Ponad 7 tysięcy zdjęć zrobił w ubiegłym roku fotoradar na ul. Pileckiego. To jedno z trzech urządzeń stojących na Ursynowie, dwa z nich - przy al. KEN i przy Puławskiej wracają do służby już w marcu.
W całej Warszawie fotoradary należące do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego zrobiły ponad trzydzieści tysięcy zdjęć. Do tych informacji dotarł dziennikarz radia RMF MAXXX Przemek Mzyk. W tej chwili w stolicy obecnie działa tylko pięć urządzeń GITD.
Najwięcej zdjęć - 13119 - zrobiło urządzenie na Młocinach przy ul. Pułkowej, na drugim miejscu znalazł się fotoradar na Pradze Południe w alei Stanów Zjednoczonych z wynikiem 12069 fotek, 7625 przekroczeń prędkości odnotowano przy ul. Rotmistrza Witolda Pileckiego. "Symbolicznym" wynikiem wykazały się dwa urządzenia w Powsinie przy ul. Rosochatej, które zarejestrowały w sumie 181 wykroczeń.
Rekordowy pomiar na Pileckiego to kierowca pędzący 123 km/h. Na ul. Pułkowej najwyższa zarejestrowana prędkość wyniosła 170 km/h, na al. Stanów Zjednoczonych - 144 km/h. Również duże przekroczenie prędkości stwierdzono na ul. Rosochatej, gdzie przy ograniczeniu do 30 km/h rekordziści pędzili blisko 100 km/h.
Warto dodać, że jedna trzecia zdjęć z fotoradarów GITD poszła do kosza. Chodzi tu między innymi o samochody na tablicach rejestracyjnych zza wschodniej granicy, inspektorzy nie mają danych tych kierowców. Z postępowania wyłączane są również jadące na sygnale pojazdy służb, postępowania nie są też wszczynane w przypadku zdjęć nieczytelnych.
Łączna liczba wystawionych wezwań to ponad 21,5 tysiąca, ponad 8 tysięcy zmotoryzowanych ze zbyt ciężką nogą już zostało ukaranych mandatami, pozostałe postępowania są w trakcie.
W roku 2015 fotoradary GITD w Warszawie zrobiły 20587 zdjęć, natomiast w ubiegłym roku było to 32994.
Jak na razie nie działają jeszcze dwa pozostałe fotoradary ursynowskie - w alei KEN przy Artystów oraz na Puławskiej przy Kuropatwy. Wyłączone zostały z końcem 2015 roku, po wejściu w życie ustawy zakazującej strażom gminnym administrowania fotoradarami.
Dopiero w grudniu 2016 roku miasto doszło do porozumienia z GITD i na trzy lata wynajęło tej instytucji 27 warszawskich fotoradarów. W połowie stycznia z ursynowskich urządzeń zniknęła czarna folia.
- Musimy przetestować system przesyłu danych między urządzeniami i systemem teleinformatycznym, który funkcjonuje w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego - mówi Łukasz Majchrzak z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym.
Urządzenia na Ursynowie mają zostać w marcu.
Nowa atrakcja w parku nad POW. Nie tylko dla dzieci!
My w PO kochamy pieski i dzieci
POlityczka
06:57, 2026-04-02
Ale kolorowo pod ratuszem! Na krzewach wyrosły zajączki
A są pieski. My w PO kochamy pieski.
Działaczka PO
06:22, 2026-04-02
5 godz. na linii, by zapisać się na badania!
Uśmiechnijcie się brygada ej!
Bonżur
06:13, 2026-04-02
Ale kolorowo pod ratuszem! Na krzewach wyrosły zajączki
Piękny kicz, taki warszafsky
Aaaa
02:27, 2026-04-02
2 8
Jeśli ktoś pędzi 170 na godzinę to chyba średnio poprawia bezpieczeństwo ten fotoradar
4 0
Motocykliści jadą 140, a radar nic nie pokaże.
5 0
"Chodzi tu między innymi o samochody na tablicach rejestracyjnych zza wschodniej granicy, inspektorzy nie mają danych tych kierowców" - jak to jest, do k... nędzy, że za wschodnią granicą potrafią uprzykrzyć życie tamtejsi milicjanci, policjanci czy jak ich tam zwał, darmozjadów, a u nas "nie da się"?! Tam człowiek boi się przekroczyć prędkość o 2 km/h, bo potrafią go zgnoić albo zażądać łapówki w wysokości 100 czy 200 dolarów. Ale u nas taki kacap hula jak dusza w piekle bez diabła! I śmieje się nam w twarz. Dlaczego polski obywatel jest dymany przez własne państwo w świetle prawa i w dodatku to państwo nie wstydzi się do tego przyznać?!
0 0
Na stronie http://ankietywatory.pl/likwidacja-fotoradarow-w-kraju/ widać wyraźnie jakie jest podejście społeczeństwa do fotoradarów. Zdaniem internautów fotoradary powinny zostać zlikwidowane bo tylko okradają ich z pieniędzy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz