Do następnego lata basen odkryty w Parku Kultury w Powsinie dostanie nowe życie. Miasto planuje gruntowną modernizację obiektu. Pojawi się zjeżdżalnia, wodny plac zabaw, nowe szatnie oraz więcej miejsca do plażowania.
Jedyna na Ursynowie pływalnia otwarta po prawie 60 latach użytkowania doczeka się kompleksowej przebudowy. Jeszcze w tym roku mają ruszyć prace budowlane, w tej chwili Park Kultury w Powsinie szuka wykonawcy.
- Prace mają zostać wykonane pomiędzy wrześniem 2018 roku, a czerwcem 2019 roku, aby nie zabierać mieszkańcom możliwości korzystania z plenerowego basenu w sezonie letnim – mówi Renata Kaznowska, zastępca prezydenta Warszawy.
Co się zmieni?
W ramach remontu przebudowane zostaną niecki basenu i brodzika, pojawi się również zjeżdżalnia i wodny plac zabaw. Gruntowna modernizacja czeka też budynek szatni, w którym pojawią się nowe przebieralnie, szafki i prysznice. Teren rekreacyjny zostanie wzbogacony o małą architekturę i miejsca wypoczynku, m.in. kosze plażowe, stałe leżanki, stoły piknikowe, miejsca do przewijania dzieci, małą piaszczystą plażę, pergole z zacienionymi przestrzeniami do siedzenia, a także parking rowerowy i suchy plac zabaw.
- Dodatkowo, odpowiadając na potrzeby warszawiaków, teren wokół basenu zostanie powiększony o około 600 m2 trawiastej przestrzeni, przeznaczonej do wypoczynku na świeżym powietrzu - zapowiada Kaznowska.

Obecnie trwa postępowanie, które wyłoni wykonawcę modernizacji. Zainteresowani mogą składać swoje oferty do 3 sierpnia. Prace powinny ruszyć we wrześniu lub październiku i zakończyć się na przełomie kwietnia i maja, tak aby w nowy sezonie letnim pływalnia była już do dyspozycji mieszkańców.
Od ponad roku Park Kultury w Powsinie przechodzi kompleksową rewitalizację. Trwają prace przy placu gier i torze do mini golfa, mieszkańcy już mogą korzystać z nowych kortów tenisowych i placu zabaw.
Sikacz11:28, 19.07.2018
Będzie gdzie sikać
kloszard20:53, 19.07.2018
i srać
jasio16:27, 19.07.2018
Mam nadzieję, że nadal woda pozostanie taka zimna. Dzięki temu jest szansa na brak tłoku w basenie.
Zaintersowana17:21, 19.07.2018
Nareszcie...
karko14:09, 13.11.2018
No a zimą to do Studio Sante, tam muzyka leci pod wodą :D
pakro14:06, 14.11.2018
i na masaż balijski, podobno prawdziwy :)
udong13:12, 23.11.2018
Latem staram się chodzić na odkryte baseny, ale zimą to do Sante na kryty i spa :)
kas11:47, 25.11.2018
Nie no studio sante, to ciężko do zwykłego basenu porównać. No, a przynajmniej ja nigdy nie byłem na takim ekskluzywnym "basenie" i z taką ilością zabiegów, masaży itp. To bardziej uzdrowisko
bezin07:30, 26.11.2018
Kolega poniżej ma rację, ale od czasu do czasu na taki dzień relaksu warto się wybrać poza zwykłym basenem.
Uwaga Ursynów! Rekordowe 8 mln do podziału!
Jedna przeciętna bomba z arsenału putlera zdetonowana w centrum równa z ziemią wszystko w promieniu 50 km od epicentrum. Obrazowo - od centrum do dajmy na to Tłuszcza nie przetrwa żaden budynek. Żadna studnia nie pomoże ...
Korbol
12:51, 2026-01-08
Nocna prohibicja [LIST CZYTELNIKA]
Prohibicjami czy "przepisami zakazowymi" problemu się nie rozwiąże. I piszę to jako człowiek, który nie pije. Nie jestem żadnym trzeźwym alkoholikiem. Mogę, ale mnie to nie kręci. Ale do rzeczy. Po pierwsze - kogo reprezentują radni? W kolejności: swój portfel, swój biznes, siebie, swoją partię. Dlaczego głosowali przeciw prohibicji? Pewnie z przyczyn biznesowych. Kto sprzedaje alkohol w nocy? Stacje benzynowe (co jest skandalem), Żabki i Sklepy-meliny. Bez nocnej sprzedaży alkoholu Żabki mogą się zamykać około 21:00, bo po tej godzinie 90% klientów przychodzi po flachę. To samo sklepy-meliny, które sprzedają tylko alkohol. Te placówki straciłyby więc dochody i pewnie musiały zwolnić część personelu. Może radni kumplują się z właścicielami? Długofalowym efektem byłby faktycznie powrót melin. Przez rok byłby spokój a potem SOR-y znów byłyby przepełnione pijakami. Jeszcze gorszymi, bo meliniarze pewnie laliby do butelek co popadnie. Byłoby jak w latach 90 i "alkoholem z przemytu". Konieczne są rozwiązania systemowe, na poziomie kraju. Na przykład - pijany pacjent jest wyjęty z ubezpieczenia. Za interwencję i leczenie do czasu wytrzeźwienia płaci sam. Od razu by się na SOR-ach rozluźniło. Zakazy, zwłaszcza w Polsce, są bezproduktywne. Polak obejdzie każdy zakaz.
Irfy
11:00, 2026-01-08
Uzbecki bar zmorą mieszkańców!
Zupełnie się nie dziwię, że Policja czy mieszkańcy nie interweniują... to nic przyjemnego dostać przypadkowym nożem w brzuch od orientalnego kierowcy ubera.
tutejszy
10:35, 2026-01-08
Nocna prohibicja [LIST CZYTELNIKA]
ktoś udaje, że przez Xlat picieplus się nie powiększyło?
Kum-Kum
10:09, 2026-01-08