Parking na Stokłosach straszy mieszkańców porzuconymi samochodami. Dla jednych to graty, dla innych to... dom - w jednym z porzuconych aut mieszka lokator!
Kiedyś miał rodzinę, własną firmę sprzątającą i dom. Teraz mieszka w jednej z porzuconych przyczep na ursynowskim parkingu. Ma tam specjalną grzałkę, łóżko i "wszystko, co do życia potrzebne". Dlaczego Robert mieszka w przyczepie na parkingu przy al. KEN, w samym sercu Ursynowa?
- Źle ulokowałem swoje uczucia. Mieszkałem z żoną i córką, ale po rozwodzie wszystko starciem – mówi mieszkaniec kempingu. - Nie miałem pieniędzy, aby wykupić połowę domu, firma zaczęła źle prosperować, i... wylądowałem na ulicy.
Robert od dziesięciu lat mieszka na Stokłosach, gdzie jest dobrze znany. Latem sprzedaje kwiaty i świeże owoce przy wejściu do metra, zimą choinki i jemiołę.
- Nie narzekam, radzę sobie ze wszystkim – mówi lokator przyczepy. - Mam gdzie spać, mam co jeść. Moja przyczepa jest dobrze wyposażona. Kupiłem specjalny grzejnik – zimą jest tu nawet 27 stopni i butlę gazową, dzięki której mogę gotować ciepłe posiłki. Od 2008 roku staram się o mieszkanie socjalne, mam nadzieję, że kiedyś je dostanę.
Córka Roberta jest za granicą, dlatego nie może pomóc ojcu, ale lokator przyczepy zawsze może liczyć na wsparcie znajomych. - Mam koleżanki i kolegów, u których mogę się wykąpać. Mieszkańcy mi nie pomagają, bo niby w czym? Mam wszystko, czego potrzebuję... mam co jeść, mam gdzie spać i to mi wystarcza.
- To nasz sąsiad – mówi Anna, mieszkanka ulicy Bacewiczówny. - Jest z nami już tyle czasu, nigdy nikomu nic złego nie zrobił i ... sprzedaje najpiękniejsze kwiaty na Ursynowie!
Nie wszyscy ursynowianie są tego zdania. - Pan Robert powinien zniknąć razem z pozostałymi wrakami – mówi Agata. - I to jak najszybciej! To nie jest skup złomu ani schronisko dla bezdomnych. To parking.
Rusza sezon remontów na Ursynowie. Jakie plany ma ZDM?
Czy Budżet Obywatelski ma głaskać ego niektórych mieszkańców i zastępować leni z urzędów?
Tubylec
09:07, 2026-03-17
Co tak kopią przy Alei KEN?
Umowy umowami a developer wykopie w jeden dzień
Tubylec
08:39, 2026-03-17
Gołębi sajgon na Ursynowie. Surowe mięso przy szpitalu
Przecież on specjalnie tuczy te gołębie, które potem odpowiednio upasione trafiają na stół w barze Guzar, tuż obok na Bogatki. Są na to zdjęcia.
stąd
22:34, 2026-03-16
Gołębi sajgon na Ursynowie. Surowe mięso przy szpitalu
Jak nie imigranci okupujący ul. Bogatki, to stary pryk rozrzucający śmieci… kiedyś w tej okolicy żyło się na poziome, kulturalni sąsiedzi, spokój, porządek… a teraz syf i bezhołowie :(
Czetwik
22:30, 2026-03-16
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
32 4
@mieszkaniec zapewne do głowy ci nie przyszło, że ten człowiek potrzebuje pomocy pracowników społecznych? Słyszałeś również o tym, że alkohol jest od wieków najłatwiej osiągalnym neuroleptykiem? Nie życzę ci abyś doświadczył podobnego losu co pan Robert bo zapewniam cię, każdego może to spotkać nawet takiego megamistrza jak ciebie. Naprawdę przystopuj trochę z tymi swoimi wynurzeniami bo nie jesteś bynajmniej lepszy od Pana Roberta (pomimo że się za takiego uważasz) a o tobie i twoim infantyliźmie legendy już krążą na na necie. Mniej debilnego spamu a będzie ci się lepiej żyło, wiem co mówię:)
Pozostałe komentarze
26 8
Niestety ale Pan Robert nie stroni od alkoholu.....i o tym tez należy pisać......
9 5
Już pomijając sam pomysł na artykuł - na parkingu przy stokłosach nie ma opuszczonych aut. Po drugie - przyczepa to nie auto. Nie każdy musi się na motoryzacji znać, ale proponowałbym pani Klaudio trochę bardziej się przyłożyć.
22 8
PRZECIEZ TO JEST STRASZNY ALKOHOLIK:( NIERAZ BYL PIJANY ,TO PRAWDA SPRZEDAJE KWIATY ORAZ SZNUROWKI I A POTEM PIWKO.RODZINA NAPEWNO NIEWYTRZYMALA JEGO WYBRYKOW I POSTANOWILA GO WYPIEPRZYC Z CHALUPY A TERAZ UDAJE BIEDNEGO:( DOBRZE ZE MIESZKA SOBIE W PRZCZEPIE I KONIEC :)A KOLEZKOWIE JEGO TACY SAMI JAK ON >(WIDZIELISMY PARE RAZY JAK CHLALI PIWO PRZY METRZE:(
19 20
Może trochę za ostro napisane ale niestety jest to prawda. Zasłużył na taki los, ma go na własne życzenie........
21 2
No niestety chłopki (koledzy Roberta) ostro piją i zaczepiają ludzi, czasem wyciągają kasę od ludzi. To jest kłopot, bo już w godzinach 16-18 nie jest za wesoło. A Straż Miejska nic z tym nie robi, a chyba picie w miejscu publicznym jest zabronione, zwłaszcza jak to jest wyjście z metra, a panowie piwko sobie na hejnał piją. Już nie mówić o tym, że się kumplują ze strażnikami z metra, którzy powinny być na peronie, a nie z nimi. Tam jeszcze jest taki grubasek z nim, też wiecznie pijany i szukający czasem zadymy. Zresztą nie raz dochodzi do bójek między nimi. Poza tym czasem zaczepiają dziewczyny w sposób niezbyt miły. Chyba już czas zrobić tam porządek. Co do pana Roberta to przypominam, że zdewastował jedne z samochodów pod Marcpolem, za co został już ukarany dzięki kamerą. Ot taki miły Pan.
2 1
Ogólnie parkingi na Stokłosach zamieniają się w miejsca do działalności gospodarczej. Na parkingu przy byłej myjni samochodowej ktoś usypał kilka górek gruzu, przy metrze Stokłosy zaparkowała nowa przyczepa kempingowa ozdobiona słomianą makatką i ciągle parkują ciężarówki!
20 18
Ludzie pełni cnót już się wypowiedzieli na tym forum.
Jeśli myślicie, że wy nie możecie znaleźć się na miejscu pana Roberta, to jesteście w błędzie. Czasami wystarczy tylko choroba, po niej utrata pracy i nasza mała stabilizacja sypie się jak kostki domina....
11 11
PAn Robercik ma chorobe wczoraj wieczrem byl juztak pijany ze ledwo szedl z kolezanka ktora byla prawie naga:( Wracali pewnie z pracy::( Bardzo zmeczeni:(Znam naprawde ludzi ktorzy dostali od losu kopa Ale zeby tak sie zachowywac i zali jaki ON biedny i czeka NA mieszkanie Socjalne ,Ze go rodzina wywalila ,prace stracil .OJ BIEDNY PAN ROBERT:( NA ODWYK NIECH K........IDZIE I DO ROBOTY A NIE CHLA CODZIENNNIE WIECZOREM>JA MU BUDE A NIE MIESZKANIE SOCJALNE:) PIJAK I TYLE.WSZYSCY O TYM WIEDZA:(
3 1
sezon ogórkowy sezonem ale czy nie ma innych tematów? niech się panienka przejdzie po stokłosach i zrobi materiał o tym co się dzieje w spółdzielni a nie użalanie się nad zwykłym pijakiem i chamem.
6 6
element i margines społeczny, wyjątkowo paskudny typ
5 4
kiepski artykuł. merytorycznie na poziomie gazetki szkolnej. bardzo pobieżnie i płytko. rozumiem, że za serce miało czytelników chwycić. nie chwyciło. wystarczyło podjąć próbę poznania drugiej strony medalu.
rozumiem, że koleżanka się uczy, więc może na początek jakieś tematy, które zdoła ugryźć?
6 3
Oj jaka laurka dla "pana Roberta" Może powinniśmy zmienić nazwę stacji metra na "lumpenpark".Ludzie czy wyście poszaleli. Ten wasz bohater, to pijak i chamidło jakich mało . Jego stragan to punkt zborny lumpów z całego osiedla. Od rana piją ,awanturują się ,klną na potęgę i im głośniej tym lepiej(a nasza policja przeczekuje gdzieś w krzakach do emerytury). Wyjście z metra zmienili w kloakę. Ten człowiek z jakiś powodów znalazł się w dołku ,ale teraz robi wszystko ,żeby w nim pozostać. Obrońcom, życzę spotkania z nim i jego kumplami - najlepiej po południu,jak "zatankują do pełna".
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz