Fundacja po DRUGIE pomaga młodym ludziom, w tym usamodzielniającym się matkom, od 2011 roku. Daje potrzebującym dach nad głową, zapewnia wsparcie specjalistów, w tym psychologów. Przy ul. Puchalskiej z inicjatywy organizacji powstaje dom dla młodych mam, które nie mają się gdzie podziać. W domu schronienie i opiekę znajdzie sześć młodych kobiet w wieku 18-25 lat z małymi dziećmi.
- Mówimy o grupie młodych kobiet, które jeszcze potrzebują wsparcia od dorosłych. Z różnych powodów takich jak pobyt w domu dziecka, czy przemoc w rodzinie, nie mają swojego miejsca i nie mają wspierających bliskich. Dlatego chcielibyśmy stworzyć dla nich i ich dzieci domową atmosferę i zbudować takie miejsce, w którym będą mogły czuć się bezpiecznie i rozwijać - mówi Agnieszka Sikora z Fundacji po DRUGIE.
W Polsce istnieją domy samotnych matek oraz inne placówki, które oferują pomoc. Jednak zwykle przebywają w nich dużo starsze kobiety, a matki, z którymi pracuje Fundacja z racji młodego wieku, potrzebują nieco innych oddziaływań i wsparcia.
- Chcemy zapewnić młodym mamom nie tylko mieszkanie, ale najlepsze miejsce do nauki samodzielnego życia, rozwoju i dojrzewania. Chcemy dać im szansę. Na nowe życie i na przygotowanie się do roli matki. Głęboko wierzymy, że zmieniając życie jednego człowieka, zmieniamy cały świat – mówi Martyna Wojciechowska, która włączyła się w akcję.
Młode matki będą mogły korzystać z pomocy m.in. psychologów, prawników, doradców zawodowych i terapeutów.
- Przychodzą do nas często dziewczyny bezdomne, po przejściach, z przebytymi traumami. Dlatego bardzo ważna jest specjalistyczna pomoc oraz domowa atmosfera, którą chcemy zapewnić naszym podopiecznym – dodaje Agnieszka Sikora.
Dom dla matek usamodzielniających się powstaje przy ul. Puchalskiej i już za kilka miesięcy będzie gotowy. Zaprojektowała go pro bono znana pracownia architektoniczna WXCA. Budowany jest w szybkiej technologii budowlanej 3E, a więc czas zbierania zezwoleń oraz budowy został ograniczony do minimum.


Ursynowski rezerwat skrywa trasy piesze. Dokąd prowadzą
Tak, tak. I do tego te słupy dymu i odór smażonej kiełbasy. (Przy takim stężeniu, to już jest odór, a nie zwykły smród.)
Hueh
17:11, 2026-05-11
We wtorek wieczorem część Ursynowa bez metra
jakiś *%#)!& pisał artykuł nie podał podstawowych informacji
asd
16:54, 2026-05-11
Ruszył egzamin ósmoklasisty. "Moc jest z Wami"
Teraz też się dużo buduje: dla funduszy inwestycyjnych całe połacie hektarów, by dzieci mogły mieszkanie od zagranicznych wynająć. Ciekawe, czy wody w Wiśle wystarczy ...
WaszeUliceNaszeKamie
13:51, 2026-05-11
Ursynowski rezerwat skrywa trasy piesze. Dokąd prowadzą
"Mało kto wie, że w ursynowskim rezerwacie istnieją szlaki turystyczne." Wyście się w tej redakcji z końmi na łby pozamieniali? Macie ludzi za kretynów? Czy może mierzycie czytelników swoją miarą?
mmb
13:38, 2026-05-11
4 2
Samodzielne życie to także praca, dojazd do żłobka, etc. Czy na tą Puchalską albo w okolice dociera w ogóle jakaś komunikacja?
5 4
Fajnie, że w czasach rozdawnictwa ktoś się wyłamał i pomyślał o naszym własnym narodzie! Super pomysł, Gratuluję i Życzę wychowania dzielnych Polek i Polaków!
2 1
Potrzeba miast i wsi bez przemocy: mamy już XXI wiek, a cały czas katujemy się słownie i fizycznie!
2 1
Czy w poczęciu swoich dzieci też potrzebowały wsparcia ???
A może zacząć uczyć odpowiedzialności.
0 1
No i przydałby się pakiet wróżka/ astrolog na NFZ;)
5 2
A dlaczego nikt nie pisze, że budowa odbywa się niezgodnie z prawem? Polecam zainteresować się tematem.
2 2
co dokładnie jest niezgodne z prawem, pomoc w ratowaniu ze środowiska przemocy domowej???
0 1
Racja. Też słyszałem, że budują mimo odpowiednich zgód. Polecam wczytać się w temat.
1 0
Andżej, skoro napisałeś: budują mimo odpowiednich zgód, to w czym problem? ?
0 0
buduje za swoje? cóż za tytuł.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz