Szanowna Redakcjo,
Piszę z ogromną frustracją, ale i nadzieją, że głos zwykłego użytkownika może coś zmienić. System rowerów miejskich Veturilo w Warszawie, także na moim Ursynowie, to po prostu żywy przykład, jak NIE powinny działać usługi publiczne!
Konkretne przykłady z ostatnich dni? Proszę bardzo:
1. Stacja Metro Ursynów: Podchodzę do kilku rowerów. Aplikacja pokazuje wolny rower, ale po zeskanowaniu kodu QR... cisza. Zamek ani drgnie. Próbuję kolejny, kolejny – ten sam scenariusz. Żaden się nie odblokował. Czas leci, ja stoję jak głupi.
2. Inny dzień. Stacja przy al. KEN przy Płaskowickiej: Udało mi się "wypożyczyć" rower (choć to słowo na wyrost). Zamek odblokował się dopiero po poruszeniu kołem. Po dojechaniu na miejsce – dramat. Próbuję oddać rower. Zamek się znów zablokował i kompletnie nie reagował. Kręcenie kołem, popychanie, nic! Stałem 20 minut, walcząc z bezduszną skrzynką. W końcu zadzwoniłem do biura obsługi. A tu kolejny koszmar. Długie czekanie na swoją kolej. Jeszcze wysłuchanie klauzuli RODO, która tylko przedłuża agonię. To nie jest obsługa klienta, to tortura!
3. Kolejny dzień. Stacja przy ratuszu. Zamki nie działają w kolejnych dwóch jednośladach, które kolejno chcę wypożyczyć. Znów interwencja na 19115, choć bardzo się spieszę, i chciałbym wsiąść do metra. Nie mogę, bo przecież rower mam "wypożyczony", a zwrócić go nie mogę. A przecież zamek nie odblokował się, więc teoretycznie nie wypożyczyłem go!
Tak wyglądają moje doświadczenia z Veturilo 2.0 w ciągu ostatnich paru dni, po powrocie do korzystania z rowerów po kilku tygodniach przerwy, też spowodowanej problemami z zamkami w rowerach.
To nie są odosobnione przypadki! To systemowa porażka. Słyszałem historię od kolegi, który na zterech kolejnych stacjach wzdłuż al. KEN miał problem z KAŻDYM elektrykiem: zamek nie działał, siodełko latało, koła bez powietrza, kierownica krzywo. Dlaczego serwis Veturilo jest tak opieszały? Rozumiem, że użytkownicy czasem uszkadzają rowery, ale chroniczne problemy z zamkami to plaga trwająca LATA! Te zamki są wyjątkowo zawodne i nic się z tym nie robi. Obiecywano nam Veturilo 3.0, a dostajemy Veturilo MINUS 3.0! Produkt roweropodobny. Operator udaje, że wszystko działa, miasto udaje, że ma fajny system, a mieszkaniec niech sobie gada i narzeka!
Wystarczy pojechać do Trójmiasta i skorzystać z tamtejszych rowerów miejskich Mevo. Inny operator, a działa niemal jak szwajcarski zegarek. Zamki błyskawicznie reagują, rowery są solidniejsze, bardziej wandaloodporne. Stacji jest mnóstwo, nawet w mniej centralnych miejscach. Owszem, nadmorskie Mevo jest dużo droższe dla użytkownika - jeśli nie ma się abonamentu, to słono się płaci od pierwszej minuty (w Warszawie 20 minut jest za darmo), ale płacę za coś, co DZIAŁA.
W Warszawie doładowuję konto, a dostaję frustrację i stratę czasu. Na Ursynowie, szczególnie w zachodniej części, stacji Veturilo jest jak na lekarstwo
Pytanie, które musi paść: Dlaczego Warszawa godzi się na taką fuszerkę? Skoro inny operator (podaję przykład Mevo, bo korzystałem wielokrotnie) potrafi zapewnić sprawny system w Trójmieście, to dlaczego my w stolicy musimy męczyć się z "złomem" Veturilo? Czy nie czas, by miasto zmieniło operatora lub zmusiło obecnego do radykalnej poprawy jakości? Przecież my za to płacimy, jako podatnicy...
Apeluję i proszę, niech to się wreszcie zmieni. Mieszkańcy Warszawy zasługują na niezawodny i przyjazny system rowerów miejskich, a nie na wieczne kłopoty i walkę z niedziałającym sprzętem. Veturilo w obecnej formie to wstyd dla miasta!
Z poważaniem,
Sfrustrowany użytkownik Veturilo, mieszkaniec Ursynowa
****************************************************
Zamieszczony tekst jest osobistą opinią autora. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za powyższe stwierdzenia. W dziale "Opinie" lub "List czytelnika" publikujemy stanowiska mieszkańców i instytucji, które wnoszą cenne uwagi do debaty na dany temat. Zachęcamy do komentowania i nadsyłania własnych opinii: [email protected].
Masz dla nas temat? Masz zdjęcia lub filmik? Chcesz przekazać informację? Pisz: [email protected] lub dzwoń tel. 600 44 11 76. Możesz też użyć formularza Alert 24. Zapewniamy anonimowość.
Kino wraca na Ursynów. W innym miejscu
Clickbait. A bilety powinny być płatne po 10 zł i więcej filmów.
Mat
21:58, 2026-02-17
Droższe śmieci w Warszawie w 2026. Stare stawki wracają
A mnie zastanawia dlaczego osoba samotna ma płacić tyle samo co 4 osobowa rodzina.. kiedy skończy się to "piętnowanie" na każdym kroku... to człowiek produkuje śmieci a nie mieszkanie... znowu się płaci za innych
Luna
20:37, 2026-02-17
Działka po Tesco na Kabatach. Jest zgoda na osiedle!
Na Kabatach potrzebny jest duży sklep spożywczy !!! Nie ma gdzie robić większych zakupów !!!!
Melania
16:25, 2026-02-17
Graficiarze zatrzymali pociąg metra!
Wandale, którzy obsmarowali pociąg metra, będą do końca życia śmiać się z nieudolności ursynowskiej Policji, jeśli ta nie stanie na wysokości zadania i nie złapie tych delikwentów. Sprawa jest medialna, więc jest cień szansy, ze mundurowi jakkolwiek wezmą się za swoje obowiązki. Chociaż patrząc na ich dotychczasowe dokonania nie obiecuję sobie zbyt wiele...
Gax
15:02, 2026-02-17
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
16 18
Panie, kup se pan rower. Nie będziesz musiał używać tego szmelcu. I opcja druga: wyprowadź się pan do Trojmiasta by codziennie cieszyć się rowerkami. Hahahahaha
11 11
I ostatnie. Primo Ultimo: Kłobucka to nie Ursynów. Hahahaha
10 0
Johnny, a twoi rodzice z Radomia powiedzieli ci, że gdzie jest Ursynów jak do Warszawy przyjechałeś?
1 13
@wck nie musieli. Wszyscy wiedzieliśmy. Ale ty bankowo kupiłeś na kłobuckiej myśląc, że to Ursynów. Pewnie sprzedawca na opowiadał co bajek, że tam sami biznesmeni mieszkają i na pewno nie ma aresztu. Hahahaha
Pozostałe komentarze
9 18
Najpierw niech nie rozjeżdża ludzi na chodnikach, nie jeździ po przejściach dla pieszych i stosuje się do znaków oraz sygnalizacji świetlnej a później dopiero wymaga. Kasta pajacyków wykwintnych i jakich obrzydliwie roszczeniowych. Gardzę takim kimś!
4 8
Nie ufaj facetom w obcisłych spodenkach!
12 11
Dzisiaj przeszła na Ursynowem burza. Przez moment nic nie było widać. Pedalarz na szosowym stwierdził, że ma pierwszeństwo i nieśmiertelność, więc grzał jak mógł Puławską, wyjechał z Bażanciej samochód i pedalarz się poskładał, bo oczywiście na szosowych oponach w ulewnym deszczu się nie zatrzymał, a był pewny, że jemu ustąpią. Nie rozbił sobie *%#)!& ryja, więc pewnie od jutra nadal tak samo będzie jeździł.
0 0
czyli wina kierowcy samochodu skoro wyjeżdżał z podporządkowanej, będzie miał nowy rower z oc sprawcy
6 10
Veturilo to nie złom. Veturilo to "niedzielni"rowerzyści, Veturilo to śmiertelne zagrożenie.
2 12
Panie nie piertol tu nam.
To jest za darmo. I jest dobre. Troche rowerów elektrycznych jest. Co do stacji to powinnylo być więcej przy stacjach PKP itp
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz