Niepokojący wzrost liczby tzw. niebieskich kart na Ursynowie. Czy dzielnica traci wizerunek bogatej, statecznej i spokojnej okolicy, a może to od początku był mit? Ursynowski Ośrodek Pomocy Społecznej ma pełne ręce roboty. Tak wynika ze sprawozdania instytucji przedstawionego na ostatniej sesji rady dzielnicy.
Pracownicy socjalni prowadzili 466 procedur niebieskich kart. I to jest wzrost rzędu 27%, a ilościowo to 101 niebieskich kart. Zorganizowano prawie 1200 spotkań grup diagnostyczno-pomocowych i to jest wzrost o prawie 27%
- informował Marcin Dudek, dyrektor OPS Ursynów.
Radni dopytywali, czy to oznacza eksplozję przemocy domowej na Ursynowie. Dudek studził emocje - to w dużej mierze efekt zmiany przepisów i większej czujności służb.
Po pierwsze, przemocą jest dziś także konflikt między byłymi partnerami, którzy już razem nie mieszkają. Po drugie, policja ma obowiązek założyć kartę przy każdej interwencji, nawet po „delikatnym popchnięciu”.
Funkcjonariusze policji w każdym przypadku, kiedy stwierdzą, że było delikatne nawet popchnięcie w czasie interwencji, są zobządzani do tego, żeby założyć niebieską kartę
- tłumaczył dyrektor
Po trzecie - szkoły i przedszkola, które jeszcze rok temu wysyłały na Ursynowie jedną kartę rocznie, teraz zakładają je automatycznie, gdy pedagog zauważy siniaka. Dołączyła też czwarta siła - lekarze i pielęgniarki.
Jeżeli nauczyciel, pedagog, psycholog w szkole zauważy jakieś zjawisko "nieciekawe", automatycznie również zakłada niebieską kartę
- daje Dudek.
Efekt? Karta przestała być ostatecznością, stała się narzędziem prewencyjnym - i, jak przyznał szef OPS, czasem orężem w wojnie rozwodowej. Problem narasta - w maju, biorąc pod uwagę liczbę niebieskich kart i prowadzonych procedur OPS jest już na etapie, który był w lipcu ubiegłego roku.
OPS Ursynów zapewnia, że mimo lawiny formalności daje radę. Procedury obsługuje ten sam zespół, a współpraca z ursynowską policją działa. Dyrektor podkreślał, że około 90 procent kart jest w pełni uzasadnionych. Po zamknięciu procedury rodzina jest jeszcze monitorowana przez 9 miesięcy - pracownik socjalny pracuje z ofiarą, dzielnicowy ze sprawcą.
Radni nie kryli niepokoju - jeśli tempo niebieskich kart się utrzyma, Ursynów zamknie 2026 rok z wynikiem grubo ponad 500 procedur. I może to być duże obciążenie dla pracowników socjalnych, policji i szkół.
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Ja nierozumieju paczemu zakaz grilla
OOO
22:32, 2026-05-20
Drastyczny wzrost liczby niebieskich kart na Ursynowie
Proszę podać ile niebieskich kartonie założono ukraincom i bialorusinom
Pyku
22:30, 2026-05-20
TIR-y rozjeżdżają parking. Będzie zakaz?
Ten pan dziennikarz czy tam jak pisak jest nie obiektywny i nie rzetelny ponieważ jak mu podsuną temat to pisze i nie jest w stanie zweryfikować stanu faktycznego
Mieszkaniec 1986Roku
22:03, 2026-05-20
Linowy plac zabaw nagle zamknięty. Co się stało?
No to plac zamknięty na minimum dwa lata, bo niedojdy urzędnicze nie będą potrafiły szybciej naprawy zorganizować.
dr2
15:34, 2026-05-20
3 0
Jak to co się dzieje? Patusy się dzieją pod wynajem.
4 1
Na pewno nie pomaga też tempo życia. Kiedyś znajoma z zachodniej części UE opowiadała mi, jak to trzeba tam brać urlop na wizytę elektryka, hydraulika itd., bo oni tez pracują poniedziałek piątek od 8 do 16 i wieczorem lub w weekend nikt nie przyjedzie.
1 2
To niech znajoma przeprowadzi się na Białoruś, tam przyjdą o każdej porze i do każdego.
1 0
Proszę podać ile niebieskich kartonie założono ukraincom i bialorusinom
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz