To był początek XXI wieku. Na południu Ursynowa wyrastały osiedla - jedno po drugim. Z zagajników brzozowych i pól porośniętych chwastami, niewiele już zostawało. Teren dawnego Moczydła zamieniał się w dzisiejsze osiedle Kabaty. Pośród ulic Ekologicznej, Cichej Wody, Za Łąkami i Polnej Róży uchował się pusty, zarośnięty teren, który postanowiono przeznaczyć pod lokalny skwerek.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Jeszcze zanim skwerek został ucywilizowany i przyjął dzisiejszą postać, dziennikarz tygodnika "Passa" Edward Kuczyński wymyślił dla niego nazwę. Z początku budziła zastrzeżenia mieszkańców. No bo jak to? W pobliżu takie piękne przyrodnicze i ekologiczne nazwy, w sam raz dla betonowej osiedlowej dżungli, a tu "Skwerek Złotówki"? Skąd to się wzięło?
Tego już najstarsi mieszkańcy Kabat za bardzo nie pamiętają. Maciej Mazur z serwisu ursynow.org.pl wysuwa tezę, że wszystko dzięki pobliskiemu bankowi.
- Bo przez długie lata w budynku od strony Ekologicznej (swoją drogą też nazwa godna epoki) działał oddział banku Pekao. Chyba był to pierwszy bank na Kabatach, ale co do tego akurat nie jestem pewien - odnotowuje.

W każdym razie rada Warszawy pochyliła się nad propozycją dziennikarza "Passy" i już w marcu 2002 roku ją przyjęła. Żeby było jeszcze oryginalniej i ciekawiej w oficjalnym katalogu i ulic m.st. Warszawy skwerek kabacki nosi nazwę Skwer "Skwerek Złotówki". Mamy więc podwójny skwer z jedną złotówką, choć pewnie każdy z nas wolałby odwrotnie...
Jeszcze przed uchwałą społecznicy z Ursynowa prowadzili rozmowy z Mennicą Państwową, która bije złotówki, o tym, czy nie zechciałaby sypnąć grosza na urządzenie placyku. Ta wstępnie się zgodziła, więc jedyny w kraju skwerek z nazwą krajowej waluty, która wkrótce (a działo się to dwa lata przed wejściem Polski do Unii Europejskiej) miała zniknąć na rzecz euro, oficjalnie powstał!
Z doszlusowania do strefy euro do dziś nic nie wyszło, więc kabacki skwerek upamiętnia monetę, którą do dziś nosimy w portfelach. Nijak kształt skwerku ma się do złotówki - nie jest okręgiem, a kwadratem o zaokrąglonych rogach. Jedynie środek skwerku, przez który przechodzą dwa krzyżujące się chodniki, to klasyczny okrąg. Miał tu właśnie powstać pomnik złotówki, który miała ufundować wspomniana Mennica Państwowa. We wrześniu 2002 roku wycofała się jednak ze swoich zapowiedzi. Zostawiła placyk nawet bez obiecanych drzewek i krzewów, które dosadziła w kolejnych latach dzielnica.
- Na razie wstrzymujemy się z realizacją tej naszej „szczerej chęci” - opieki nad skwerem - mówiła "Gazecie Stołecznej" rzecznik Mennicy Ewa Schneps. - Spółka poświęca się teraz sprawie restrukturyzacji i przez kilka miesięcy będziemy zajmować się tylko tym problemem - dodawała pod koniec września 2002.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Jak to bywa, po restrukturyzacji o sprawie zapomniano. Widocznie na Skwer Złotówki zabrakło złotówek... Mieszkańcy jednak polubili nazwę i do dziś mawiają, że ponoć częste przejście alejką skwerku przynosi szczęście... (a jakże!) w pieniądzach. Popularności nazwie nie zaszkodziło nawet to, że po kilku latach większość mieszkań na rozrastających się kabackich osiedlach była już kupowana na kredyt nie w złotówce, a we franku szwajcarskim. Na pomysł upamiętnienia tej nowej najpopularniejszej waluty w okolicy na razie nikt jednak nie wpadł. Może, jak już się spłacą te wszystkie kredyty?
"Znajdą ją i zabiją". Co się działo w domu na Bekasów?
OSTRZEGAM ŻE W POLSCE STARSI LUDZIE I W ŚREDNIM WIEKU BILIONY KŁAMSTW=NIEPRAWD PISALI,MÓWILI I PODPUSZCZALI MŁODYCH DO KŁAMAŃ ITD.ZACZNIJMY ZA KŁAMSTWO ROBIĆ PRAWDZIWĄ KARĘ BAGNETAMI,SZAMBEM ITD TO ODSTRASZYMY OD OSZUKIWAŃ.JA TYLKO MŁODYCH LUDZI I DZIECI LUBIĘ.
ARMWRESTLERKUGAR
08:31, 2026-02-10
Nerwowy gość hotelowy wpadł z narkotykami
Mia lufkę ze śladami użycia i wpuścił ich do siebie mimo że początkowo nie miał przy sobie żadnych niedozwolonych środków? Czy może prawo się zmieniło i używana lufka jest środkiem zabronionym? Komedia. Chłopak sam się wkopał prawdę mówiąc.
Prezio
23:46, 2026-02-09
Strażacy ratowali uwięzioną sarnę. Walczy o życie
Ale głupoty w tym artykule wypisujecie. Sarny nie jedzą liści bluszczu jak większość zwierząt bo jest silnie trujący. Niestety sarny z Rezerwatu Las Kabacki giną przez puszczane luzem psy i ich nieodpowiedzialnych właścicieli. Pewnie i tym przypadku sarna została spłoszona i zagoniona tam przez ganiającego luzem psa.
AK
20:09, 2026-02-09
Twierdza dla milionerów na Ursynowie już stoi. Cena mie
Co to za przyjemność mieszkać wśród snobów, którym wszystko przeszkadza. U siebie chcę się czuć swobodnie.
Ursyn
16:40, 2026-02-09
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz