Kiedy we wrześniu 2023 roku na Ursynowie otwierano punkt UrsynLab, zachwytom nie było końca. W 200-metrowym lokalu po dawnej pizzerii w budynku Multikina stworzono przestrzeń dla przedsiębiorczych. Darmowe biurka do pracy z Wi-Fi, aromatyczna kawa, stanowiska komputerowe, a przede wszystkim – miejsce do bezcennego sieciowania się lokalnych mikroprzedsiębiorców. Przez rok, z przestrzeni coworkingowej skorzystało około 600 osób – od grafików pracujących z laptopem na kolanach, po fryzjerów i szewców szukających szkoleń z marketingu.
[ZT]24151[/ZT]
Sielanka skończyła się latem 2024 roku, gdy deweloper rozpoczął rozbiórkę Multikina. Władze Ursynowa miały jednak gotowy plan B. To znaczy myślały, że go mają. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej, przed kwietniowymi wyborami samorządowymi, burmistrz zapowiadał nową lokalizację na konferencji programowej Koalicji Obywatelskiej.
Ten obiekt zostanie przeniesiony do budynku urzędu, do pomieszczenia po kasach, obecnie jeszcze tam są kasy, ale jesienią czy pod koniec roku zostanie już uruchomiony w siedzibie urzędu.
- deklarował w marcu 2024 r. burmistrz Ursynowa i kandydat KO na kolejną kadencję.
Równolegle, zarząd dzielnicy podjął uchwałę o likwidacji punktów kasowych na parterze ratusza przy Al. KEN 61 i przeznaczeniu tego 120-metrowego lokalu właśnie na potrzeby UrsynLabu. Do dziś jednak nic się nie zmieniło - punkt nie działa. Co poszło nie tak?
Od obietnicy minęły już dwa lata. Obecnie UrsynLab funkcjonuje w trybie "widmo" – jego działalność ogranicza się do organizacji spotkań i warsztatów rozrzuconych po różnych salach konferencyjnych w urzędzie. Nie ma mowy o codziennej, integrującej pracy, tzw. gorących biurkach i spontanicznych dyskusjach przy kawie. Pomieszczenie po kasach stoi z kolei wciąż niezaadaptowane.
Urząd Dzielnicy tłumaczy te drastyczne opóźnienia problemami biurokratycznymi.
Głównym powodem dlaczego w mijającym roku nie powstała przestrzeń dla UrsynLabu w budynku urzędu dzielnicy były przedłużające się uzgodnienia dotyczące likwidacji bądź przeniesienia kas urzędu. Ostatecznie zapadła decyzja o przeniesieniu kasy w inne miejsce, a realizacja przedsięwzięcia planowana jest na 2026 rok.
- wyjaśnia Paweł Ciach, rzecznik prasowy urzędu dzielnicy.

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, to nie tylko "zwykła" biurokracja stała za zahamowaniem projektu, a... wielka polityka. Decyzję o wstrzymaniu likwidacji tradycyjnych, gotówkowych kas w ursynowskim urzędzie miał podjąć w ubiegłym roku sam stołeczny ratusz. Powód? Kampania prezydencka Rafała Trzaskowskiego. Otoczenie prezydenta Warszawy obawiało się podobno stanowczej, politycznej reakcji ze strony Konfederacji, która regularnie uderza w narrację o rzekomym systemowym "likwidowaniu obrotu gotówkowego". Zamknięcie fizycznych kas w dużej warszawskiej dzielnicy tuż przed startem kampanii uznano za niepotrzebne ryzyko wizerunkowe.
Mimo tych polityczno-lokalowych zawirowań, włodarze dzielnicy nie składają broni i zapewniają, że projekt nie trafi do kosza. Wygląd nowej przestrzeni, o powierzchni niemal 120 metrów kwadratowych, został już zaprojektowany. Nowy UrsynLab ma mieć oddzielne wejście prosto z ulicy (od strony ul. Indiry Gandhi), co zagwarantuje mu pożądaną niezależność od godzin pracy urzędu.
UrsynLab zdecydowanie jest potrzebny. (...) Mimo że od zamknięcia tymczasowej siedziby minęło już sporo czasu, urząd nadal regularnie otrzymuje zapytania od mieszkańców o termin uruchomienia UrsynLabu w docelowej lokalizacji. Każde takie pytanie jest dla nas potwierdzeniem, że zapotrzebowanie na tego typu przestrzeń na Ursynowie istnieje i nie jest w pełni zastępowane przez inne formy działalności.
- dodaje rzecznik Paweł Ciach.
Lokalnym przedsiębiorcom, grafikom, księgowym i wszystkim szukającym bezpłatnego biurka w cieniu ursynowskiego ratusza pozostaje uzbroić się w cierpliwość i trzymać kciuki, by zapowiedzi na 2026 rok się spełniły. Podobne miejsca działają z sukcesem w innych dzielnicach, ale pod jednym warunkiem - mają własną przestrzeń czynną w godzinach pasujących korzystającym.
Sąsiedzi ruszą w teren, by posprzątać Ursynów!
A psie kupy też będą sprzątane?
dr2
17:04, 2026-03-09
UrsynLab bez siedziby. Co z obietnicami burmistrza?
Byłem w ursynlab kilka razy i znam historię. Uruchomienie wymagało działania, za pierwotny ursynlab uruchomiony w Multikinie odpowiadali Pan Dominiak i Pan Fiołek. Obaj nie pracują już w ursynowskim ratuszu więc nie ma determinacji, a do wyborów samorządowych daleko więc nikomu nie zależy.
Bywalec
15:37, 2026-03-09
Przejście pod Puławską przestanie straszyć!
Aż dziwne, że Komuniści z "Miasto jest nasze" nie kazali zakopać i wybudować przejścia górą jak w innych miejscach Warszawy.
Wck
14:41, 2026-03-09
Drożyzna na stacjach paliw. Rząd obniży podatek?
To wina PISU i wojny na bliskim wschodzie, żenada w wykonaniu KO...
DoktorNo
11:33, 2026-03-09
2 0
Byłem w ursynlab kilka razy i znam historię. Uruchomienie wymagało działania, za pierwotny ursynlab uruchomiony w Multikinie odpowiadali Pan Dominiak i Pan Fiołek. Obaj nie pracują już w ursynowskim ratuszu więc nie ma determinacji, a do wyborów samorządowych daleko więc nikomu nie zależy.
0 0
Pan Fiałek, nie Fiołek.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz