Wiadomości

Zamknij

Potrzebni wolontariusze! Dzień otwarty Fundacji Leny Grochowskiej

Stefan Janicki 05:24, 31.03.2023 Aktualizacja: 14:20, 26.10.2025
Skomentuj Potrzebni wolontariusze! Dzień otwarty Fundacji Leny Grochowskiej Fundacja Leny Grochowskiej w Warszawie

Lepienie garnków, szkliwienie, kulanie bułek, a wszystko w szczytnym celu. W ten sposób można pomóc pracownikom z niepełnosprawnościami zatrudnionym przez Fundację Leny Grochowskiej. Każdy może się zgłosić na wolontariat, jeśli tylko ma trochę czasu nawet raz w tygodniu.

Fundacja Leny Grochowskiej organizuje miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnościami. Z roku na rok ich przybywa i aktualnie jest ich ponad 60, z czego 17 w warszawskim oddziale mieszczącym się na Ursynowie. Pracownicy mają szansę na aktywność zawodową w pracowni ceramicznej i cukierniczej, gdzie są zatrudnione na umowę o pracę i zwyczajnie jest to ich praca. Potrzebują jednak pewnego wsparcia.

Pomoc w wykonywaniu codziennych zadań

Dlatego fundacja szuka wolontariuszy. W piątek, 31 marca o godz. 13 organizowany jest dzień otwarty. Można się będzie dowiedzieć więcej o fundacji i o tym, jak można pomagać osobom z niepełnosprawnościami.

- Potrzebna jest pomoc „jeden na jeden” naszym pracownikom z niepełnosprawnościami w wykonywaniu ich codziennych zadań. W pracowni ceramicznej jest to pomoc przy lepieniu, przy szkliwieniu, trzeba czasem wskazać, co należy robić. W cukierni potrzeba jest pomoc przy kulaniu bułek, wykładaniu na blachy i żeby zachować dokładność. Niektórzy nasi pracownicy potrzebują więcej wsparcia. Czasem wystarczy po prostu więcej razy wytłumaczyć co się dzieje - wyjaśnia Emilia Jarosz, dyrektorka warszawskiego oddziału fundacji.

Każdy może się zgłosić!

Wolontariuszem może być każdy bez względu na wiek. Ważne, żeby taka osoba była dyspozycyjna minimum raz w tygodniu przez 6 godzin.

- Jest to fajne przeżycie, przebywanie w takim towarzystwie, gdzie najpierw to nasi pracownicy uczą wolontariusza, jak się wykonuje pracę. Potem wykonują ją wspólnie. Mamy fajną atmosferę i pyszne wypieki. Na pewno jest to też mile spędzony czas, dobrze spożytkowany społecznie - zachęca Jarosz.

Fundacja Leny Grochowskiej powstała w 2014 roku w ramach Grupy Arche, aby pomagać wysiedlonym na Wschód Polakom powroty do ojczyzny. Z biegiem lat jej działalność rozszerzyła się i obejmuje także przedsięwzięcia oscylujące wokół szeroko pojętej kultury, sztuki i tradycji. Jednak głównym obszarem działań jest wsparcie osób z niepełnosprawnością intelektualną. Włączają ich do życia zawodowego i społecznego przede wszystkim poprzez zatrudnienie. Pod marką ”toMy” kilkadziesiąt osób z niepełnosprawnością intelektualną, zespołem Downa, Aspergera czy autyzmem tworzy ceramikę, dekoracje wnętrz, obrazy, autorskie torby i t-shirty oraz rzeźbę. W pracowniach cukierniczych powstają ciasta i ciasteczka oraz tradycyjny chleb w piecu opalanym drewnem. Ursynowski oddział fundacji działa od 2021 roku.

Dzień Otwarty Fundacji Leny Grochowskiej odbędzie się w piątek, 31 marca o godz. 13 w warszawskim oddziale fundacji przy ul. Poloneza 85b. Należy zgłosić się mailowo pod adresem [email protected].

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.

abc

20:42, 2026-04-19

Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej

Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???

EWA

19:24, 2026-04-19

Syreny zawyją w całej Warszawie. Ważna rocznica

Polacy w obecnej postaci to naród konkretnie uwalonych psychicznie ludzi co widać w komentarzach powyżej.

DoktorNo

18:22, 2026-04-19

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

zawsze mogą wrócić na staree śmieci, na prowincje - lublin, puławy, etc...

Warszawiak

17:11, 2026-04-19

0%