Nawet 15 punktów karnych i dwa razy wyższe mandaty. Już za kilka tygodni kierowców czeka rewolucja w przepisach. Od 17 września obowiązywać będzie nowy i poszerzony taryfikator punktów karnych oraz całkowita nowość na polskich drogach - podwójny mandat dla recydywistów.
Od początku roku wiele się zmieniło w przepisach ruchu drogowego. Od 1 stycznia kierowcy za ich złamanie płacą więcej. Od 17 czerwca ich składka OC może być obliczana na podstawie historii mandatowej oraz liczby punktów karnych. Zaś już niedługo za jazdę niezgodnie z prawem będą dostawać jeszcze więcej „oczek”.
Za niecały miesiąc - 17 września - w życie wejdą kolejne przepisy tzw. ustawy „mandatowej”. Zmianie ulegnie przede wszystkim taryfikator punktów karnych. Kierowcy za jedno przewinienie będą mogli dostać ich aż 15, czyli o 5 więcej niż teraz. Za co dokładnie?
Projekt rozporządzenia w tej kwestii przewiduje najwyższą liczbę punktów karnych w kilkudziesięciu przypadkach. Przede wszystkim za jazdę po alkoholu czy wyprzedzanie na przejściu dla pieszych oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszym. Piętnaście „oczek” zarobią także kierowcy, którzy przekroczą dozwolą prędkość o 70 km/h. W przypadku mniejszych prędkości taryfa wygląda następująco:
Więcej punktów to jednak nie wszystko. Kierowcy poczekają dłużej na ich wyzerowanie. Skasują się one dopiero po dwóch latach od zapłacenia mandatu, nie zaś po roku, jak jest teraz. Nie zmieni się natomiast limit punktów. Dla kierowców posiadających prawo jazdy powyżej roku wynosi on 24 punkty, dla poniżej - 20.
Oprócz nowej taryfy punktów ustawa wprowadziła także nowość na polskich drogach. Od 17 września drogowi recydywiści zapłacą podwójny mandat. Recydywista w mniemaniu nowego prawa to osoba, która złamała ten sam przepis drogowy drugi raz w ciągu dwóch lat. Podwójna stawka będzie jednak dotyczyć tylko najpoważniejszych wykroczeń:
Ruszył egzamin ósmoklasisty. "Moc jest z Wami"
Teraz też się dużo buduje: dla funduszy inwestycyjnych całe połacie hektarów, by dzieci mogły mieszkanie od zagranicznych wynająć. Ciekawe, czy wody w Wiśle wystarczy ...
WaszeUliceNaszeKamie
13:51, 2026-05-11
Ursynowski rezerwat skrywa trasy piesze. Dokąd prowadzą
"Mało kto wie, że w ursynowskim rezerwacie istnieją szlaki turystyczne." Wyście się w tej redakcji z końmi na łby pozamieniali? Macie ludzi za kretynów? Czy może mierzycie czytelników swoją miarą?
mmb
13:38, 2026-05-11
Ursynowski rezerwat skrywa trasy piesze. Dokąd prowadzą
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najttansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
pawcio
13:32, 2026-05-11
Ruszył egzamin ósmoklasisty. "Moc jest z Wami"
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol milliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Asia
13:31, 2026-05-11
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
22 23
Kolejne maskowanie głównego problemu jakim jest po prostu brak policji na drogach. Wakaty i obsługa polityków realnie obniżają bezpieczeństwo. A PiS swoim zwyczajem potrafi tylko zaostrzać kary. A ten mechanizm po prostu nie działa. A potem czytamy o kierowcy jadącym zygzakiem przez 250 km i o policji nie potrafiącej to zatrzymać. Ja także jechałem kiedyś 150 km za sprawcą kolizji, bo policja nie potrafiła zareagować na autostradzie.
Pozostałe komentarze
22 14
Najświętsza Panienko miej w opiece Pana Prezesa Jarosława. Mniej bandytów na drogach to duży ukłon w stronę naszego bezpieczeństwa. Tylko partia PIS ma dziś sens, wielkie brawa. Chwalmy Pana.
19 17
Cóż... Niektórzy jeździli jak wariaci, to teraz wszyscy (jeżdżący samochodami) mają ukryty podatek. Jakoś się tak dziwnie złożyło, że bezpieczeństwo na drogach zaczęło władzę obchodzić akurat w momencie, kiedy skończyła się kasa. A dodrukowywać też już za bardzo się nie da. Więc standardowo, "dla naszego wspólnego bezpieczeństwa" wprowadzono naprawdę krwawe mandaty. Robiąc to sprytnie. Bo kto najwięcej oberwie? Warszawa i duże miasta, gdzie zagęszczenie kamer może jeszcze nie dorównuje temu w Chinach, ale jeszcze trochę i się doczekamy. Za rok z przyjemnością zerknę na dwie liczby. Ilość wypadków w porównaniu z rokiem poprzednim i zbiorczą kwotę mandatów, również z takim porównaniem. Wtedy stanie się jasne, czy nowe przepisy bardziej wpłynęły na wypadkowość, czy na stan budżetu :P
21 12
No właśnie ostatnie zaostrzenie przepisów nie pomogło i władza stosuje idiotyczne rozwiązanie kolejnego zaostrzania, które i tak nie zadziała, bo ważniejsza jest nieuchronność kary, a nie jej wysokość. Brak policji na drogach to brak mandatów.
5 6
nie tyle brak co jej bezczynność
2 1
Nie powiedziałbym, że Warszawa najbardziej oberwie. Bo większość jednak używa komunikacji publicznej. Więc de facto zyska, na tym, że część pozawarszawskich piratów przeanalizuje opłacalność swoich obecnych zachowań na drodze.
5 4
Jaki podatek? Nie przekraczasz - nie płacisz.
Nie ma co jęczeć, wystarczy przestrzegać przepisów.
13 18
A kiedy piesi którzy mają bezwzględne pierwszeństwo i włażą pod koła samochodów jak święte krowy zostaną zobowiązani do zatrzymania się 0,5 m przed jezdnią i zasygnalizowania podniesiona ręką zamiar przejścia przez nią? To jest proste, nieskomplikowane, ułatwia życie kierowcom i ratuje życie pieszym.
1 4
Nie wycieraj sobie gęby bezpieczeństwem bo chodzi tylko o to, byś mógł jechać jak hrabia bez zwracania uwagi na cokolwiek
11 9
To nie jest problem kierowców. To jest problem piratów drogowych. Na publicznych drogach ma być porządek i dyscyplina. Dzięki temu bezpiecznie dojedziemy z punktu A do punktu B.
3 6
Przekroczenie "od 11 do 15 km/h - 2 punkty" Mam pytanie, jak bardzo macie dokładne liczniki w autach? Mam tak 0,10,20,30,40,50,60,80,100,120,140,160... Odległości między podanymi wartościami są takie same. Wniosek - wskazania są raczej mało dokładne a tolerancja dokładności to około 10 km/h. Jadąc z miernikiem korzystającym z satelitów widać wyraźnie rozjazd precyzji danych z licznika samochodowego. Przedział 4 km/h w przeciętnym samochodzie jest nie do wychwycenia przez kierowcę, brak takowej podziałki na wskaźniku prędkości i jego dokładność jest często mniejsza niż 10km/h. Mamy tu zatem zapis który ma tylko i wyłącznie służyć do wyciągania kasy z kierowcy, który nie ma jak ustalić z jaką prędkością jedzie. Wie tylko w przybliżeniu, a taryfikator wymaga większej dokładności. Wiem zaraz trafi się taki co napisze "Jedź 40, a w tunelu to 60 i mandatu nie dostaniesz". A szkoda pisać otaczają nas Janusze i Michały
6 2
Kierowca nie ma jak ustalić z jaką prędkością jedzie. Litości...
We współczesnych autach liczniki oszukują w górę - jeżeli licznik pokazuje Ci 50 km/h, to pewnie rzeczywista prędkość to 45. Więc już trzymając się jakiejś prędkości (wg licznika) daje Ci to margines na błąd o którym piszesz. Po drugie, wg mojej wiedzy większość radarów jest poustawiana tak, że nie reaguje na przekroczenie poniżej 10 km/h.
Powiedz po prostu, że nie lubisz się dostosowywać do limitów prędkości i tyle.
2 4
4 km/h wg taryfikatora. Licznik nie ma takiej podziałki i nie ma jak ustalić ile jest, wiemy że dana prędkość jest około tylu a tylu, ale... 4km/h ?! Nie można wymagać takiej dokładności, gdy kierowca nie ma precyzyjnego pomiaru. To co, może mam używać tylko pierwszego biegu? Heh i tak maże miejscami być za szybko na jedynce.
Ostatnio piesza wyszła mi na pasy, gdy ruszałem na zielonym i jeszcze z ryłem na mnie że ona jest na pasach i ma pierwszeństwo. Jej beret chyba ciasny się zrobił od tych nowych przepisów. Niech jej ktoś na płycie napisze, miałam wrażenie że mam pierwszeństwo i myk na cmentarz.
4 6
Januszku.
Jedź zgodnie z przepisami zachowując lekką rezerwę na takie właśnie różnice,to nikt przez ciebie nie zginie i nie dostaniesz mandatu.
Wszyscy na około winni tylko nie ty gamoniu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz