Zamknij

Błoto, ścisk i pierwsze Ikarusy. Historia komunikacji miejskiej na Ursynowie

Redakcja Haloursynow.pl Redakcja Haloursynow.pl 09:37, 15.03.2026 Aktualizacja: 08:29, 15.03.2026
Skomentuj Błoto, ścisk i pierwsze Ikarusy. Historia komunikacji miejskiej na Ursynowie Ikarus na linii 503 z już nieco późniejszych lat (Dariusz Kalinowski)

Dziś pięć stacji metra i sieć linii autobusowych. A kiedyś? Dla Ursynowian - mieszkańców budujących się osiedli - codzienna podróż do centrum przypominała prawdziwą szkołę przetrwania. Tonące w błocie ścieżki prowadzące do nielicznych przystanków, przepełnione autobusy i... debiut legendarnych Ikarusów podczas zimy stulecia. Tak rodziła się komunikacja miejska na Ursynowie!

Pięć stacji metra, liczne linie autobusowe. Dziś podróż komunikacją miejską po Ursynowie to pestka, choć - oczywiście - nie wszystko może się podobać. A jak to było przed laty, gdy nasza dzielnica dopiero się rodziła? Powspominajmy!

Mało kto wie, że pierwszy autobus dojeżdżał w nasze rejony już... w 1948 roku do Wolicy. Linia 104 woziła stamtąd pasażerów na Wilanowską. Więcej linii zaczęło się pojawiać, gdy wraz z rosnącymi osiedlami, rosła liczba mieszkańców osiedla Ursynów Północny. Ogromną rolę pod koniec lat 70. XX wieku odgrywał... tramwaj! Oczywiście nie dojeżdżał i nie dojeżdża na Ursynów. Mieszkańcy osiedla korzystali z pętli Wyścigi, do której mieli "stosunkowo blisko".

Mama szła na piechotę przez błoto do pętli tramwajowej, by dojechać do szpitala i mnie urodzić. Ale ja nie narzekałam

- opowiada pani Aleksandra.

Z ulicy do teledysku

Pierwszym autobusem dojeżdżającym do nowego osiedla Ursynów Północny był ten linii 192. O dziwo, kursował tutaj, jeszcze zanim w styczniu 1977 roku klucze do swojego mieszkania przy ul. Puszczyka odebrał pierwszy mieszkaniec Wacław Oświt.

Autobus linii 195, która zaczęła kursować w 1979 roku. Kadr z filmu "Skupisko", reż. Józef Gębski, WFDiF. 

Linia 192 wystartowała 10 grudnia 1976 roku. Jej trasa rozpoczynała się pod wybudowanym później Megasamem. Stamtąd woziła mieszkańców przez Surowieckiego, Romera i Puławską do Dworca Południowego. Niedługo była jedyną linią dojeżdżającą na Ursynów. 

Zaledwie sześć dni później wystartowała linia 192-bis. Także jeździła do Dworca Południowego, ale przez fragment al. KEN i Dolinę Służewiecką. Musiała być całkiem popularna, bo jej autobus wystąpił w teledysku do „Kolędy nowoprojektowanej” Ireny Jarockiej.

Kadr z teledysku "Kolęda nowoprojektowana", 1977 rok

Z czasem pojawiały się kolejne autobusy i kolejne przystanki. Tylko jak dojść do przystanku?

Co najbardziej pamiętam z tych pionierskich czasów? Błoto, błoto i jeszcze raz błoto. Do kontenerów (skrzyżowanie dzisiejszej KEN i Bartóka), noszących szumną nazwę sklepów, miałem 200 metrów i nie dało się tam dojść suchą stopą bez kaloszy. Do autobusu, którym musiałem rano dostarczyć córę do mokotowskiego przedszkola przy ul. Dąbrowskiego też wbijałem oblepiony błotem

- wspomina w książce „Jesteśmy z Ursynowa. Wspomnienia mieszkańców” Zbigniew Adamczyk.

Przez Ursynów ikarusem

Gdy udało dostać się już na przystanek, to już z górki? Nic bardziej mylnego!

Matko! Żeby rano wsiąść do autobusu, to trzeba było mieć szczęście! Codziennie rano woziłam swoje małe dziecko do teściowej w Śródmieściu, później szłam do pracy

- mówi pani Jolanta.

Podobne wspomnienia ma Zbigniew Adamczyk we wspomnianej książce. Na szczęście można było liczyć na pomoc sąsiadów.

Nie zawsze udawało mi się wbić, gdyż trudno to było zrobić, mając małe dziecko na ręku. Ale często „dobijali” nas współpasażerowie oczekujący na czerwoniaka

- opowiada. 

Ikarusy w Warszawie debiutowały na Ursynowie! - zdjęcie z węgierskiej prasy robione akurat nie na Ursynowie, ale na osiedlu Służew nad Dolinką (autor nieznany).

Niedogodności związane z taplaniem się w błocie i problemy z dostaniem się autobusu mógł wynagrodzić nowoczesny - jak na tamte czasy - tabor. Na wspomnianej linii 192 w 1978 roku debiutowały w końcu legendarne Ikarusy 280. Akurat na zimę stulecia! Węgierskie maszyny zdały egzamin, a kierowcy chwalili je za niezawodność i wytrzymałość. 

I tak mijały laty. Zmieniały się trasy autobusów, budowało się metro, przybywało przystanków, a słynne ikarusy zostały zastąpione nowszymi modelami. Dziś lokalne linie głównie wożą pasażerów do otwartego w 1995 roku metra i z powrotem. Jedno się natomiast nie zmieniło - brak tramwajów.

Jakie macie wspomnienia związane z początkami komunikacji miejskiej na Ursynowie? Komentujcie!

[DAWNY]1675534003896[/DAWNY]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%