Głośny doping, życzliwe okrzyki i niesamowita atmosfera! Tak ursynowianie kibicowali tysiącom uczestników Orlen Warsaw Marathon 2016. Zobacz naszą fotogalerię z najlepszymi momentami maratonu na Ursynowie.
Ursynów jak zwykle kibicuje najliczniej i najgłośniej w całej stolicy. Najwięcej kibiców dopingowało biegaczy w rejonie urzędu dzielnicy, na skrzyżowaniu Gandhi i Rosoła oraz wzdłuż Relaksowej, gdzie zlokalizowano strefę kibica.
Na Rosoła biegaczy dopingowała silna ekipa amatorów biegania z Parkrun Ursynów, która przygotowała okolicznościowy napis na asfalcie. Było też kilka transparentów dopingujących biegaczy z Ursynowa, całe rodziny wyszły na trasę, aby pozdrawiać uczestników IV edycji Orlen Warsaw Maratahon.
Biegacze byli wdzięczki za doping, chętnie przybijali piątki z dziećmi i machali rękoma do widzów. Co chwilę słychać było: "dziękujemy wspaniałym kibicom!" a biegacze z zagranicy zaskoczeni byli serdecznością i życzliwością, która spotykała ich na każdym metrze ursynowskiej części trasy.
W maratonie zwyciężył Polak - Artur Kozłowski z MULKS MOS Sieradz z wynikiem 2:11.54. Drugie miejsce zajął rekordzista kraju Henryk Szost z WKS Grunwald Poznań - 2:12.40.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ - TAK KIBICOWAŁ DZIŚ URSYNÓW
statystyk09:14, 26.04.2016
Maraton super . Szkoda , że organizatorzy w tym roku postanowili postawić koło multikina kapelę grającą ciężki metal , która zaczęła koncert około 7.00 . W pobliskich blokach ciężko było normalnie funkcjonować bo słychać było jedynie dudnienie i jęczenia wokalisty. Co roku od multikina do Rosoła stało mnóstwo kibiców a w tym roku nie było prawie nikogo . Zakładam , że to efekt "umilania" niedzielnego poranka. Było kilka miejsc na trasie gdzie można było postawić tego typu kapelę , np. na Wilanowie na przeciwko Pałacu , nie ma żadnych bloków , a grali tam dużo dużo ciszej i spokojniej .
Ursyn08:58, 27.04.2016
A po co szarpidruty na maratonie? To jak przygrywanie do kotleta, nawet gorzej. Ale to niestety też pokazuje, że organizatorzy tego typu imprez nie liczą się z mieszkańcami. Nie dość, że blokują wyjazd z osiedli, to jeszcze hałasują od rana. Mamona, mamona, mamona...
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
Burmistrz w tej kwestii nigdy nie był po stronie mieszkańców. A to zaskakujące bo ich ma przecież reprezentować. To wstyd że ludzie muszą walczyć sami by deweloper nie dotrzymuje slowa. Niech go dotrzyma. Do bloku tasiemca miała być doklejona inwestycja z mini galerią, parkiem, kinem i restauracjami. To ludzie akceptowali. A deweloper zmienia ciągle plany pod siebie, burmistrz tylko przyklaskuje. Burmistrz szuka wszędzie poklasku. Na jakim spotkaniu z nim nie bylam sprawiał wrażenie jakby niewiele wiedział, a chcial zabłysnąć. Mimo że popieram opcje którą reprezentuje uwazam że jest okropnym burmistrzem.
Monika
23:34, 2026-01-14
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
I do spółki z projektem ursynów chcą nam zafundować patodeweloperskiego molocha. Czemu to robią? Przecież my mieszkańcy tego nie chcemy!
Gość
22:53, 2026-01-14
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
Brawo Pan Burmistrz, znowu głos rozsądku! Tylko czemu lewica Jeremiego ręka w rękę z projektem chcą nam zafundować w tym miejscu patodeweloperkę?
Gość
22:51, 2026-01-14
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
Proponuję mieszkańcom Kabat, żeby w kolejnych wyborach samorządowych nie głosowali w kółko na te same osoby i żeby jedynym kryterium nie było serduszko w klapie, tylko mądre decyzje.
Miliwanili
20:21, 2026-01-14