Decyzja Ministerstwa Zdrowia o podziale środków na realizację rządowego programu in vitro w 2026 roku wywołała niemały szok w środowisku medycznym. Jeszcze w połowie lutego Warszawski Szpital Południowy hucznie świętował swoje pięciolecie. Zorganizowano wówczas specjalną konferencję poświęconą leczeniu niepłodności, podczas której dziękowano politykom za przywrócenie finansowania in vitro. Dziś nastroje są zgoła odmienne.
Jesteśmy zaniepokojeni. I ja, i zespół. Jesteśmy młodym ośrodkiem, niedawno obchodziliśmy 2-lecie działalności Warszawskiego Centrum Leczenia Niepłodności. Prowadzimy kompleksową opiekę nad rodziną. Bardzo nam zależy, żeby się rozwijać, a przy takiej redukcji finansowania jest to niemożliwe.
- oświadczyła Anna Łukasik, prezes zarządu Warszawskiego Szpitala Południowego.
Dzieje się to w sytuacji, gdy pula środków na cały kraj wzrosła o 100 milionów złotych. Z 8 milionów zakontraktowanych w ubiegłym roku, finansowanie dla Szpitala Południowego ma spaść o ok. 2,7 mln zł. A ursynowski ośrodek przyjmuje nie tylko młode pacjentki, ale prowadzi kompleksową opiekę nad kobietami po 40. roku życia, często z obciążeniami kardiologicznymi czy diabetologicznymi.
Tymczasem z 8 mln zł, które mieliśmy zakontraktowane w ubiegłym roku, nasze finansowanie miałoby spaść w tym roku o 2,7 mln zł. Jak to możliwe w sytuacji, gdy nie tylko zrealizowaliśmy ubiegłoroczny kontrakt w pełni, ale jeszcze były nadwykonania.
- zastanawia się prezes Anna Łukasik, której wypowiedź zacytował portal WP abcZdrowie.
- Przez mniejsze fundusze nawet o 100 par mniej przejdzie u nas procedurę, a środki wyczerpią się już w maju - ostrzegł w rozmowie z tvn24.pl dr n. med. Damian Warzecha, szef Warszawskiego Centrum Leczenia Niepłodności w Szpitalu Południowym, który jeszcze dwa tygodnie temu przedstawiał ambitne plany rozwoju opieki nad pacjentami.
Ministerstwo Zdrowia w komunikacie tłumaczy cięcia "analizą skuteczności". Władze szpitala otwarcie kwestionują ten argument.
Decyzja resortu zdrowia, którą dostaliśmy w czwartek po południu, jest dla nas kompletnie niezrozumiała. Tym bardziej że MZ nie ma dostępu do danych medycznych pacjentek, nikt z resortu też nie występował do nas o takie dane. Na jakiej więc podstawie została podjęta decyzja o podziale środków?
- dodaje Anna Łukasik.
Smaczku sprawie dodaje fakt, że Dagmara Korbasińska-Chwedczuk - szefowa Departamentu Równości w Zdrowiu w MZ zrezygnowała dzień po podpisaniu decyzji o podziale środków między kliniki. Nieoficjalnie mówiła o złej współpracy ze wiceszefową resortu.
Przyznane pieniądze mogą wystarczyć placówce zaledwie do maja lub czerwca. Szpital uspokaja jednak pacjentów będących już w trakcie terapii – żadne rozpoczęte leczenie nie zostanie przerwane, w ostateczności koszty zostaną pokryte z budżetu placówki.
W obronie Szpitala Południowego staje również stołeczny ratusz.
Z pewnością tego tak nie zostawimy. Będziemy walczyć o przywrócenie pełnego finansowania. Jesteśmy publiczną placówką ze świetnymi wynikami. Dla nas ten program to misja, nie biznes. Nie rozumiem, nie akceptuję tej sytuacji.
- komentuje Renata Kaznowska, wiceprezydent m.st. Warszawy.
W zeszłym roku do programu in vitro w Szpitalu Południowym zakwalifikowano 358 par. Do tej pory placówka zakwalifikowała łącznie 731 par, uzyskując 166 ciąż, z których urodziło się już 28 dziewczynek i 27 chłopców.
Droższe śmieci w Warszawie w 2026. Stare stawki wracają
Stołeczna granda wobec samotnych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja
11:39, 2026-03-31
Wandalizm na Ursynowie. Rozlali farbę, niszczyli auta
Jak sie pisze taki artykuł to trzeba wiecej szczegółów podać.
agnik
11:25, 2026-03-31
Wandalizm na Ursynowie. Rozlali farbę, niszczyli auta
Ciekawe. Farba? Transparenty? Napisy na elewacji? A to przypadkiem nie jakieś "ostatnie pokolenie" albo inna lewacka bojówka? Chyba tak, skoro wszystko takie tajne przez poufne. Niby wandalizm, ale ani żadnych zdjęć nie ma, ani treści "napisów". I zarzuty też jakieś miałkie. A tam nie było przypadkiem włamania? Tyle że za włamanie to już są zupełnie inne widełki, tymczasem tutaj mamy chyba jakichś pieszczoszków systemu, więc pewnie przyszedł rozkaz, żeby tuszować i nie robić szumu.
Irfy
09:45, 2026-03-31
Wandalizm na Ursynowie. Rozlali farbę, niszczyli auta
Takiego wandalizmu, tyle przemocy, narkomanow, włamań, pobić, gwałtów ile na Ursynowie jest teraz nie było nigdy.
Mieszkanka emerytka
09:07, 2026-03-31
4 5
film pod tytułem "Eugenika"... Autor GB.
14 1
Nie rozumiem. Obcinanie pieniędzy na in vitro kiedy dzieci rodzi się coraz mniej. To może my emeryci będziemy umierać przed terminem, żeby rząd wspierac czynem jak za PRL . Rząd pisowski wogóle zlikwidował finansowanie in vitro, a ci po ponad 2 latach zaczynają obcinać. Chyba mój mąż ma rację, że jedni warci drugich i więcej nie bedzie chodzić na wybory.
1 4
To proste, chcą sprytnie wykończyć naród polski. Od pewnego czasu zmniejsza się nasza polska liczebność z wielu względów, migracji, śmiertelności itp. właśnie odcinania dopłat do in vitro. Czy to jest jeszcze polska czy tylko mówimy w tym języku..?
1 0
Twoje zdanie jest tyle warte co psia kupa. Niech ci owsiak da na in vitro. Ostatnio sie chwalilas ze co roku do puchy wrzucasz.
1 0
Słusznie. *%#)!& nie powinni chodzic na wybory.
1 0
kurkawodna,
polska zamiast Polska (nazwa kraju) w drugim zdaniu przez Ciebie napisanym - od razu widać, co za "patriotyzm" - taki szacunek do Polski, że z małej litery piszesz...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz