W rywalizacji weźmie udział 1435 uczestników z 385 uczelni reprezentujących 32 kraje. Wśród nich znajdzie się także 39 polskich szkół wyższych. Zawody rozegrane zostaną w czterech dyscyplinach: judo, karate, kickboxingu i taekwondo.
Po latach przerwy wracamy z międzynarodową rywalizacją do Warszawy. To będzie dla nas nowe wyzwanie, bo nie organizowaliśmy dotąd zawodów w sportach walki, ale mamy ogromne doświadczenie i liczymy, że uczestnicy zapamiętają pobyt w Polsce wyjątkowo dobrze
- mówi Rafał Jachimiak, wiceprezes AZS Warszawa i koordynator zawodów.
Oficjalne rozpoczęcie zawodów zaplanowano na dzisiejszy piątek 22 sierpnia o godz. 19 na Torze Wyścigów Konnych Służewiec. Podczas uroczystości odbędzie się parada sportowców, zabrzmią hymny i rozbłyśnie oprawa świetlna, a całe widowisko ma połączyć sport, kulturę i tradycję w europejskim stylu.
Polska kadra będzie miała swoich mocnych reprezentantów. Paulina Grzegórska z Uniwersytetu Łódzkiego powalczy o obronę złota w kickboxingu, zaś Michał Jędrzejewski z Politechniki Gdańskiej, powracający po kontuzji, chce potwierdzić świetną formę, jaką udowodnił, zdobywając w tym roku złoto podczas Uniwersjady w Ren-Ruhra.
Reprezentowanie uczelni i Polski to dla mnie ogromny zaszczyt. Chcę pokazać, że wsparcie, jakie otrzymałem w trudnym dla mnie czasie, nie poszło na marne
– podkreśla judoka.
Rywalizacja toczyć się będzie w czterech miejscach: Arenie Ursynów, OSiR Włochy, w hali sportowej Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego i sali konferencyjnej hotelu Arche Krakowska. Organizatorzy zapowiadają eliminacje i finały każdego dnia – emocji więc nie zabraknie.
To dopiero czwarta edycja Mistrzostw Europy w sportach walki i pierwsza organizowana w Warszawie po dziesięciu latach przerwy. Ostatni raz stolica gościła międzynarodowych studentów-sportowców w 2015 roku, kiedy rozegrano turnieje w brydżu sportowym i badmintonie. Teraz – jak mówią organizatorzy – „warto było czekać dziesięć lat, by pojedynki najlepszych akademickich wojowników wróciły do Warszawy”.
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
00:36, 2026-04-20
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
państwo tuska to samo było w latach 90-tych
meme
00:35, 2026-04-20
Bezdomność młodych w Warszawie rośnie
Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.
abc
20:42, 2026-04-19
Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej
Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???
EWA
19:24, 2026-04-19
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz