Wiadomości

Zamknij

Awantura o rekrutację do szkoły na Ursynowie. „Decyduje adres, nie dobro dziecka”

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 13:47, 24.04.2026 Aktualizacja: 14:12, 24.04.2026
2 Awantura o rekrutację do szkoły na Ursynowie. „Decyduje adres, nie dobro dziecka” Szkoła Podstawowa nr 310 w Warszawie (SK)

Dzieci przez trzy lata chodziły razem do tego samego przedszkola, razem szykowały się do szkoły. Część z nich ma rodzeństwo w SP 310. A jednak we wrześniu pójdą w różne strony! Dzielnica nie chce utworzyć dodatkowej klasy w szkole na Hawajskiej. Rodzice mówią o krzywdzeniu dzieci. Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Dziecka.

Problem zaczął się niepozornie - od wyników rekrutacji do klas pierwszych. Szkoła Podstawowa nr 310 przy ul. Hawajskiej na Ursynowie zaplanowała na rok szkolny 2026/2027 tylko jedną klasę pierwszą. Do szkoły zakwalifikowano 22 dzieci zamieszkałych w obwodzie. Co najmniej 10 kolejnych - w tym dzieci z sąsiadującego Przedszkola nr 366, które funkcjonuje w tym samym zespole placówek co SP 310 - nie zostało przyjętych. Powód: brak zameldowania w obwodzie szkoły.

I choć rodzice dzieci chcą posłać je do szkoły na Hawajskiej - dzielnica konsekwentnie odmawia. W grupie odrzuconych są dzieci, których rodzeństwo już chodzi do tej szkoły. Są też maluchy, które przez lata bawiły się i uczyły ramię w ramię z dziećmi, które właśnie dostały miejsca. We wrześniu te grupy zostaną rozdzielone. A rodzicom dojdzie uciążliwy obowiązek - wożenie dzieci do dwóch różnych szkół.

„O przyszłości dzieci decyduje wyłącznie kryterium adresowe"

Rodzice są rozgoryczeni nieprzejednaną postawa dzielnicy. 

Dlaczego o przyszłości dzieci decyduje wyłącznie kryterium adresowe, a nie ich realne potrzeby i dobro?

- pytają mieszkańcy Ursynowa. 

Dzieci, które przez lata funkcjonowały razem, są rozdzielane administracyjną decyzją, mimo że istnieją możliwości organizacyjne, by tego uniknąć. To budzi poważne wątpliwości co do równego traktowania dzieci w tym procesie.

- mówią rodzice.

15 kwietnia 2026 roku sześcioro z nich złożyło wniosek Wydziału Oświaty dla Ursynowa, domagając się ponownej analizy organizacji oddziałów i rozważenia utworzenia drugiego oddziału klasy I. Równolegle skierowali pismo do Rzecznika Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak, prosząc o ocenę, czy rekrutacja przebiega zgodnie z zasadą dobra dziecka.

Kilka dni później odbyło się spotkanie delegacji rodziców z naczelniczką Wydziału Oświaty. Wynik rozmów był jednoznaczny: dzielnica podtrzymuje swoje stanowisko. Liczba oddziałów zależy przede wszystkim od liczby dzieci z obwodu, a dzieci spoza obwodu nie są brane pod uwagę przy decyzjach organizacyjnych.

Uważamy, że sprawa ta wykracza poza indywidualne przypadki i pokazuje szerszy problem niedostosowania organizacji edukacji do realnych potrzeb lokalnej społeczności.

- mówią mam rozczarowani decyzjami urzędu rodzice. 

Dzielnica: Prawo jest po naszej stronie

Urząd Dzielnicy Ursynów twierdzi, że jego stanowisko ma poparcie w obowiązujących przepisach.

Liczba oddziałów tworzonych w szkołach ustalana jest, w porozumieniu z dyrektorem szkoły, na podstawie danych demograficznych dotyczących dzieci zamieszkałych w obwodzie danej placówki oraz zgodnie z §5 Rozporządzeniem MEN w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli.
- wyjaśnia Iwona Janowska, naczelniczka Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Dzielnicy Ursynów.

Wszystkie dzieci z obwodu zostały przyjęte - podkreśla urząd. Dzieci spoza obwodu mogą ubiegać się o przyjęcie tylko wtedy, gdy w szkole są wolne miejsca. Na razie ich nie ma, bo jeden oddział jest pełny. Urząd zaprzeczył też informacjom rodziców, jakoby szkoła deklarowała gotowość do otwarcia drugiej klasy, ale nie otrzymała zgody dzielnicy.

Dyrektor szkoły nie potwierdza, że złożyła taką deklarację. Jak twierdzi, przekazywała zainteresowanym rodzicom informację, że zaplanowanie tylko jednego oddziału klasy I wynika z sytuacji demograficznej w obwodzie jej szkoły.
- mówi Iwona Janowska.

Na pytanie, czy urząd planuje rewizję arkusza organizacyjnego, odpowiedź jest krótka i jednoznaczna - nie.

Na tym etapie nie planujemy utworzenia dodatkowego oddziału, monitorujemy jednak na bieżąco sytuację w placówce.

- odpowiada urząd dzielnicy.

Rodzicom, którzy złożyli pisma, wskazano ich szkoły obwodowe - inne niż SP 310.

Co szkodzi dzielnicy utworzenie dodatkowej klasy, jeśli są chętni i jeśli rodzicom będzie wygodniej dowozić np. rodzeństwo do jednej szkoły, zamiast do dwóch?

- pyta mama dziecka starającego się o przyjęsie do podstawówki na Hawajskiej.

Część dzieci, które przez lata funkcjonowały w tej samej społeczności przedszkolnej i przygotowywały się do nauki właśnie w tej szkole - do której chodzi również ich rodzeństwo - zostaje z niej wykluczona wyłącznie ze względu na adres zamieszkania.

- komentuje inny rodzic.

Hymn szkoły kontra rzeczywistość

Jeden z rodziców opisał nam epizod z uroczystości, która odbyła się w SP 310 - dzielnicowego konkursu objętego honorowym patronatem burmistrza Ursynowa. Na początku ceremonii, w tej samej szkole, której drzwi zamknęły się przed częścią dzieci, uroczyście odśpiewano hymn placówki, w którym mówi się rodzeństwie... uczęszczającym do jednej szkoły.

W naszej szkole miło jest. Ja tu chodzę, brat mój też. Razem świat nasz budujemy, bo szczęśliwi w nim być chcemy. Drugi dom tu wszyscy mamy, razem sobie radę damy. Dni szczęśliwie w szkole płyną, wśród przyjaciół, jak z rodziną.
- tak rodzic cytuje fragment hymnu Szkoły Podstawowej nr 310.
Trudno nie zauważyć, że część dzieci, które przez lata funkcjonowały w tej samej społeczności przedszkolnej i przygotowywały się do nauki właśnie w tej szkole — do której chodzi również ich rodzeństwo — zostaje z niej wykluczona wyłącznie ze względu na adres zamieszkania.
- mówi rodzic.

To nie pierwszy taki protest na Ursynowie. W ubiegłym roku duża grupa rodziców starała się o dodatkową klasę w Szkole Podstawowej nr 319 przy ul. ZWM. Dzielnica odmawiała jej utworzenia, ale klasa powstała, bo w obwodzie szkoły zaczęło przybywać zameldowanych rodziców.

Fikcyjne zameldowanie jako przepustka do szkoły?

Przed każdą rekrutacją w dużych miastach dochodzi do nagłej fali przemeldowań i przeprowadzek - rodzice chcący zapisać dziecko do konkretnej szkoły przepisują je (lub siebie) pod adres znajomych, rodziny albo wynajmowanego lokalu w obwodzie wymarzonej placówki. Jak ironicznie opisują sami rodzice w sieci: "Dla naiwnych nie ma miejsca w szkole, a system wymusza kombinowanie".

W polskim prawie oświatowym o przyjęciu do szkoły decyduje faktyczne miejsce zamieszkania, czego potwierdzeniem (choć nie tylko) może być zameldowanie. Rodzic składając zgłoszenie do szkoły obwodowej, podpisuje oświadczenie o miejscu zamieszkania pod rygorem odpowiedzialności karnej (art. 150 Prawa oświatowego). Złożenie fałszywego oświadczenia grozi odpowiedzialnością. Ale jest haczyk, hurtowo wykorzystywany.

Niestety ani komisja rekrutacyjna, ani dyrektor nie zostali wyposażeni w żadne prawne możliwości sprawdzenia zgodności z prawdą składanego oświadczenia o miejscu zamieszkania.

- mówi prawnik Michał Łyszczarz, który analizuje prawo oświatowe.

W praktyce dyrektorzy nie zgłaszają organom ścigania tego typu sytuacji i rodzice nie są karani. Nie chcą tego robić najcześciej dla dobra dziecka, poza tym sami nieoficjalnie przyznają, że przepisy są niedoskonałe.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

PlotkiPlotki

0 0

Nie polecam tej szkoły nr 310
Nie dobra szkoła i brudna.
Nie dobra dyrektorka
Nie miła pani pedagog
Leniwa nauczycieli.
Kiepsko szkola

15:12, 24.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

RodzicRodzic

0 0

Chocby czlowiek chcial poslac dziecko do innej to nie moze! Bo decyduje tylko adres! Chora sytuacja i nie ma absolutnie innej mozliwosci jak isc do szkoly obwodowej. Do zadnej szkoly nie dostaly sie dzieci z innych obwodow (oprocz klas sportowych). Kazdy jest skazany na najblizsza chocby byla ostatnia w rankingach.

15:35, 24.04.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%