Wstrzymanie budowy wygodnego wejścia do parku przy Górce Kazurce niepokoi mieszkańców. Schody i wjazd dla wózków pozostaje nieukończony. - Czyżby wykonawca uciekł, a projekt nie został zrealizowany? - pytają ursynowanie.
Przy Kazurce powstaje cywilizowane wejście do parku. Domagali się go mieszkańcy, powstał nawet projekt w ramach Budzetu Partycypacyjnego 2017, przewidujący budowę schodów i pochylni dla wózków, alejki do siłowni plenerowych, uporządkowanie terenu i nasadzenie drzew.
- Niewielkim kosztem można teren doprowadzić do lepszego stanu. Urządzanie parku należy zacząć od posadzenia drzew, dzięki temu podrosną one zanim park zostanie ukończony - pisze autor projektu, pan Mikołaj.
Z 50 drzew i 2000 krzewów zaplanowanych przez autora ze względu na koszty pozostały 4 drzewa i 344 krzewy, ale dobre i to.
Probemy z przetargiem, a teraz... z budżetem
Pierwszy przetarg ogłoszony przez dzielnicę w ubiegłym roku nie udał się, dopiero drugi przyniósł rozstrzygnięcie - porządek w tej części parku Cichociemnych ma zrobić firma "Kreatorzy Zieleni" za prawie 115 tys. złotych.
Trzy miesiące temu ruszyły prace nad budową schodów i pochylni, wszystko szło po myśli mieszkańców, ale do czasu.
- Rozgrzebali, postawili murek, potem zdejmowali część cegieł, znowu postawili, wszystko działo się na czas, z przerwami tygodniowymi. Teraz od wielu dni nikogo nie ma, znowu przerwa albo koniec projektu. A wygląda to bardzo pięknie i użytecznie - skarży się Karolina w mediach społecznościowych, mieszkanka okolicy.
Jak uspokaja dzielnica, projekt nie został wstrzymany, a wykonawca nie uciekł z placu budowy. Zawiodły procedury budżetowe.
- Ze względu na fakt, że pieniądze na to zadanie zostały przywrócone do budżetu niewiele ponad 3 tygodnie temu (niewykorzystane w 2017 r.) to wykonawca prac zamówił poręcze dopiero kilkanaście dni temu. Mam zapewnienie, że na początku maja będzie miał wszystkie niezbędne materiały do zakończenia tego zadania. Ze swojej strony przepraszam za zaistniała sytuację - wyjaśnił burmistrz Robert Kempa.
Małych firm nie stać na wyłożenie pieniędzy na zakup materiałów bez zaliczek i gwarancji pieniężnych ze strony urzędu dzielnicy, więc porządki przy Kazurce się opóźnią.
Do 2022 roku - park im. Cichociemnych
Wiadomo już natomiast, że jeszcze przed wakacjami ruszą konsultacje społeczne w sprawie zagospodarowania parku im. Cichociemnych, organizowane przez Zarząd Zieleni m. st. Warszawy. W odpowiedzi na interpelację radnej Katarzyny Polak z PiS, Zarząd pisze, że zatrudniono już managera projektu oraz powstają wytyczne do konkursu architektonicznego przyszłego parku.
Przypomnijmy, park Cichociemnych ma powstać do 2022 roku na terenach wokół Kazurki. Plan zakłada posadzenie 300 nowych drzew i 0,5 ha krzewów, uporządkowanie istniejącej zieleni (oczyszczenie terenu, usunięcie samosiejek) oraz założenie ok. 6 ha trawników,. Powstaną nowe ciągi spacerowe i biegowe o nawierzchniach przepuszczalnych, droga rowerowa, plac centralny i aleja z oświetleniem parkowym. Znajdzie się także miejsce na place zabaw dla dzieci, ławki, stoły, urządzenia do gier.
ZOBACZ ZDJĘCIA:
"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?
Jak ta inteligentna detekcja będzie działała jak przy przejściu obok migdałowej to powodzenia - przecież tam światła zmieniają się nawet jak nikt nie czeka na pasach, zupełnie losowo. Lewoskręt z Ciszewskiego w Anody to jest jakieś nieporozumienie, te światła się tam już z raz czy dwa zawiesiły- jak stoisz w korku z powietrza, to po czasie zaczynasz obserwować światła. Tutaj można stać i patrzeć się na powtórkę wszystkich faz, gdy twój kierunek dalej stoi. Zaś opowiastki o większym bezpieczeństwie to jest dopiero historia z palca, albo prosto od społeczniaka - sygnalizator na bezkolizyjnym prawoskręcie jest praktycznie olewany przez pieszych, ale to jeszcze małe miki, w porównaniu z sytuacją, gdy przejście na ciszewskiego ma zielone, jednocześnie z zielonym światłem prawoskrętu - tam ktoś musi załadować się na swoim czerwonym pod koła (myśląc że ma zielone, patrząc na synalizator Ciszewskiego), żeby znów gryzipiórki w urzędzie się obudziły.
ats
20:28, 2026-02-20
Seniorka z Ursynowa w godzinę straciła 110 tysięcy
*%#)!& nie sieją sami sie rodzą. Nie żal mi
a
19:00, 2026-02-20
"Zepsuli" skrzyżowanie Ciszewskiego z Anody?
Samochodziarstwo zawsze drze ryja. Jak ci korki przeszkadzają, pojedź metrem. Miasto nie jest z gumy i te wszystkie śmierdzące blachosmrody w mieście się nie zmieszczą. Poza tym, na skręcie w Ciszewskiego przy wejściu do biedronki pieszy ma zielone, a chamstwo w blachosmrodach jedzie, zamiast stać. I to jest zmiana na korzyść pieszych?
hfhhffffn
18:47, 2026-02-20
Dziki ryją w najlepsze, a służby... rozkładają ręce!
Należy zmienić przepisy i umożliwiać odstrzał dzika w terenach zabudowanych. Sprawy zaszły za daleko, nie ma innego rozwiązania.
Rozsądny
18:39, 2026-02-20
5 3
Czy to nie właśnie przez środek tego parku miała iść tzw. obwodnica przedłużenie Pileckiego do "przypadkowo" przebudowanego skrzyżowania z Belgradzką ?
5 7
Może kiedyś. Dobrze by było...
2 0
Takiej drogi nie bedzie. Nie ma jej w mpzp.
1 0
szerokosc podjazdu jest b. mala, wozek dzieciecy sie moze zmiesci, ale wiekszy inwalidzki to cos nie bardzo widze w szczegolnosci zakret 180st. dobrze ze ostatnio powstalo w okolicy duzo "niebieskich" miejsc parkingowych. niech kulawi na parkingach siedzą bo w parku przeciez i tak nie pobiegaja. btw 115tys zl hehehe
0 0
Znowu tylko te jałowe trawniki planują. A np. łąki kwietne są przepiękne i dobre dla środowiska. Może uwzględnić coś takiego w projekcie?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz