Spółka należąca do dewelopera Matexi Polska planowała budowę osiedla mieszkaniowego u zbiegu ulicy Indiry Gandhi i Rolnej. Inwestycja miała być zrealizowana na podstawie przepisów "lex deweloper", co pozwalało na ominięcie zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Deweloper odbył konsultacje społeczne, nie brakowało na nich emocji.
Teraz stołeczne Biuro Mienia Miasta i Skarbu Państwa ogłosiło, że rozpatrywanie wniosku dewelopera jest już niemożliwe. Powód? Obsługa komunikacyjna przyszłego osiedla została zaplanowana na gruntach, do których inwestor nie posiada pełnych praw.
W toku opracowywania porozumienia w zakresie realizacji inwestycji towarzyszącej drogowej ustalono, że tytuł własności do nieruchomości położonych w pasie ulicy Rolnej posiadają inne podmioty.
- czytamy w oficjalnym piśmie dyrektora Biura Mienia Miasta i Skarbu Państwa skierowanym do pełnomocniczki spółki.
Urzędnicy podkreślają, że zgodnie z przepisami specustawy mieszkaniowej, porozumienie drogowe musi zostać zawarte ze wszystkimi właścicielami nieruchomości. Z racji zbliżającego się terminu wygaśnięcia obowiązywania lex deweloper (obowiązuje tylko do 30 czerwca), miasto uznało dalsze procedowanie sprawy w tym trybie za wysoce wątpliwe.
Biuro zasugerowało deweloperowi skorzystanie z nowego narzędzia planistycznego – zintegrowanego planu inwestycyjnego (ZPI), które funkcjonuje od 2023 roku i stanowi swoiste przedłużenie rozwiązań specustawy. Deweloper będzie musiał powtórzyć konsultacje społeczne.
Zablokowanie inwestycji w obecnym kształcie to pokłosie działań samorządowców i głośnych protestów okolicznych mieszkańców. Lokatorzy osiedli przy ulicy Makolągwy bili na alarm, twierdząc, że nowa zabudowa doprowadzi do całkowitego paraliżu tej wąskiej i cichej uliczki. Obawiali się lawinowego wzrostu ruchu samochodowego i problemów z parkowaniem.
Sukces w wyegzekwowaniu przepisów ogłosił już burmistrz Ursynowa.
Inwestycja mieszkaniowa przy Gandhi nie powstanie w trybie "lex developer". Jest to efekt aktywności pracowników Wydziału Infrastruktury Dzielnica Ursynów m.st. Warszawy i burmistrza Klaudiusz Ostrowski - Zastępca Burmistrza Ursynowa, którym gratuluję skutecznego egzekwowania przepisów.
- napisał w mediach społecznościowych burmistrz Robert Kempa.
Jednocześnie włodarz dzielnicy nakreślił plan na kolejne miesiące, wskazując, że priorytetem będzie zabezpieczenie interesów obecnych mieszkańców. Zapowiedział spotkania z miejskimi biurami mające na celu modyfikację układu drogowego i "wymuszenie" skierowania głównego ruchu samochodowego z nowego osiedla bezpośrednio na ulicę Gandhi. Dzielnica chce też zadbać o odpowiednią liczbę miejsc parkingowych w okolicy szkoły specjalnej oraz zabezpieczyć mieszkańców Makolągwy przed nadmiernym ruchem samochodowym.
Odrzucenie wniosku lex deweloper nie przekreśla jednak planów budowy nowoczesnego gmachu dla Szkoły Podstawowej Specjalnej, co miało być "kartą przetargową" w negocjacjach z inwestorem. Burmistrz uspokaja rodziców, podkreślając, że rozmowy z deweloperem nie zostają zerwane, a jedynie modyfikowane są rozwiązania komunikacyjne i urzędnicy będą działać w tej sprawie dalej.
::news{"type":"see-also","item":"39440"}
::news{"type":"see-also","item":"39758"}
RodzicKochający?15:28, 19.03.2026
gdybym była rodzicem kochającym, to zapisałabym dziecko nie do szkoły specjalnej, przy której zadbano o miejsca parkingowe, a duży teren zieleni wspierający aktywność prozdrowotną dziecka np. plac dla konioterapii, dogoterapii i tak dalej.
Nie znam się, ale myślę że dzieci w takich placówkach spędzają czas między 7.00 a 17.00 / 18.00, by rodzice mogli zarobić na życie? Zamknięcie tyle czasu w malutkich murach budynku??? Choć odrobinę empatii i szacunku dla dzieci, pleace
Alwaro09:44, 20.03.2026
A gdzie Ty niby znalazłbyś taką szkołę specjalną w tym kraju? Za zajęcia dodatkowe czy rehabilitacyjne jak hipoterapia słono się płaci prywatnie. To nie są realia i możliwości "20 gospodarki świata".
PS15:47, 19.03.2026
Bo rozumiem, że szkoły buduje się nie dla pięciu obecnie domagających / naciskających Pana Burmistrza rodziców, tylko solidnie dla dzieci przyszłych pokoleń?
władek19:40, 19.03.2026
Szkół specjalnych w Warszawie jest ok 4 sztuki, z czego 2 duże na Pradze. 1 w śródmieściu. Proszę pomyśleć o rodzicach i dzieciach.
PS20:50, 19.03.2026
proszę sprawdzić: strona m.st. Warszawy wygląda na zaktualizowaną w tym zakresie. W dodatku świetnych szkół z oddziałami integracyjnymi od groma;)
I przemyśleć: czemu na Ursynowie nie możemy mieć dla dzieci specjalnej troski placówki zapewniającej i nowoczesne, przestronne sale z dobrą stołówką, być może salą do drzemki / odpoczynku jak i terenem zielonym z odpowiednią infrastrukturą, z dobrym (szybkim) dojazdem, a nie na komunikacyjnym odludziu;)
Może musimy zebrać potrzeby: dom opieki dla ludzi starszych, nowoczesna placówka szpitalna (skoro infrastruktura przy szpitalu południowym znakomita), kino: bo jednak go chyba nam brakuje i ulokujmy na odpowiednio dobranym terenie?
Ponadto szkoła specjalna: w planach dla dzieci niepełnosprawnych? głuchoniemych? mających problemy z nauką/ prawem? Inna? Póki co nikt nie wyjaśnił;)
Alwaro09:37, 20.03.2026
Na Ursynowie nie ma już zwyczajnie działek w posiadaniu miasta na budowę obiektu edukacyjnego o dużej skali. Nie ma również na to zaplanowanych środków w budżecie, bowiem nauczanie specjalne nie jest jakimś priorytetem dla władz miasta. Urząd Dzielnicy ostatnią działkę w centrum Ursynowa, która mogła posłużyć budowie takiej placówki, sprzedał po prostu deweloperowi. Z tego wiem, to szkoła specjalna dla Ursynowa funkcjonuje na Służewcu (a przynajmniej miała tam funkcjonować - moja niepełnosprawna córka już przekroczyła wiekowo ten etap edukacji i nie śledziłem zmian). Ja jeździłem ze swoją córką z Ursynowa do Szkoły podstawowej specjalnej nr 147 przy ul. Karolkowej na Woli.
Boom10:12, 20.03.2026
Którą działkę sprzedał urząd deweloperowi?
PS10:17, 20.03.2026
Nie ma sprawy, teren mogę znaleźć: warchałowskiego sp 323 _ nie mają problemu ze zbyt duzą powierzchnią i przy Hirszelda i przy Warchałowskiego?
Przy Warchałowskiego nie było kiedyś liceum?
Teren do poprzytulania koni: z idealny, z rozmachem;) dojazd do szkoły: idealny, metro w pobliżu, autobusów miejskich od groma;) parking no problem.
No chyba, że bez szkoły osiedla nowego nie da rady zbudować. Trzeba ratować dewelopera, nie dzieci! Szybko dorosną! Co to kilka lat różnicy w ciasnocie i smrodzie ścian! Wiwat: KTO?????????
Alwaro16:36, 20.03.2026
Urząd sprzedał odzyskaną działkę przy ul. Cynamonowej
Boom17:56, 20.03.2026
Mówisz o tej działce po Fortepianie? To nie była działka z przeznaczeniem pod szkołę. Poza tym jej stan prawny też był zawiły przez wiele lat.
Paulo16:12, 19.03.2026
Tak przy okazji: nie ma czegoś takiego jak konioterapii, tylko hippoterapia. Podobnie jest z dogaterapią, która nosi nazwę kynoterapii.
Alwaro! 14:30, 20.03.2026
Wybacz, ale lokalizacji szkoły specjalnej w miejscu z notorycznie głośnymi sygnałami karetek, śmigłowców ratunkowych, straży pożarnej nie wymyślił z pewnością Pomysłowy Dobromir, a kochający rodzic nie zatwierdzi?!
Wiesława15:43, 20.03.2026
W ogóle nie powinno byc ulicy o nazwie Gandhi. Nie potrzebujemy śmierdzących hindusów jako patronów ulic, mamy tyle pieknych polaków.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
A kiedy w końcu straci funkcję burmistrza?
Boom
12:53, 2026-06-19
Przed Walnym na Imielinie. Prezes: Polityczny atak
Szkoda mi was, ludzie. Żółć i krew was zalewa, ekscytujecie się czymś, na co i tak nie macie żadnego wpływu. Nie szkoda wam nerwów?
Paulo
12:27, 2026-06-19
Cały zarząd Szpitala Południowego zwolniony
Zastanawiające jest, że w sprawie tej afery uparcie milczy największy fachura na Mazowszu w tym obszarze, Wielki Szpitalnik z MBA z łaski Boga i ludu urzędujący nam Burmistrz Ursynowa. Czyżby liczył że cicho siedząc uda mu się uniknąć obryzgania szambem od afery południowego? Jeśli nie był gościem VIP saloniku to plan ma spore szanse na powodzenie. Donald wściekły tnie głowy gdzie popadnie, jeśli przeczekać parę tygodni, to szef już kolejną aferą będzie zajęty. W sumie sensowny plan.
Warszawiak82
11:35, 2026-06-19
Przed Walnym na Imielinie. Prezes: Polityczny atak
Jak dobrze, że radny Antosiuk wraz z innymi politykami to jest Panem Orłem i Panem Ciołką nie zostali wybrani do Rady Nadzorczej Spółdzielni Przy Metrze. Mieszkańcy mają dosć polityków, dla których to kolejna posada i miejsce do pozyskiwania elektoratu.
Jeż_Jerzy
11:14, 2026-06-19