Zamknij

UrsynLab wciąż bez siedziby. Co z obietnicami burmistrza?

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 15:06, 09.03.2026 Aktualizacja: 15:09, 09.03.2026
2 UrsynLab wciąż bez siedziby. Co z obietnicami burmistrza? Kasy urzędu miały zamienić się w Ursyn Lab (SK)

Przez rok działał z sukcesem, integrując lokalnych przedsiębiorców. Kiedy po wyburzeniu Multikina stracił swoją pierwszą siedzibę, miał błyskawicznie przenieść się do budynku ursynowskiego ratusza. Mija półtora roku, odkąd UrsynLab błąka się po urzędowych salkach. Co z przedwyborczymi obietnicami burmistrza?

Kiedy we wrześniu 2023 roku na Ursynowie otwierano punkt UrsynLab, zachwytom nie było końca. W 200-metrowym lokalu po dawnej pizzerii w budynku Multikina stworzono przestrzeń dla przedsiębiorczych. Darmowe biurka do pracy z Wi-Fi, aromatyczna kawa, stanowiska komputerowe, a przede wszystkim – miejsce do bezcennego sieciowania się lokalnych mikroprzedsiębiorców. Przez rok, z przestrzeni coworkingowej skorzystało około 600 osób – od grafików pracujących z laptopem na kolanach, po fryzjerów i szewców szukających szkoleń z marketingu.

[ZT]24151[/ZT]

Sielanka skończyła się latem 2024 roku, gdy deweloper rozpoczął rozbiórkę Multikina. Władze Ursynowa miały jednak gotowy plan B. To znaczy myślały, że go mają. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej, przed kwietniowymi wyborami samorządowymi, burmistrz zapowiadał nową lokalizację na konferencji programowej Koalicji Obywatelskiej.

Ten obiekt zostanie przeniesiony do budynku urzędu, do pomieszczenia po kasach, obecnie jeszcze tam są kasy, ale  jesienią czy pod koniec roku zostanie już uruchomiony w siedzibie urzędu.

- deklarował w marcu 2024 r. burmistrz Ursynowa i kandydat KO na kolejną kadencję.

Równolegle, zarząd dzielnicy podjął uchwałę o likwidacji punktów kasowych na parterze ratusza przy Al. KEN 61 i przeznaczeniu tego 120-metrowego lokalu właśnie na potrzeby UrsynLabu. Do dziś jednak nic się nie zmieniło - punkt nie działa. Co poszło nie tak?

Obietnice zablokowane przez wielką politykę?

Od obietnicy minęły już dwa lata. Obecnie UrsynLab funkcjonuje w trybie "widmo" – jego działalność ogranicza się do organizacji spotkań i warsztatów rozrzuconych po różnych salach konferencyjnych w urzędzie. Nie ma mowy o codziennej, integrującej pracy, tzw. gorących biurkach i spontanicznych dyskusjach przy kawie. Pomieszczenie po kasach stoi z kolei wciąż niezaadaptowane.

Urząd Dzielnicy tłumaczy te drastyczne opóźnienia problemami biurokratycznymi.

Głównym powodem dlaczego w mijającym roku nie powstała przestrzeń dla UrsynLabu w budynku urzędu dzielnicy były przedłużające się uzgodnienia dotyczące likwidacji bądź przeniesienia kas urzędu. Ostatecznie zapadła decyzja o przeniesieniu kasy w inne miejsce, a realizacja przedsięwzięcia planowana jest na 2026 rok.

- wyjaśnia Paweł Ciach, rzecznik prasowy urzędu dzielnicy.

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, to nie tylko "zwykła" biurokracja stała za zahamowaniem projektu, a... wielka polityka. Decyzję o wstrzymaniu likwidacji tradycyjnych, gotówkowych kas w ursynowskim urzędzie miał podjąć w ubiegłym roku sam stołeczny ratusz. Powód? Kampania prezydencka Rafała Trzaskowskiego. Otoczenie prezydenta Warszawy obawiało się podobno stanowczej, politycznej reakcji ze strony Konfederacji, która regularnie uderza w narrację o rzekomym systemowym "likwidowaniu obrotu gotówkowego". Zamknięcie fizycznych kas w dużej warszawskiej dzielnicy tuż przed startem kampanii uznano za niepotrzebne ryzyko wizerunkowe.

Projekt z nowym wejściem i starymi nadziejami

Mimo tych polityczno-lokalowych zawirowań, włodarze dzielnicy nie składają broni i zapewniają, że projekt nie trafi do kosza. Wygląd nowej przestrzeni, o powierzchni niemal 120 metrów kwadratowych, został już zaprojektowany. Nowy UrsynLab ma mieć oddzielne wejście prosto z ulicy (od strony ul. Indiry Gandhi), co zagwarantuje mu pożądaną niezależność od godzin pracy urzędu.

UrsynLab zdecydowanie jest potrzebny. (...) Mimo że od zamknięcia tymczasowej siedziby minęło już sporo czasu, urząd nadal regularnie otrzymuje zapytania od mieszkańców o termin uruchomienia UrsynLabu w docelowej lokalizacji. Każde takie pytanie jest dla nas potwierdzeniem, że zapotrzebowanie na tego typu przestrzeń na Ursynowie istnieje i nie jest w pełni zastępowane przez inne formy działalności.

- dodaje rzecznik Paweł Ciach.

Lokalnym przedsiębiorcom, grafikom, księgowym i wszystkim szukającym bezpłatnego biurka w cieniu ursynowskiego ratusza pozostaje uzbroić się w cierpliwość i trzymać kciuki, by zapowiedzi na 2026 rok się spełniły. Podobne miejsca działają z sukcesem w innych dzielnicach, ale pod jednym warunkiem - mają własną przestrzeń czynną w godzinach pasujących korzystającym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

BywalecBywalec

2 0

Byłem w ursynlab kilka razy i znam historię. Uruchomienie wymagało działania, za pierwotny ursynlab uruchomiony w Multikinie odpowiadali Pan Dominiak i Pan Fiołek. Obaj nie pracują już w ursynowskim ratuszu więc nie ma determinacji, a do wyborów samorządowych daleko więc nikomu nie zależy.

15:37, 09.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Bawełniany PatafianBawełniany Patafian

0 0

Pan Fiałek, nie Fiołek.

15:51, 09.03.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%