Stosy rozrzuconych paczek na chodniku i w krzakach - taki widok ujrzeli klienci In Postu, którzy chcieli odebrać swoją przesyłkę z paczkomatu przy stacji metra Ursynów. Firma zareagowała natychmiast. Kurier został zwolniony z pracy.
Wszystko zaczęło się od zdjęcia stosu nieuporządkowanych paczek wokół przepełnionego paczkomatu, jakie zamieścił pan Piotr na forum internetowym.
Kupujemy w internecie. Wybieramy odbiór w paczkomacie, bo wygodniej. Dostajemy SMS 'paczka wyjątkowo czeka w samochodzie u kuriera do godziny XX:XX'. Idziemy na miejsce, a tam... paczki na chodniku, na murku i wyżej na krzakach i ziemi oraz ludzie kręcący się obok, gdzie nie jest to jakoś specjalnie pilnowane. Kolejka około 20 osób.
- napisał jeden z klientów In Postu. W komentarzach rozpętała się burza. Internauci krytykowali zachowanie kuriera, paczki nie były odpowiednio pilnowane, dostęp do nich miały osoby postronne. Każda z nich mogła zginąć. Wielu komentujących wezwało firmę In Post do interwencji.
Po kilkudziesięciu minutach przy paczkomacie na Pasażu Stokłosy zjawili się przedstawiciele firmy. Zaczęli porządkować przesyłki.
- Między paczkomatem a samochodem kuriera, który te paczki przenosił jest bardzo daleko. Stąd cała sytuacja - mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik firmy In Post. - Kurier postąpił niezgodnie z przepisami, w związku z tym musieliśmy rozwiązać z nim umowę o pracę. Mamy zasadę "zero tolerancji dla braku bezpieczeństwa przesyłek" - dodał.
Według rzecznika InPostu żadna paczka nie zginęła, każda z nich została zinwenatryzowana. Klienci otrzymają informację w jaki sposób odebrać swoją przesyłkę.
Przed świętami paczkomaty In Postu przeżywają prawdziwe oblężenie, stąd odbiory z samochodów bądź bezpośrednio od kuriera przed maszynami w niektórych lokalizacjach to standard.
Szósta fucha burmistrza Ursynowa!
Rynek pracy ledwo dyszy? A wasze podatki idą na takie zabawy PO ;) głosujcie dalej hahaha
Rynek pracy?
01:49, 2026-03-01
Głos ludzi jest ignorowany? Gorąco wokół inwestycji
mhm i później nikt nie reaguje na pomysł, żeby ciężkopołamanego chłopca na maturę wnieść po schodach na pierwsze piętro- historia prawdziwa = brak wyobraźni, bo nie zdajemy sobie sprawy, dopóki sami nie przeżyjemy;)
Olech,
18:46, 2026-02-28
Szok w Szpitalu Południowym. Program in vitro zagrożony
Nie rozumiem. Obcinanie pieniędzy na in vitro kiedy dzieci rodzi się coraz mniej. To może my emeryci będziemy umierać przed terminem, żeby rząd wspierac czynem jak za PRL . Rząd pisowski wogóle zlikwidował finansowanie in vitro, a ci po ponad 2 latach zaczynają obcinać. Chyba mój mąż ma rację, że jedni warci drugich i więcej nie bedzie chodzić na wybory.
agnik
18:11, 2026-02-28
Ulica na Ursynowie tonie w ciemnościach
To **** w **** bez mydła ******
Ostrowski
17:22, 2026-02-28
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
29 1
Byłam wczoraj na miejscu, paczek rzeczywiście było bardzo duzo, jednak były umieszczone na chodniku i murku. Nie widziałam paczek w krzakach (to zdjęcie jest mylące bo zaraz za murkiem jest nasyp porośnięty trawa i krzewami). Dwóch kurierów wydawało paczki i uwijali się jak tylko mogli. To nie jest wina tych ludzi, ze dostali więcej przesyłek do dostarczenia niż paczkomat był w stanie pomieścić. Wszyscy jesteśmy świadomi jak wyglądają dostawy w okresie przedświątecznym, nie ma takiej firmy, która byłaby w stanie obsłużyć wszystkie przesyłki na czas w tym okresie. Zapewne każdy z oczekujących otrzymał informacje, ze paczkomat możne być przepełniony i ze może przekierować przesyłkę do innego paczkomatu. Szkoda mi tego kuriera bo myślę, ze chciał dobrze aby każdy kto czeka na paczkę ja otrzymał tym bardziej, ze były to Mikołajki a oni we dwóch pracowali do późnych godzin nocnych żeby ludzie otrzymali swoje paczki. Pytanie czy ktokolwiek chciałby się z nimi zamienić na prace?
Pozostałe komentarze
3 4
A to ten sam jegomość, który dzień wcześniej wyrzucił z samochodu paczki przy lidlu?
25 2
Myślę, że kurier chcial usprawnić odbiór przesylek i poukladal je wedlug nimeru ,rowniez dlatego aby ludzie nie musieli dlugo czekac na paczke. Odbieralam wczoraj przesyłke od tego Pana i dzieki jego pomyslowi udalo sie ja szybko odebrać. Czy zaginela jakas paczka ?
22 1
To ja mam pytanie - co ten biedny kierowca miał zrobić, jeżeli paczki w samochodzie zapewne były na takim stosie, że szukanie konkretniej zajmowałoby mnóstwo czasu.....
|To raczej wina firmy, że zatrudnia za mało kurierów i posiada za mało samochodów w czasie przedświątecznym, no cóź ale najlepiej zwolnić kuriera, który starał się jakoś sobie poradzić. Kapitalizm po Polsku .....
3 4
Co za nietolerancyjne, szowinistyczne komentarze! Wybijemy wam z głowy to "zero tolerancji", różnorodność w dostarczaniu przesyłek ubogaca bardziej, niż tramwaj równorodności.
2 21
Należy wszystkich kurierów zwalniać dyscyplinarnie z wpisem do akt za takie zachowanie !!!!!
I do sądu podać za niszczenie mienia klientów !!!!
14 0
Ich nie można zwolnić, co najwyżej wypowiedzieć umowę. To nie są pracownicy, tylko wyrobnicy na śmieciówach, co poniekąd tłumaczy pewne zjawiska związane z funkcjonowaniem tej firmy.
10 0
Nie korzystam z usług tej firmy. Zbyt wielki smród rozchodzi się wokół kwestii wyzysku i traktowania pracowników przez właściciela, który jest osobą
o mentalności XIX wiecznego kapitalisty rodem z Ziemi Obiecanej.
15 1
Nie korzystam z usług tej firmy. Zbyt wielki smród rozchodzi się wokół kwestii wyzysku i traktowania pracowników przez właściciela, który jest osobą
o mentalności XIX wiecznego kapitalisty rodem z Ziemi Obiecanej.
2 7
za ty oświecony pań XXII wieku
23 0
Pracuję w firmie do której codziennie trafiają przesyłki ,znam wielu kurierów, pamiętam jednego bardzo sympatycznego z D.L dostarczał nam przesylki codziennie od kilku lat , nagle przestal się pojawiać, gdy spytalem dlczego Pan Andrzej już do nas nie przyjeżdża okazało się że pewnego razu poczuł się gorzej i poprosił o dzien wolny , pomimo to firmą z względu na duży ruch przesyłek ściągnęła go do pracy , własną działalność wiecie.
To był piątek, w poniedziałek Pan Andrzej nie pojawił się na rozdzielni , klienci zgłaszali skargi że paczki nie dotarły.
Pod dom Pana Andrzeja pojechała policja, auto na parkingu z pączkami, mieszkanie zamknięte, niestety stało się najgorsze Pan Andrzej zmarł w wlasnym luzku ,paczki byly wazniejsze niz zdrowie podwykonawcy.
Tak po ludzku, nie zapominajmy że kurier to też człowiek, najłatwiej uderzyć w to najsłabsze ogniwo.
5 0
To straszne co piszesz, jak tak można ale tak niestety jest w większości firmach, pracownik jest nikim, liczą sie pieniądze.
11 4
Ta firma to jedna wielka pomyłka, poziom usług beznadziejny! Zatrudniają z dupy patafianów od szacowania na szczyt paczkowy a rezultatem jest właśnie taki obraz jak wyżej! To nie wina kuriera, tylko kierowników jak Krasnodębski ten zjeb genetyczny który nie ma bladego pojęcia jak zarządzać ludźmi! Totalne dno i metr mułu!
11 0
No dobra paczki były poza autem kurjera to fakt i narażenie ich na zniszczenia, ale proszę mi powiedzieć kto omonioł bezpiecznik w systemie i wydał zgodę na załadowanie ich na auto gdy Paczkomat był pełny, system nie pozwala na takie kombinacje, ale zawsze można go odblokować, zgodę na odblokowanie musiało wydać szefostwo a dyspozytor to zaklepał,a jeśli zdjęcie jest prawdziwe to paczek jest więcej niż szafek w paczkomacie.U mnie operator wydaje paczki do paczkomatu dopiero wtedy gdy szafka jest opróżniona, mało tego zawsze kilka szafek jest pustych dla samych kurierów by w sytuacji awaryjnych lub na życzenie klienta zmienić parametry dostawy już gdy ja jestem w czasie dostawy.
9 1
Ciekawe ile płaci firma kurierska kurierom.
Oczywiście nikt nie chce aby zostało zniszczona jego przesyłka, ale wszystko chcemy natychmiast, szybciej, więcej. Po co nam tyle tych rzeczy, z które z czasem zagracają nam tylko naszą przestrzeń?
Wszędzie mają być tylko wzrosty sprzedaży, szybciej, więcej. Sami siebie oszukujemy.
1 10
nie uczyło sie to zasuwaj teraz za gowniane pieniadze. ja to nie szanuje takich ludzi. Jak wybierasz zycie bez nauki to sie pozniej nie dziwić ze musisz fizycznie harować za taką pensje. Co ty chcialbys jako kurier ile zarabiac? 5k? xd
3 0
Do @koszmar: czytamy najpierw to, co chcemy skomentować. Najlepiej w całości... Ja z kolei szanuję ludzi, którzy zadadzą sobie minimum trudu w dyskusji.
7 2
Zapewne gówniane pieniądze oni otrzymują za prace, jeśli taki kurier nie zarabia powyżej 3500 zł za te CONAJMNIEJ 12 godzin pracy czy KILKANAŚCIE, to ja nie dziwie sie że tak postąpił, kiedyś sam byłem kurierem przez kilka dni bo stwierdziłem że nie dam rady, wolałem normalnie pracowac a nie po 12-14 godzin i max 2500 netto. Polska to nadal zacofany kraj a Wy myślicie że sie rozwijamy... pod jakim względem? Wyzysku na pracownikach to napewno.
5 5
sie nie uczyło to zapierdzielaj teraz, co ty bez szkoly zadnej bez papierkow chcesz jako kurier 5 tys zgarniac? smieszny jestes
6 1
Kurier był na miejscu, a rozłożenie paczek ułatwiało ich wydawanie. Gdyby paczki były w aucie to np. trzeba by wystawić te paczki na zewnątrz by odszukać jedną po którą ktoś przyszedł, a paczka leżała gdzieś pod innymi. Tego kuriera nie należało zwalniać, ale go pochwalić - odbiorcy szybciej otrzymywali paczki!
5 3
Nie zaraz kuriera na miejscu rozstrzelac
8 1
Tutuł artykułu podpowiada zupełnie inną historie. Jak zwykle podpucha
7 2
Tak, zły tytuł i tekst. "Kurier był na miejscu, a rozłożenie paczek ułatwiało ich wydawanie. Gdyby paczki były w aucie to np. trzeba by wystawić te paczki na zewnątrz by odszukać jedną po którą ktoś przyszedł, a paczka leżała gdzieś pod innymi. Tego kuriera nie należało zwalniać, ale go pochwalić - odbiorcy szybciej otrzymywali paczki!"
11 2
Kurier był na miejscu, a rozłożenie paczek ułatwiało ich wydawanie. Gdyby paczki były w aucie to np. trzeba by wystawić te paczki na zewnątrz by odszukać jedną po którą ktoś przyszedł, a paczka leżała gdzieś pod innymi. Tego kuriera nie należało zwalniać, ale go pochwalić - odbiorcy szybciej otrzymywali paczki!
4 1
kupują, potem wyrzucają, znowu kupują.... i rosną góry śmieci
4 1
To się nazywa niepohamowana konsumpcja, której kompulsywny charakter jest warunkiem koniecznym do tego, by fetysz wzrostu PKB miał się dobrze :-) Nie myśl - kupuj i konsumuj.
1 1
A ja wolę odebrać od kuriera paczkę leżącą na murku, ale przynajmniej ją mieć. W ostatnich miesiącach zginęły mi 3 paczki, które miały być dostarczone przez kurierów Poczty Polskiej. Oczywiście zrobić nic nie można. Pani w okienku nic nie wie. Przesyłek brak. Inne przesyłki Poczta Polska dostarczyła tak, że leżały NA skrzynkach, dostępne dla każdego kto pojawił się w moim bloku i miał ochotę sobie je wziąć. Tych kilku akurat nie wziął, ale te 'zaginięte'? Kto wie... I co z tego, że pani w okienku mówi, że tak nie powinien kurier robić, jak kurier i tak robi?
5 1
jedno jest pewne, że od tego momentu żaden kurier nie weźmie więcej paczek na samochód niż wolnych miejsc w paczkomacie, poczekacie sobie ludziska na paczkę miesiąc, to będziecie wdzięczni za wydawanie paczek z samochodu
4 2
Słoiki... Zginęła jakaś paczka? Nie. Uszkodzone były? Nie. Ale jak można skopać kogoś ciężko pracującego fizycznie (czyt. gorszego od słoika) to słoik chętnie skorzysta... Gimbazowy ściek
0 0
Na szczęście marketing i zarządzanie tak chętnie wybierane przez słoiki wygryzlo IT i liczy się wiedza.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz