Muzyczna uczta - od nastrojowych smyczków po potężne wejścia instrumentów dętych. "Requiem" w kościele przy ul. Przy Bażantarni było ponadgodzinną interpretacją mszy żałobnej Gabriela Faurego. Ursynowianie zapełnili nawy i w skupieniu słuchali solistów, chórzystów i orkiestry.
"Requiem" Gabriela Faurego to jedna z najpopularniejszych mszy żałobnych w historii muzyki. Teraz dziełem zajął się ursynowski muzyk i kompozytor, Jakub Kaczmarek. Interpretacja, którą mieszkańcy mieli okazję poznać w kościele przy ul. Przy Bażantarni, powstała z niezwykłym rozmachem i wizją.
W nastrojowej atmosferze świątyni usłyszeliśmy dwójkę młodych solistów - Aleksandrę Klimczak i Michała Janickiego. Ich indywidualne występy u części mieszkańców wywołały łzy wzruszenia.
- Kiedy młody mężczyzna zaczął śpiewać, miałam ciarki i poczułam, że mam ściśnięte gardło. Rzadko przeżywam kulturę tak intensywnie, a dziś uroniłam kilka łez - piękne doznanie - tuż po koncercie mówiła Alicja.
Za plecami solistów zasiadła orkiestra symfoniczna. Smyczki, instrumenty dęte - "Requiem" Faurego w ursynowskiej interpretacji przechodziło przez nastrojowe i spokojne partie, aby chwilami podkręcać tempo i budować epicką ucztę dla każdego miłośnika muzyki klasycznej.
- "Requiem" Faurego bardzo różni się od innych utworów z tej kategorii. To utwór na wskroś radosny, mimo iż traktuje o śmierci, o przechodzeniu z tego świata do wieczności, to w mniemaniu autora miało to być przejście radosne - doprowadzające nas do spokoju i ukojenia - chwilę przed koncertem w kościele mówił wiceburmistrz, Łukasz Ciołko.
Największe emocje wzbudzał chór, a właściwie połączone siły 3 chórów. W kościele wystąpili artyści z: Iuvenis (dyr. Jakub Kaczmarek), Ars Chori (dyr. Zbigniew Tupczyński) i Ad Imo Pectore (dyr. Mariusz Latek).
Po nieco ponadgodzinnym występie owacjom nie było końca.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z KONCERTU:
Nocna akcja policji na Ursynowie. Rozbito grupę dilerów
stryczek
Polak
10:21, 2026-04-10
Park nad POW opóźniony. Zniknie za to "wielka dziura"
Plac zabaw dla dzieci powinien być ogrodzony i niedostępny dla psów, podobnie fontanna. Właściciele psów, (dziennie kilkaset odwiedza park ) sprzątają po swoich pupilach i chwała im za to, ale kosze przy placu zabaw, w których ląduje codziennie kilkadziesiąt psich kup są zagrożeniem epidemiologicznym.
Jur
10:11, 2026-04-10
5 godz. na linii, by zapisać się na badania!
Jak chciałam sie zapisać do specjalisty i usłyszałam przez telefon, ze jestem "nasta' w kolejce sprawdziłam o której jest autobus, pojechałam , na miejscu byłam pierwsza w kolejce , zapisałam się , wróciłam na przystanek, autobus przyjechał i wróciłam po 3 kwadransach do domu. kto by mnie emerytce kazał czekać pół dnia z telefonem w ręku. lepiej się przejechać, a jak ktoś nie może to online pozostaje.
agnik
10:08, 2026-04-10
Minister Żurek na Ursynowie: Nie ucieknę do Budapesztu
czas w miejscu nie stoi, problemy ciągle te same: jedni rozrzucają jedzenie ,,by się nie zmarnowało,, po czym boją się dzika/ lisa etc, w efekcie drudzy zabiją tych, co w gości do pierwszych przyszli, następnie mamy oburzenie pierwszych na drugich, że niewinne stworzenia mordują, co do dobrych dusz przyszły?
Teza
09:42, 2026-04-10
1 0
Coś pięknego.
1 0
PrA w dziwa uczta.
1 0
Wspaniała sprawa to co robią ci młodzi ludzie. Wielkie brawa oby więcej takich koncertów
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz