Było szaro będzie kolorowo. Na czterech szybach wind znajdujących się przy stacjach metra Imielin i Stokłosy powstają murale przedstawiające postaci związane z Ursynowem.
Na stacji Stokłosy powstaje wizerunek rotmistrza Witolda Pileckiego oraz naukowców: Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego, którzy w ośrodku dekryptażu w Lesie Kabackim złamali szyfr Enigmy. Na stacji Imielin na szybach wind pojawią się wizerunki Marii Grzegorzewskiej i Juliana Ursyna Niemcewicza – patrona dzielnicy.
Marta, Leonid i Artur zostali wynajęci do namalowania wszystkich murali. Jak powstają? Najpierw drukuje się papierowy projekt w skali 1:1 i przykleja do ściany. Następnie nanosi się farbę w miejsca gdzie w papierze są małe dziurki. W ten sposób na ścianie powstaje wzór obrazu.
- To jest jak kolorowanka. Nic nie musimy mierzyć, nic kombinować. wszystkie wymiary i kąty się zgadzają, po prostu malujemy - wyjaśnia Artur. Najpóźniej 7 lipca murale będa skończone.
Teraz praca trójki młodych artystów wzbudza spore zainteresowanie. - Nawet mi się podoba. Bardzo oryginalne, nie widziałam tu w okolicy niczego podobnego, lepiej żeby było tu coś namalowane niż taka biała ściana - mówią mieszkańcy.
Murale w stylistyce "low poly" zaprojektował Bartek Podlewski i jego Bakcyl Studio. - Jest to nowoczesna stylistyka, która mi się wydawała adekwatna do otoczenia, składa się z brył geometrycznych i wpisuje się w miejski klimat. Projekt jest robiony komputerowo z wykorzystywaniem grafiki wektorowej i wielokątów o jednolitej kolorystyce- mówi autor. Wymiary każdej z grafik to 2,3 na 9.1 m.
Koszt czterech murali to 50 tys. złotych. Pieniądze pochodzą z budżetu partycypacyjnego na rok 2018. Na projekt „Murale metra – pociąg do sztuki” autorstwa Pawła Lenarczyka i Bartka Podlewskiego zagłosowało ponad tysiąc mieszkańców.
Do końca października powstaną kolejne obrazy. Tym razem na blokach przy Magellana 2 (zdobiony na ludowo wieloryb w głębi oceanu), Polinezyjskiej 6, Teligi 2 (śpiąca Syrenka), Kazury 8 (Zofia Stryjeńska), Małej Łąki 7 oraz 21 (łąka z drzewem). To również zwycięskie projekty z ubiegłorocznego głosowania w budżecie partycypacyjnym. Ich koszt wyniesie niespełna 10 tysięcy złotych.
[ZT]10042[/ZT]
[ZT]9732[/ZT]
Groźny pestycyd w popularnych orzechach. GIS alarmuje
U MNIE NA OGRÓDKU ARMWRESTLING,GRILE,PIWA,MARIHUANA ITD TYLKO PO CICHU,NAMIOTY ŻEBY DZIEWCZYNAMI SIĘ ZAJĄĆ ITD.NIESTETY ŁADNE GEJE TEŻ MI PODOBAJĄ SIĘ.
SKRÓTY PISZĘ TU
23:21, 2026-02-18
Groźny pestycyd w popularnych orzechach. GIS alarmuje
MOŻNA W ARMWRESTLINGU PINEZKI OSTRE KŁAŚĆ NA ZAWODACH POD DŁONIE.
RYZYKO SHOW
23:14, 2026-02-18
Groźny pestycyd w popularnych orzechach. GIS alarmuje
CZASEM DLA SZACUNKU ZARYZYKUJĘ NP DO DOŁU GŁOWĄ NA WYSOKOŚCI NA DRĄŻKACH TRENUJĘ BY UDOWODNIĆ ŻE MÓZG MI NIE POPUSZCZA CZYLI WBREW SUMIENIOM MAŁO ROBIĘ.K.L
ZEZ PODWÓJNY
23:06, 2026-02-18
Groźny pestycyd w popularnych orzechach. GIS alarmuje
WIELE FAJNYCH LUDZI LUBI DUŻE SKOKI ROWERAMI,AGRESYWNĄ PIŁKĘ NOŻNĄ A NIEPOTRZEBNIE BO KALECTWO,ZGON OD TEGO BYĆ MOŻE I FAJNE ROWERY ROZWALONE.ROWEREM LEPIEJ POJEŹDZIĆ I FILMOWAĆ TO I CAŁE CIAŁO TRENOWAĆ I ARMWRESTLING.NOGI W ARMWRESTLINGU TROCHĘ POTRZEBNE.NIEKTÓRYCH LUDZI W ŚREDNIM WIEKU LUBIĘ ALE WOLĘ MŁODYCH.K.L
NAUCZYCIEL CZARNY
23:02, 2026-02-18
7 9
Kilka dni temu próba generalna malowania murali została przeprowadzona na stacji metra Kabaty. Zacofanemu społeczeństwu artystyczne bohomazy jednak się nie spodobały...
2 0
Dlaczego 6 wielkich murali na budynkach kosztuje 10 tys zł, a 4 małe umieszczone na windach 50 tys zł? Tak tylko się pytam.
10 3
Działalność artystyczna młodzieży, polegająca na malowaniu ścian metra nazywana jest wandalizmem, a "malowidła" szpecące miasto za ciężkie, publiczne pieniądze należy podziwiać, cóż - de gustibus non est disputandum!
6 2
Murale i inne bzdury jak nowe logo ZTM za ciężkie pieniądze, a dojście do metra zamknięte od tygodnia schody zablokowane, winda ponad tydzień nieczynna . A wystające metalowe listwy niby dla niewidomych, nadal nieusunięte, podejście do metra nieoremontowane, rosliny zaniedbane , .....
szkoda gadać jak bardzo urząd dzielnicy Ursynów dba o mieszkańców
5 3
na sprzątanie nie ma pieniędzy. na kosze na smieci i ławki także, ale na bzdury wydaje się kolosalną kasę, tu najłatwiej coś capcarapcapić
6 1
"Maria Grzegorzewska (ur. 18 kwietnia 1888 w Wołuczy, zm. 7 maja 1967 w Warszawie) – polska pedagog, profesor, twórczyni pedagogiki specjalnej w Polsce".
Mam pytanie : Co ma wspólnego Maria Grzegorzewska z Ursynowem ?
Może ktoś z ratusza się wypowiedzieć , dlaczego sobie pod oknami urzędu wybrał akurat tą postać ?
Jak to się ma do Ursyna Niemcewicza , czy rotmistrza Pileckiego , czy do kryptologów , którzy złamali szyfr niemieckiej Enigmy ?
1 0
Proszę Państwa,
piszę do wszystkich osób, które narzekają, że wydaje się pieniądze na malowanie murali, a nie na inne rzeczy (np. roślinność, ławki, kosze na śmieci itp.). Przecież pieniądze na wykonanie tych prac pochodzą z budżetu partycypacyjnego na rok 2018.
Zatem można było zgłaszać swoje pomysły lub głosować na inne. To są zupełnie inne środki niż te, za które miasto ma dbać o czystość, czy też ZTM ma zmieniać logo.
0 0
Podzielam zdanie, że nie jest wina wykonawców, że takie dostali zlecenie. Ale ktoś te pieniądze podatników rozdaje i podejmuje decyzje jak podzielić i na co ile dać.
0 0
Do kakaka
Pieniądze podatników na ten konkretnie cel rozdają podatnicy, bo to oni wybierają na co zostaną przeznaczone środki w budżecie partycypacyjnym poprzez coroczne głosowanie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz