Przy remoncie ulicy Jeżewskiego działo się już chyba wszystko. Była koparka z ramieniem rozciągniętym nad chodnikiem. Były sterty materiałów porozrzucane w losowych miejscach. Było zastawione wejście do parku i butle po gazie stojące na trawniku. Nie ulega wątpliwości, że ten ciągnący się od początku października remont dał się sąsiadom we znaki.
Tym razem mieszkańcy donoszą o rzekomych niedoróbkach na nowo położonej nawierzchni.
Chciałem zgłosić uwagi do aktualnie przeprowadzanego remontu ulicy Jeżewskiego na Kabatach. Ostatnio wykonawca wylał warstwę asfaltu, jednak na skrzyżowaniu z Wańkowicza nie zachowano tego samego poziomu ze starą nawierzchnią brukową, wystaje ona ponad, przez co powstaje wyraźny próg, zwłaszcza od strony alei KEN. Niezachowanie poziomu przy położeniu asfaltu wskazuje na niedbałość wykonawcy
- pisze mieszkaniec w wiadomości do redakcji.
Wizyta naszego reportera na miejscu potwierdza informacje mieszkańca. Nowy asfalt ciągnący się od strony al. KEN kończy się wyraźnym spadkiem w stronę kostki, z której zrobione jest skrzyżowanie. Różnica poziomów nie jest duża, jednak wystarczająca by najechanie na "próg" było wyraźnie wyczuwalne dla kierowców.

Wątpliwości mieszkańca budzi też fragment jezdni przy skrzyżowaniu z aleją KEN.
Na skrzyżowaniu z KEN zachowano na niewielkim odcinku przy przejściu dla pieszych starą nawierzchnię, która jest zniszczona. Jest to zupełnie niezrozumiałe, że przy tak dużym koszcie i zakresie prac pozostawiono taki niewielki odcinek bez remontu
- dziwi się mieszkaniec.
Nowy asfalt urywa się na Jeżewskiego jeszcze przed pasami przy skrzyżowaniu z al. KEN. Przejście dla pieszych i fragment starej nawierzchni straszą licznymi pęknięciami i pomniejszymi ubytkami w asfalcie. Kontrast pomiędzy nowym a starym asfaltem jest bardzo widoczny.
Czemu nie zdecydowano się na pociągnięcie remontu do samej al. KEN? Jak odpowiada ratusz, nie było to po prostu możliwe.
Fragment drogi przy skrzyżowaniu ulic Jeżewskiego i al. KEN jest pasem drogi ulicy KEN. Czyli jest drogą w randze powiatowej, podlegającą pod Zarząd Dróg Miejskich
- tłumaczy Klaudiusz Ostrowski, zastępca burmistrza Ursynowa.

A co z "progiem" przy skrzyżowaniu z Wańkowicza?
To nie jest niedoróbka. Gdy położyliśmy asfalt, no to wiadomo, że on był podniesiony troszeczkę wyżej, żeby zrobić odpowiednie spadki. Wynikowo, czerwona kostka na skrzyżowaniu Wańkowicza była niżej. My o tym wiedzieliśmy wcześniej. Tylko że najpierw asfalt trzeba było wyrównać, żeby można było zrobić na odpowiedniej wysokości wyniesione skrzyżowanie. Taka jest po prostu kolejność wykonywania prac
- uspokaja Klaudiusz Ostrowski.
Uciążliwe "progi" są więc jedynie czasową niedogodnością, wynikającą z naturalnej kolejności prowadzenia prac brukarskich.
Na ul. Jeżewskiego wciąż trwają prace. Patrząc na stan ulicy, wszędobylskie materiały budowlane, miejscowo rozkopany chodnik czy ubytki nawierzchni przy przejściach dla pieszych ciężko uwierzyć, że remont ma się już ku końcowi.
Ratusz planuje jednak zakończyć prace brukarskie do piątku. Pomimo nieciekawego wyglądu ulicy nie zostało wiele do zrobienia. W najbliższych dniach wyrównane ma zostać skrzyżowanie z ul. Wańkowicza. Znikną więc nagłe "progi" przy łączeniu asfaltu z kostką. Zastąpi je naturalny spadek.

Ponadto wyrównane zostaną zjazdy do garaży i dróg pożarowych. Przy przejściach dla pieszych znikną zaś głębokie doły przy łączeniu z chodnikiem. To element systemu odwodnienia i nie dało się tego zrobić na wcześniejszym etapie prac. To wszystko ma zostać zrobione do piątku. Nie oznacza to jednak końca prac na ul. Jeżewskiego - zostało jeszcze malowanie.
Do piątku ma być wszystko już, jeżeli chodzi o brukarkę i o uzupełnienie nierówności. dokończone. A po Nowym Roku zajmiemy się malowaniem pasów
- zapewnia Klaudiusz Ostrowski.
A tymczasem mieszkańcom pozostaje uzbroić się w cierpliwość - jeśli tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem, względna normalność powróci na ul. Jeżewskiego w najbliższy weekend!
Prohibicja w Warszawie. Co postanowią radni z Ursynowa?
Wszystkie Ryśki to porządne chłopy:):):)
Pablo
07:33, 2026-03-12
Ratusz premiuje deweloperów, źle traktuje spółdzielnie?
Oszuści. Kto jest zwolennikiem zabudowy, chyba tylko pr,yszki właściciele lub kud,ie mający interes i zysk finansowy w zabudowie. Żaden rozsądny.mieszkaniec nie będzie za zabudowa terenu ponad.miare. tela cześć Ursynowa buła zaprojektowana z głową, z myślą o mieszkaniach, dostała nagrody za projekt a teraz deweloperzy u jary chce na to "nas ać" dla judaszowychnsrebrnikow. Dla kasy zrobią wszysko i wbrew mieszkańcom
Piotr
07:09, 2026-03-12
Jak ksiądz w gumiakach przekonał Gierka do kościoła
Stan wojenny w 1977 roku? Niewiarygodne.
Halina
20:45, 2026-03-11
Kasa Ursynowa pod lupą. Opozycja punktuje zera
Ci z KO już tak mają, uchowaj Boże...
Aaaa
20:28, 2026-03-11
4 3
ja *%#)!& widzę, że kładzenie asfaltu jednak można 5pierdol1ć.
3 2
Bardzo dobra robota ;D
2 1
Fal-bruk. I wszystko jasne.
3 0
Noż kuźwa. Według wiceburmistrza niewielki odcinek przy skrzyżowaniu z KEN jest pod Zarządem Dróg Miejskich, i dlatego nie dało się tego zrobić. A ulicę Jeżewskiego to kto niby zlecił? Marsjanie? Nie można było uzgodnić z Ratuszem tego remontu, aby wylać asfalt na całym odcinku? Brak słów.
2 1
Obawiam się że zniszczone trawniki i metalowe ich ogrodzenia to też już kompetencje innych służb i nie zostaną odtworzone. To grozi rozjechaniem ich przez pato-parkujących. Ten remont był zupełnie niepotrzebny a przyniósł dodatkowe problemy i bałagan.
0 0
Kolejna super przeprowadzona inwestycja, gratulacje XDDDD
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz