Osiemnaście dni – tyle upłynęło od rozpoczęcia prac remontowych ulicy Tanecznej. Okoliczni mieszkańcy czekali na naprawę ulicy z utęsknieniem. Jednak prace postępują w ślimaczym tempie.
Po prawie trzech tygodniach od rozpoczęcia remontu, ekipa zdążyła ułożyć kawałek chodnika, rozkopała część jezdni, ułożyła trochę krawężników i… tyle. Na placu budowy pracuje dosłownie kilka osób, którym najwyraźniej się nie spieszy. Podczas naszej wizyty, większość ekipy siedziała na krawężnikach lub w koparkach. Pracowało tylko trzech mężczyzn. Reszta, wzorem lat 70. i 80. męczyła się samym patrzeniem na to jak pracują koledzy. Jeżeli remont będzie postępował w tym tempie, to być może nie zostanie wykonany na czas. Zgodnie z umową, robotnicy muszą się uporać z pracami do końca wakacji.
Remont od początku przebiega w dość ślimaczym tempie. Pierwszego dnia robót - 28 lipca - drogowcy ograniczyli się tylko do ustawienia znaków ostrzegających o remoncie. Sprzęt i pracownicy pojawili się po kilku dniach.


.jpg)
Powyżej: zdjęcia z 28 lipca, pierwszego dnia robót
Przypomnijmy: ulica Taneczna ma być wyremontowana na odcinku od Magury do Samby. Projekt zakłada, że pojawią się tu nowe chodniki, zatoki parkingowe, nowe wjazdy do posesji. Sama jezdnia będzie miała nową nawierzchnię. Zostanie poprawiona także jej geometria. Remont przeprowadzany jest na zlecenie urzędu dzielnicy. Ma kosztować ponad 650 tysięcy złotych. Planowane zakończenie robót - do 31 sierpnia.
ZOBACZ AKTUALNY STAN ROBÓW NA TANECZNEJ
[ZT]2482[/ZT]
ziuta13:47, 15.08.2014
Może redaktor Pająk przestanie się czepiać wszystkiego? Praca ma być wykonana do 31 sierpnia. Dziś jest 15, więc o co chodzi? Może aspirantka dziennikarstwa musi napisać cokolwiek, aby dostać wierszówkę?
nick14:15, 15.08.2014
To chyba sprawa wykonawcy jakie ma tempo.. ale jak widzę poszukiwanie sensacji. Wzorem lat 70 są pisane te artykuły...
Natolinczyk16:42, 15.08.2014
Co za stek bzdur. Gadzinówka PO, a nie portal informacyjny. Skoro mają czas do 31.08 to niby dlaczego mieliby teraz kończyć?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
"Ten autobus powinien jeździć w weekendy". Co na to ZTM
Ta linia autobusowa to przykład patologii warszawskiej komunikacji, którego bardzo często używałem w dyskusjach. Najszybsza droga z Ursynowa do Wawra w weekend jest przez Śródmieście. Chore.
Boom
12:50, 2026-02-04
Niebieski kwadrat ratunkiem w nagłej potrzebie!
dobrze, że publiczne pieniądze nie są marnowane!
aster
11:27, 2026-02-04
Trzy kilogramy narkotyków w mieszkaniu!
Na osiedlu Stoklosy codziennie użycie kosy
Prawda
10:26, 2026-02-04
Krwawe sceny na stacji Kabaty. Skatowany w windzie
Po pierwsze nazywajmy rzeczy po imieniu. W Polsce w zasadzie nie ma osób bezdomnych. 95% koczowników stanową alkoholicy uprawiający włóczęgostwo. Kiedyś włóczęgostwo było karalne. Obecnie alkoholicy włóczędzy są nietykalni, a władza i społeczeństwo robi wszystko żeby pielęgnowali swój nałóg. Kocyki, herbatki, zupki i ogrzewalnie. Nie tedy droga. Skutek to zaszczane, zasrane i zaśmiecone przestrzenie publiczne oraz potężny smród w miejscach ich koczowania. Paradoksalnie póki co jedynym rozwiązaniem jest mróz, który rokrocznie ogranicza ich populację. Pytanie dlaczego przez 35 lat niepodległej RP nikt nie chce pomóc tym ludziom wprowadzając prawny przymus leczenia włóczęgujących alkoholików w zamkniętych, odizolowanych ośrodkach terapeutycznych?
Warszawiak82
10:03, 2026-02-04