Zamknij

Super sąsiedzka zabawa na Święcie Zielonego Ursynowa [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Sławek Kińczyk 18:45, 17.09.2022 Aktualizacja: 05:28, 23.10.2025
1 Super sąsiedzka zabawa na Święcie Zielonego Ursynowa [ZOBACZ ZDJĘCIA] SK

Uśmiechnięci, przyjaźni ludzie i doskonała zabawa. Gdzie? Oczywiście na Ursynowie! Zielona część naszej dzielnicy w sobotę obchodziła swoje święto. Społecznymi siłami stowarzyszenia "Zielony Ursynów" udało się zorganizować przy Dzielnicowym Ośrodku Kultury super pozytywną imprezę.

Zielony Ursynów świętował w iście piknikowej atmosferze. Atrakcji było co niemiara. Najdłuższa kolejka ustawiała się do kucyków, którymi mogły przejechać się dzieci i do dmuchanego zamku. Było malowanie buziek, lepienie mini dzbanków z gliny, malowanki, rysowanki, a nawet tatuaże, które malowali dzieciom strażnicy miejscy.

II Święto Zielonego Ursynowa odwiedzili też strażacy, którzy pokazywali chętnym wyposażenie wozu bojowego. Swoje stoisko z rzemiosłem - ręcznie wykonaną ceramiką - miała też zlokalizowana w tej części Ursynowa Fundacja Leny Grochowskiej, pracująca na co dzień z osobami z niepełnosprawnościami. Fundacja Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa zbierało datki na pomoc pacjentom. 

Dzieci i dorośli, którzy chcieli się wyszaleć, mogli pokonać labirynt z elementami biegu na orientację przygotowany przez Ursynowsko-Natolińskie Towarzystwo Sportowe. Były też zabawy z Przedszkolem nr 79 z Kajakowej oraz Szkołą Podstawową nr 96 z Sarabandy. Swoje stoisko miała Ursynoteka.

Na scenie prezentowali się uczestnicy zajęć artystyczno-taneczno-sportowych z DOK "Ursynów". Były więc pokazy zumby, tańca irlandzkiego, "belgijki", śpiewu oraz występ tańca mongolskiego w stroju ludowym w wykonaniu sąsiadki. Swoje umiejętności w Aikido i samurajskim mieczu pokazywał ośrodek Budojo z ul. Bekasów. 

Niesamowity Białorusin Tim na akordeonie oraz Andrij Chryszczenko, młody i utalentowany klarnecista z ukraińskiego Dniepra, który zamieszkał na Ursynowie, grali tak, że nóżka sama chodziła. Wcześniej talentem popisywał się młody iluzjonista z Zielonego Ursynowa - Franek Jodłowski.

Dla tych, którzy chcieli się dowiedzieć czegoś o przeszłości naszej okolicy, w DOK wyświetlono film "Wsie Ursynowa" z opowieściami "rdzennych" mieszkańców Kabat, Grabowa Pyr czy Dąbrówki.

Imprezę odwiedzili też ursynowscy radni, którzy wsłuchiwali się w problemy mieszkańców. Wpadł też burmistrz dzielnicy. Atmosfera piknikowa udzieliła się wszystkim. Święto Zielonego Ursynowa przebiegło w tym roku pod znakiem uśmiechu. I radości, że ma się takich sąsiadów!

ZOBACZ: II Święto Zielonego Ursynowa

(Sławek Kińczyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

koń by się uśmiałkoń by się uśmiał

2 1

No i co ? Doczekaliśmy czasów , że ludzie z Ursynowa muszą jeździć do Grabowa , żeby kulturalnie, pomysłowo i w dobrych warunkach się zabawić i zrelaksować .

14:45, 20.09.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Radni Ursynowa za prohibicją. Opozycja wbija szpilę KO!

pokażcie jak poprzednio głosowali

meme

12:07, 2026-03-11

Ratusz premiuje deweloperów, źle traktuje spółdzielnie?

A gdzie był lenarczyk jak kręcono zmianę WZ-ki dla działki pod Multikinem?

Ciekawym

11:07, 2026-03-11

Wielka Gala w UCK Alternatywy! Kto został Warszawiakiem

Na gali sfinansowanej z publicznych pieniędzy błyszczały kryształy, flesze i bezwstyd – wszystko w idealnej harmonii z partyjną hierarchią. Na scenę wchodzili kolejno lizusi, klakierzy i różnej maści „krewni i znajomi królika”, odbierając nagrody za zasługi polegające głównie na potakiwaniu i agitacji ku chwale wierchuszki. Każdy medal wyglądał jak odznaka za szczególne osiągnięcia w dyscyplinie narodowej: pochlebstwie na czas i bezrefleksyjnym klaskaniu i byciu nepotem. Publiczność – czyli ci sami ludzie, którzy nagrody przyznawali – nagradzała się nawzajem owacjami, tworząc zamknięty ekosystem samozachwytu.

Ursynowianin

10:48, 2026-03-11

Ratusz premiuje deweloperów, źle traktuje spółdzielnie?

Watpię, źeby zyski z budowy wpłynęły na obniżke czynszów, czy wybudowanie wind w budynkach niskich. Przecież fundusz remontowy rozlicza każdy budynek osobno. Nie zauważyłam, że z budowy nowych bdynków w moim osiedlu obniżono czynsz. Podejrzewam , że oszczędności ze spółdzielni poszły na nowy budynek zasiedlony przez prezesów i znajomych królika. Na windy muszą się składać mieszkańcy budynku.

agnik

10:47, 2026-03-11

0%