Flety, klarnety, trąbki, saksofony, puzony, tańce podlaskie, Lachów Sądeckich oraz rzeszowskich. Bogactwo dźwięków i kolorów. Ponad 100 osób na scenie. Tym wszystkim mogliśmy cieszyć oko i ucho podczas Koncertu Noworocznego zorganizowanego przez SGGW.
Na scenie zobaczyliśmy Orkiestrę Reprezentacyjną Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego oraz Ludowy Zespół Artystyczny "Promni". Program wystąpienia zaplanowano tak, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Przemieszała się nowoczesność z rodzimym folklorem.
W pierwszej części mogliśmy podziwiać Orkiestrę, która zaprezentowała się w repertuarze rozrywkowym. Muzyka francuska czy szlagiery filmowe wzbudziły wielki aplauz publiczności. Druga część należała do zespołu "Promni". Artyści przy akompaniamencie muzyki ludowej zaprezentowali tańce z Rzeszowszczyzny czy Podlasia. Zaśpiewali również kolędy. Koncert Noworoczny odbył się w Auli Kryształowej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.
Kultura na smyczy? Mieszkańcy mają dość psich kup!
Art.6: zakaz sikania i s.r.a.n.i.a. pieskom = zakaz znęcania nad zwierzętami. Jeśli ktoś zaparkuje na psich sikach, to niech się nie dziwi, że drugi poprawi. Walka z psią naturą to mordowanie zwierząt! A lubimy czuć się panami / pańciami, bez względu na konsekwencje: z okazji ślubu wypuszczamy białe gołąbki na pewną śmierć, nie przystosowane są one bowiem do życia w naturze! Na 100% szybko giną!
Azor
09:47, 2026-05-12
Kontrowersyjny artysta na ursynowskim odpuście
stary dziad i tyle
kot nat
09:24, 2026-05-12
Kontrowersyjny artysta na ursynowskim odpuście
Czemu zapraszają tego dziada. Splunąć nie warto.
NIEiNIE
09:19, 2026-05-12
Kultura na smyczy? Mieszkańcy mają dość psich kup!
Cóż, artykuł "clickabitowy", w oczywisty sposób ukierunkowany na wywołanie standardowej "świętej wojny" pomiędzy właścicielami psów a osobami ich nie posiadającymi. Podobny efekt wywołują zwykle artykuły o rowerach. Jak widać, ostatnio było mało kliknięć, więc trzeba uciec się do podstępu :) Co do zanieczyszczania, problem jest nierozwiązywalny z poziomu przepisów, bo będą one martwe. Tak jak większość "przepisów", które w Polsce tworzone są wyłącznie po to, żeby urzędnicy mieli pretekst do swojego istnienia. Taka ukryta redystrybucja dóbr. Z podatków ludzi, którzy coś pożytecznego robią opłacana jest banda pasożytów, która w przeciwnym razie zginęłaby z głodu. Psie "obsikiwanie" można ewentualnie rozwiązać z poziomu technicznego, pokrywając metalowe elementy jakimś tworzywem odpornym na psi mocz - do pewnej wysokości. W takim wypadku należałoby jednak określić, czy bardziej opłaca się taka powłoka, czy okresowa wymiana narażonych elementów. Tu mała podpowiedź - do obliczenia tego też nie jest konieczna armia 500 urzędasów. Wystarczy jeden maturzysta z excelem i odpowiednim zestawem danych wyjściowych.
Irfy
09:18, 2026-05-12
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz