Minęło już parę dni, a we mnie wciąż się gotuje. Mówi się, że młodzież jest niewychowana, że „zetki” to roszczeniowe pokolenie. Guzik prawda! To, co zobaczyłam dziś rano w metrze na Ursynowie, udowadnia, że chamstwo nie ma wieku, a ekstra wygląd często przykrywa zwykłą słomę w butach.
Wsiadłam w ostatni czwartek na stacji Ursynów chwilę po 16:30. Trochę tłoczno, wszak są ferie, ale bez tragedii. Moją uwagę przykuła kobieta - na oko koło 40-tki, bardzo elegancka, w drogim płaszczu. Siedziała rozłożona jak hrabina, a na miejscu obok niej spoczywała... wielka torba z zakupami. Wiecie, taka sztywna, papierowa z logo drogiego butiku.
Na Stokłosach do wagonu weszła dziewczyna o kulach. Miała nogę w ortezie, widać, że każdy ruch sprawia jej ból. Stanęła niedaleko tej "damy", rozglądając się za miejscem. Wszyscy siedzący dookoła to byli akurat starsi ludzie, więc wzrok dziewczyny naturalnie padł na torebkę zajmującą pełnoprawne miejsce pasażera.
Dziewczyna grzecznie zapytała: - Przepraszam, czy mogłaby pani wziąć torbę na kolana? Ciężko mi stać.
I co? I nic. Hrabina nawet nie drgnęła. Udawała, że scrolluje coś w telefonie. Dziewczyna powtórzyła prośbę głośniej. Wtedy kobieta łaskawie podniosła wzrok, a nastpnie kiwnęła głową, że nie ustąpi.
Zamurowało mnie. Nie tylko mnie, połowa wagonu zamarła. Ręce mi opadły. Jakiś chłopak stojący obok, którego pewnie ta pani uznałaby za element patologiczny, natychmiast zerwał się z miejsca kawałek dalej i posadził tamtą dziewczynę. A "dama"? Jeszcze ostentacyjnie przewróciła oczami i mruknęła coś pod nosem.
Chciałam jej coś powiedzieć, ale chyba zabrakło mi języka w gębie ze wściekłości. Jak można być tak znieczulonym? Czy naprawdę ten nowy żakiet czy inne cuda w torbie są ważniejsze od zdrowia drugiego człowieka?
Apeluję do wszystkich: korona wam z głowy nie spadnie, jak weźmiecie siatki na kolana albo postawicie je na podłodze. Metro to nie bagażówka ani prywatna limuzyna. Trochę empatii, ludzie, bo wstyd!
Czytelniczka Anka (dane do wiadomości redakcji)
******************************************
Zamieszczony tekst jest osobistą opinią autora. Śródtytuły pochodzą od redakcji. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za powyższe stwierdzenia. W dziale "Opinie" lub "List czytelnika" publikujemy stanowiska mieszkańców i instytucji, które wnoszą cenne uwagi do debaty na dany temat. Zachęcamy do komentowania i nadsyłania własnych opinii: [email protected].
Sprzedajesz mieszkanie? Szykują duże zmiany
naprawdę lepiej żeby politycy za nic się nie brali. Niech szukają lepiej oszczędności w resortach. Polska 2050 to w ogole jest jakimś ewenementem i na szczęście wciągnie ją zaraz KO. Informacja o prowizji z dwóch stron już teraz musi być w umowie. Sprzedający wiedzą, że prowizja to jest 2-4 % brutto. W tym jest 23 % VAT, który zabiera skarbówka. Pośrednik w sumie wcale nie ciśnie w strone kupującego albo sprzedającego z ceną. Zależy mu na poprostu sprzedaży, i nie przegina w jedną ani w drugą, bo zarobek ewentualny byłby w okolicach 1000 zł a z drugiej strony ryzyko że w ogóle nic nie zarobi. Dlaczego lekarz w takim razie nie ma widełek? Powrót licencji - ok. Ale to politycy już ją znieśli kiedy były protesty branży, z drugiej też strony wcale te licencje nie były jakimś super rozwiązaniem. Bo był szef z licencją a pod nim 10 bez.
XD
13:36, 2026-03-03
Policja w akcji na Roentgena. Młody mężczyzna usłyszał
Łapanie młodzieży za marihuanę to nic więcej jak nabijanie sobie statystyk policyjnych i łatwa, bezpieczna robota, którą można szybo wykonać i mieć z głowy już resztę dnia pracy. Później przeszukanie, przesłuchanie, raporciki i pyk dzień zleci. Cały zastęp funkcjonariuszy znęca się nad małolatem gdy w tym samym czasie, twój samochód został ukradziony, twoja córka została napadnięta wychodząc z metra wieczorem a mieszkanie właśnie plądruje ci jakiś włamywacz. Po co się narażać na spotkanie z agresywnym chuliganem czy złodziejem, jeszcze trzeba będzie ich ganiać po mieście. Tak właśnie to wygląda od lat a my za to płacimy. Większość młodzieży ma kontakt z konopiami więc wystarczy wyjść na ulicę i włożyć łapę do kieszeni takiego delikwenta i pyk robota wykonana, statystyki się zgadzają, a halo Ursynów napisze o bohaterskich funkcjonariuszach którzy złapali bossa narkotykowego Toniego Montanę. Na to idą nasze pieniądze i my się na to zgadzamy :) Przy okazji można jeszcze tym młodym ludziom zniszczyć życie bo śmieli posiadać w kieszeni roślinę!
greg
13:29, 2026-03-03
Szok w Szpitalu Południowym. Program in vitro zagrożony
kurkawodna, polska zamiast Polska (nazwa kraju) w drugim zdaniu przez Ciebie napisanym - od razu widać, co za "patriotyzm" - taki szacunek do Polski, że z małej litery piszesz...
gramatyka
12:02, 2026-03-03
Nowe zasady jazdy hulajnogą. Od 3 marca zmiany
Ale inni użytkownicy mogą reagować, mając za soba prawo.
takaagata
10:19, 2026-03-03
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
52 1
Robi się tak. Jako, że jesteśmy kulturalni najpierw pytamy ,,czy jaśnie wielmożna Pani byłaby tak miła zabrać swoją torebeczkę z miejsca przeznaczonego dla pasażerów"? Brak reakcji zmusza nas do następnego kroku. Bierzemy rzeczoną torebeczkę w ręce i stawiamy ją jaśnie wielmożnej Pani na kolana. Jeśli się wówczas uaktywnia, na każda jej reakcję odpowiadamy krótko ,,sprdlaj" i to nie jest niekulturalne z naszej strony, to jedynie następstwo barku jej wychowania. Instrukcję tę podaję do ogólnego stosowania i rozpowszechniania.
Pozostałe komentarze
21 1
Niestety, ostatnio panuje chamstwo i znieczulica.
26 3
Oldboy ma rację. Gdy parę lat temu chciałam usiąść a jedyne miejsce było zajęte przez torbę pewnej siedzącej pani, po prostu wzięłam torbę, postawiłam jej na kolanach i usiadłam. Pani była oburzona, że śmiałam obok niej usiąść i wstała nie chcąc siedzieć obok mnie. Dzięki temu na najbliższej stacji osoba wsiadająca miała wolne miejsce. Oburzona pani stała. Niestety dziewczyna o kulach nie mogła jej wystawić torby ale mógł to zrobić sąsiad.
3 11
Mimo wszystko powinnaś jednak najpierw spytać czy mogłaby zrobić ci miejsce. Ty też się nie popisałaś.
3 2
do baby: zapytałam ale było bez reakcji
15 28
największym chamstwem w metrze jest obecność lansera czaskoskiego
12 10
Ooo, ,,słój" się odezwał.
4 11
Czajkowski jak jedzie ciuchcią to ma cały przedział dla siebie i czyta książkę, ja i inni takich luksusów nie posiadamy o 8 rano.
5 1
czy ten lanser jest teraz z tobą w pokoju?
Czy oprócz ciebie ktoś go tam widzi?
24 0
Z chamstwem należy krótko i dobitnie skoro pani nie zabrała toreb zrobić to za nią
8 1
Radziłbym zakryć nazwy marek. Mogą się przyczepić o kryptoreklamę.
10 5
Większym problemem są oszołomy z rowerami, którym to wydaje się że mogą wszystko i wszędzie w metrze. Chamskie świniaki.
4 9
Z historii, ktore nigdy sie nie wydarzyly, ta jest jedna z glupszych. Sezon ogorkowy?
7 1
Dodałbym jeszcze: rozkraczonych facetów zajmujacych 2 miejsca, dzieci wyskakujących od razu na miejsca siedzące, które zupełnie nie zauważają osób starszych, rodzice oczywiście zero reakcji. O mlodszych siedzących osobach z twarzyczkami przylepionymi do telefoników z litości nie wspomnę, zero empatii.....
2 1
a czaskoski nigdy się nie skarżył i nie zauważał problemu - może dlatego, że w "swojej" Warszawie nie korzysta z komunikacji a jak musi coś nakręcić, to tabor jest tylko dla niego
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz