Zamknij

Dodaj komentarz

Tak Ursynów kibicował biegaczom Orlen Warsaw Marathon! DUŻO ZDJĘĆ

Sławek Kińczyk 13:01, 24.04.2016 Aktualizacja: 15:16, 25.10.2025
2 SK SK

Głośny doping, życzliwe okrzyki i niesamowita atmosfera! Tak ursynowianie kibicowali tysiącom uczestników Orlen Warsaw Marathon 2016. Zobacz naszą fotogalerię z najlepszymi momentami maratonu na Ursynowie.

Ursynów jak zwykle kibicuje najliczniej i najgłośniej w całej stolicy. Najwięcej kibiców dopingowało biegaczy w rejonie urzędu dzielnicy, na skrzyżowaniu Gandhi i Rosoła oraz wzdłuż Relaksowej, gdzie zlokalizowano strefę kibica.

Na Rosoła biegaczy dopingowała silna ekipa amatorów biegania z Parkrun Ursynów, która przygotowała okolicznościowy napis na asfalcie. Było też kilka transparentów dopingujących biegaczy z Ursynowa, całe rodziny wyszły na trasę, aby pozdrawiać uczestników IV edycji Orlen Warsaw Maratahon.

Biegacze byli wdzięczki za doping, chętnie przybijali piątki z dziećmi i machali rękoma do widzów. Co chwilę słychać było: "dziękujemy wspaniałym kibicom!" a biegacze z zagranicy zaskoczeni byli serdecznością i życzliwością, która spotykała ich na każdym metrze ursynowskiej części trasy.

W maratonie zwyciężył Polak - Artur Kozłowski z MULKS MOS Sieradz z wynikiem 2:11.54. Drugie miejsce zajął rekordzista kraju Henryk Szost z WKS Grunwald Poznań - 2:12.40.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ - TAK KIBICOWAŁ DZIŚ URSYNÓW

(Sławek Kińczyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

statystykstatystyk

1 1

Maraton super . Szkoda , że organizatorzy w tym roku postanowili postawić koło multikina kapelę grającą ciężki metal , która zaczęła koncert około 7.00 . W pobliskich blokach ciężko było normalnie funkcjonować bo słychać było jedynie dudnienie i jęczenia wokalisty. Co roku od multikina do Rosoła stało mnóstwo kibiców a w tym roku nie było prawie nikogo . Zakładam , że to efekt "umilania" niedzielnego poranka. Było kilka miejsc na trasie gdzie można było postawić tego typu kapelę , np. na Wilanowie na przeciwko Pałacu , nie ma żadnych bloków , a grali tam dużo dużo ciszej i spokojniej .

09:14, 26.04.2016
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

UrsynUrsyn

5 1

A po co szarpidruty na maratonie? To jak przygrywanie do kotleta, nawet gorzej. Ale to niestety też pokazuje, że organizatorzy tego typu imprez nie liczą się z mieszkańcami. Nie dość, że blokują wyjazd z osiedli, to jeszcze hałasują od rana. Mamona, mamona, mamona...

08:58, 27.04.2016

OSTATNIE KOMENTARZE

Jak uratować dworek na Krasnowolskiej?

Ta zabytkowa willa znajduje się w rękach prywatnych i to kwestia właściciela ile będzie chciał zainwestować pieniędzy a nie podatników. Wypowiadacie się Panowie tak jakbyście znali się na temacie, a tymczasem to nawet nie macie pojęcia o czym mówicie. Obecny "konserwator" to Stołeczny Konserwator Zabytków i zapewniam, że nie jest "starym dziadem" , willa nie kosztowała milionów bo była chwile temu wystawiona na sprzedaż. Zalecenia konserwatorskie są bo jest to nasze dziedzictwo, i odsyłam Panów do zgłębienia sobie czym jest ono i dlaczego chronimy takie obiekty.

konserwa

23:47, 2025-11-28

Park nad POW. Nowa część oficjalnie otwarta!

Zdecydujcie się czy otworzyli część między Lanciego a Rosoła czy między Rosoła a Nowoursynowską, bo raz tak raz tak piszecie

Anonim

23:24, 2025-11-28

Deweloper wykłada karty na stół. Co powstanie po Tesco?

Poziom paniki u kabackich emerytów sięgnął zenitu XD Dla mnie poprzednio oddana część jest naprawdę spoko i ta też wygląda dobrze. O wiele gorzej prezentują się te getta pogrodzone płotami. Za TESCO z całą pewnością nie będę tęsknił.

Eko

22:56, 2025-11-28

Deweloper wykłada karty na stół. Co powstanie po Tesco?

do Galla Anonima, Pana luba Pani, jak się kupuje mieszkania po więcej niż 25 tys metr kwadratowy, to nie jeżdżi się autobusem po zakupy, nie czeka na przystanku, nie dźwiga się ciężkich siat do autobusu i nie jeździ samochodem, nie traci się czasu, płaci się za miejsce i kupuje mieszkania za wyższą cenę tu na Kabatach, a nie gdzie indziej, proszę nie wysłać nas do innych sklepów, co trzeba dojść do przystanku lub jechać samochodem, tu się mieszka i powinien być większy sklep, żeby zrobić zakupy, metro dojeżdża do bloków ( mieszkań) a żeby sklepu większego spożywczego nie było, gorzej niż na wsi, Pan Pani bo nie jesteśmy na Ty jak zostało napisane, proszę nie wnerwiać mieszkańców Kabat przy metrze Kabaty, żeby wiedzieli, że nie będzie większego sklepu spożywczego to by nie kupili tych klitek, co za taką jedną, można wybudować dom i jest jeszcze działka, ma być sklep bo nie ma życia,

Mieszkanka Kabat

21:31, 2025-11-28

0%