemiński z Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji.
Atmosfera zawodów była równie gorąca, jak temperatura wody w basenach. Młodzi i starsi walczyli o jak najlesze czasy na torach pływalni, a rodziny i znajomi dopingowali ich oklaskami. - Córce bardzo spodobało się pływanie, więc postanowiliśmy wziąć udział w tej rodzinnej rywalizacji. To bardzo fajna impreza - mówi nam Alicja, mama jednej z uczestniczek.
- Co roku wracają do nas nasi stali bywalcy, ale cieszą przede wszystkim nowe twarze na słupkach startowych – dodaje Wiesław Krzemiński z UCSiR.
Przed nami jeszcze pięć mityngów spod znaku Grand Prix Ursynowa. Kolejne: 29 lutego, 21 marca, 18 kwietnia, 16 maja, a finałowy - 6 czerwca. Zapisywać można się niezależnie od udziału w poprzednich spotkaniach na stronie ucsir.pl.
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
00:36, 2026-04-20
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
państwo tuska to samo było w latach 90-tych
meme
00:35, 2026-04-20
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.
abc
20:42, 2026-04-19
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???
EWA
19:24, 2026-04-19
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz