Wymiana chodnika wokół bloku przy ulicy Zaruby 6a zaskoczyła okolicznych mieszkańców. Na miejscu uwijają się robotnicy, w miejsce starej kostki pojawiają się nowe płyty 50 x 50 cm. Prace trwają obecnie na rogu, przy budynku Dembego 3, a fragment od strony ulicy Dembego jest już prawie skończony. Przechodnie obserwujący ciężki sprzęt nie rozumieją celu tych działań. W ich ocenie usuwany bruk był w dobrym stanie.
Przecież ten stary chodnik był niezniszczony i wszystko było z nim ok. Na jakieś doinwestowanie czeka tyle różnych miejsc u nas, a oni marnują pieniądze na coś, co jest w zasadzie tylko kosmetyką. Bez sensu!
- mówi pan Wiktor.

Część sąsiadów narzeka też na estetykę.
Tu chyba chodzi tylko o to, żeby wydać pieniądze! Co im przeszkadzał ten stary chodnik? Z tymi płytami, co teraz zrobili, to już tylko wystarczy wyciąć trawę, bloki pomalować na szaro i jest blokowisko jak z PRL
- mówi pani Jadwiga.
Mieszkanka zauważyła też, że poprzednia nawierzchnia bardziej pasowała do estetyki osiedla.
O powody wymiany nawierzchni zapytaliśmy ursynowski ratusz. Wiceburmistrz Klaudiusz Ostrowski wyjaśnia, że urzędnicy zadecydowali o pracach ze względu na drenaż wody, a realny stan podłoża różni się od tego widocznego na pierwszy rzut oka.
Po deszczach stoi tam woda. Na zewnątrz nie widać tego, co jest pod spodem, a podbudowa jest do wymiany. Nowe płyty usprawnią też drenaż.
Chodnik jest pozapadany w niektórych miejscach, mimo że na pierwszy rzut oka tego nie widać. Gdy są deszcze, woda stoi, a kałuże są co kilka metrów
- przekonuje wiceburmistrz Klaudiusz Ostrowski.

Nowa nawierzchnia układana jest wokół bloku przy ul. Zaruby 6a. Za realizację inwestycji odpowiada firma Falbruk, a koszt robót wynosi 250 tysięcy złotych. Ostrowski zapewnia, że prace powinny zakończyć się jeszcze przed Bożym Ciałem.
Choć same prace wydają się iść sprawnie, sposób ich prowadzenia budzi wątpliwości. Zjazd dla rowerów przy budynku Dembego 3 nie został na czas remontu wygrodzony. Robotnicy porzucili na nim pustą paletę, folię oraz sporą kupkę piasku. Uniknięcie wywrotki zależy wyłącznie od refleksu cyklistów.

Narzędzia i materiały budowlane leżą rozrzucone bezpośrednio na trawnikach oraz klombach, a teren prowadzonych prac nie został w żaden sposób odgrodzony. To niestety standard u tego wykonawcy, o czym pisaliśmy już wielokrotnie.
Obecne roboty, stanowią kontynuację ubiegłorocznej wymiany chodnika na innym odcinku ul. Dembego. Identyczna fala krytyki oraz dezorientacja mieszkańców towarzyszyły pracom również w zeszłym roku. Całego zamieszania można było łatwo uniknąć, gdyby na miejscu budowy pojawiły się jasne informacje dotyczące celu prac.
::photoreport{"type":"see-button","item":"6680"}
::addons{"type":"alert"}
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
justyna
14:27, 2026-05-31
Woda lała się na blok. Nocna awaria na Belgradzkiej
ukraincy i inne beżowe bydło zostali sprowadzeni aby pracodawcy nie musieli dawac podwyzek polakom, taka prawda......w usa pensje sa 2-3 razy wyzsze niz w europie bo trump nie patyczkuje sie z nielegalsami i deportuje ich do salwadoru, tak powinno byc w polsce, nalezy wywalic 3 mln imigrantow wtedy pensje polakow zaczną rosnąc
ona
14:25, 2026-05-31
Plaga głupich telefonów paraliżuje lokalną pizzerię
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Ryszard
14:25, 2026-05-31
Dzikie wysypiska przy Kłobuckiej
ukraincy i inne beżowe bydło zostali sprowadzeni aby pracodawcy nie musieli dawac podwyzek polakom, taka prawda......w usa pensje sa 2-3 razy wyzsze niz w europie bo trump nie patyczkuje sie z nielegalsami i deportuje ich do salwadoru, tak powinno byc w polsce, nalezy wywalic 3 mln imigrantow wtedy pensje polakow zaczną rosnąc
Expert
14:24, 2026-05-31
5 2
Oto Polska właśnie. Szwagier musi zarobić.
4 1
To tylko biznes. W tym mieście. W tym kraju. To już norma, że z rąsi do rąsi ktoś musi zarobić a później zarobić kolejny raz na poprawkach i remoncie. Kołowrotek plnów i znajomych.
2 0
Zaraz do dymisji!
1 0
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz