Nietypowa interpelacja radnego miejskiego ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze trafiła do prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Temat? Możliwość uruchomienia miejskiej usługi „randkowej" i wspomagającej więzi społeczne jako odpowiedź na epidemię samotności wśród warszawiaków.
Radny Jan Mencwel nie wymyślił problemu. Wskazał na twarde dane. Jak pisze w dokumencie skierowanym do prezydenta:
Socjologowie coraz częściej mówią o epidemii samotności, która w Polsce dotyka ponad połowę dorosłych (53–68%), stając się poważnym problemem zdrowia publicznego. W szczególności ten problem dotyka osób młodych, ale także seniorów.
- pisze w interpelacji.
Radny zwraca uwagę, że choć szczegółowych danych dla Warszawy brak, skala problemu dotyka z całą pewnością i mieszkańców stolicy. Problem ma przy tym wielowymiarowy charakter: samotność przekłada się nie tylko na dobrostan psychiczny, ale też na demografię.
Rosnąca samotność mieszkańców w przypadku ludzi młodych wpływa również na rzadsze zawieranie przez nich związków małżeńskich oraz w ogóle stałych związków i trwałych przyjaźni. W oczywisty sposób odbija się to nie tylko na ich dobrostanie psychicznym, ale także na demografii. Obydwa te problemy są dużym wyzwaniem dla miasta Warszawy.
- argumentuje Mencwel w piśmie do prezydenta Trzaskowskiego.
Radny wskazuje, że usługi kojarzenia ludzi istnieją, ale działają na zasadach rynkowych – i to jest właśnie problem.
Tego typu usługi oferują już podmioty komercyjne, jednak, jak wskazują eksperci, bazują one na chęci zysku i nie dążą wcale do zaspokojenia potrzeb swoich odbiorców.
- zaznacza radny Mencwel.
Mencwel zapytał wprost: Czy mając na uwadze obecny porządek prawny, samorząd mógłby zaoferować mieszkańcom usługę – online lub offline – wspomagającą nawiązywanie nowych znajomości, relacji romantycznych, przyjaźni lub więzi sąsiedzkich?
Jest już odpowiedź na nietypowe pytanie radnego opozycji. Maciej Fijałkowski, sekretarz m.st. Warszawy, nie ustosunkował się jednak do pytania.
Pana wystąpienie – z uwagi na jego treść – nie spełnia zaś kryteriów pozwalających uznać je za interpelację
- odpowiedział Fijałkowski w imieniu prezydenta.
Jednym słowem, miasto nie odpowie na pytania, bo pismo nie jest interpelacją w prawnym sensie. Według art. 24 ust. 4 ustawy o samorządzie gminnym interpelacja powinna dotyczyć „spraw o istotnym znaczeniu dla gminy" – a pytanie radnego to w istocie prośba o sporządzenie opinii prawnej. Ratusz nie odpowiedział więc na pytanie, czy miejska aplikacja randkowa jest możliwa.
Pytanie, czy miasto rzeczywiście powinno aktywnie reagować na nowe wyzwania społeczne, zwłaszcza te dotyczące prywatności mieszkańców. Samotność w wielkich miastach to temat, z którym mierzą się metropolie na całym świecie. W Japonii powołano nawet ministra ds. samotności. Londyn opracowuje programy integracji sąsiedzkiej. Warszawa tworzy Miejsca Aktywności Lokalnej, które mają integrować sąsiadów. Na samym Ursynowie są już cztery takie miejsca.
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.
abc
20:42, 2026-04-19
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???
EWA
19:24, 2026-04-19
Syreny zawyją w całej Warszawie. Ważna rocznica
Polacy w obecnej postaci to naród konkretnie uwalonych psychicznie ludzi co widać w komentarzach powyżej.
DoktorNo
18:22, 2026-04-19
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
zawsze mogą wrócić na staree śmieci, na prowincje - lublin, puławy, etc...
Warszawiak
17:11, 2026-04-19
11 5
Ten pan ma jakąś dewiacje
11 1
Samotność na wiele plusów, ja nie narzekam a mam prawie 50 lat :-)
4 8
Świetny pomysl
0 0
pleace: opowieść numer 2 najnowszej książki Z. Nowaka
?❤️?
12 0
Ale to nie jest 1 kwietnia by namawiać do tworzenia kolejnego śmietnika jakim jest Tinder.
13 2
Mcwel...i wszystko jasne
10 1
To samo pomyślałem i to jest prawdziwy HORROR
10 1
Mencwel... Leżę ze śmiechu! 🙂🙂🙂
7 0
Takich mamy Radnych, obiecali nas uszczęśliwiać, a proponują ... aplikację ...
Chyba po to, by przestrzeń pod beton cichaczem zagarnąć, kiedy my będziemy aplikacje przeglądać.
Cwane, prawda?
4 0
Czas aplikacji: taksówki na aplikacje, jedzenie na aplikacje, picie na aplikacje, no i zamiast polecieć do Dubaju (za darmo zresztą), by ceny paliw w Polsce obniżyć, to się staje z kartką przed stacją benzynową!!! i powiada, że drogo!
Czy my chcemy zamiast spotkań w kinie, parkach etc. wygodnego fotela z aplikacją?
Jeśli tak, chociaż zróbmy oddzielną dla Tych, co powyzywać się chcą. Tak już było cicho, miło...
6 0
Janmen już nieraz pokazał że jest the billem.
5 0
a może jakies darmowe agencje towarzyskie? ludzie, kogo wy wybieracie?
2 0
Same tęgie umysły dlatego jest tak...hej! wesoło ha ha (...)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz