BJ
To do urzędu wolontariusze największego sztaby ursynowskiego przychodzili, by rozliczyć się z puszek. Najpierw przeliczali sami, później wyliczenia były sprawdzane, a gotówka przekazywana do sztabu.
Z Orkiestrą graliśmy pierwszy raz, ale było bardzo fajnie. W sobotę zbieraliśmy w Centrum Ursynów i na lotnisku , ale z lotniska nas wygonili. Ja zebrałem 2100 zł z groszami. A ja 1700
- mówią Hugo i Krzyś.

Gramy z orkiestrą dlatego, że lubimy pomagać! Właściwie od zawsze lubię działać społecznie. W tym roku nie zbierałam, ale za to pomagałam tu w sztabie. Liczymy dzisiaj, rozliczamy puszki. Jest bardzo miła atmosfera i dobrze się bawimy. Zebraliśmy w tym roku zaskakująco dużo walut zagranicznych. Tutaj na moim stole właściwie wszystko, co zebrałam jest z zagranicy, więc naprawdę widać, że dużo zaangażowania ze strony wolontariuszy w tym roku jest
- mówi Lena Lijklema z Młodzieżowej Rady Dzielnicy Ursynów.








Do w sumie pięciu puszek zebrał prawie 18 tys. złotych. Niewykluczone, że to sztabowy rekord.
O to jak wyglądał tegoroczny finał zapytaliśmy Marzenę Zientarę - przewodniczącą sztabu nr 5260.
W DOK mamy zakończone rozliczenia, to była ta mniejsza część. Naliczyliśmy prawie 60 tysięcy.
A tutaj w ratuszu kiedy ostatnio sprawdzałam było 160 tysięcy, jednak to się błyskawicznie zmienia i te dane już są nieaktualne. Trzeba zaczekać na ostateczny wynik.
- mówi Marzena Zientara.
W tym roku było z pewnością inaczej. Przede wszystkim jesteśmy w środku ferii. Więc dużo dzieciaków, które się zawsze rejestrowały, wyjechały na ferie zimowe.
- dodaje.
W "ratuszowym" największym sztabie wydano ponad 180 puszek.
A co z przypadkami zaczepiania wolontariuszy przez osoby wrogo nastawione do Orkiestry?
Słyszałam o tym. Niestety rodzice, którzy opiekowali się zbierającymi dzieciakami zgłaszali takie problemy. Miałam takie zgłoszenia, że na Kabatach jakiś pan wręcz bluzgał na te dzieci. "Szatany, diabła, małe!" itd. To przykre sytuacje, ale z drugiej strony hejt w internecie zrobił nam tylko reklamę i podbił zasięgi
- śmieje się przewodnicząca sztabu nr 5260.
Ta chwila była magiczna!
[FOTORELACJANOWA]6528[/FOTORELACJANOWA]
A tak wyglądało o godz. 20 Światełko do nieba z Ursynowa
Oryginalne przebranie zwiększało sukces w zbiórce.
Cały dzień zbierałam na Arenie Ursynów w stroju jednorożca. Nie planowałam tego ale okazało się że ten kostium po prostu przyciąga dzieci. Każdy chciał wrzucić do puszki jednorożca, albo go przytulić
- śmieje się Natia. - To był mój pierwszy raz z orkiestrą ale myślę że wrócę za rok - dodaje uśmiechnięta.

W masce trójokiego kosmicznego wilka zbierała dziś Malina.
Maskę zrobiłam sama, pomaga trochę w zbieraniu ale chodziło też o to żeby nie było mi zimno w twarz
- śmieje się wolontariuszka

Okazały tort przygotowała własnoręcznie radna Olga Górna. W tym roku jest to tort czekoladowo-pomarańczowy z napisem WOŚP Ursynów. Znając talent radnej do wypieków z pewnością będzie pyszny!

Jak informuje szefowa sztabu Agnieszka Mierzewska wolontariuszy jest więcej niż rok temu. Liczenie trwa już od kilku godzin, a cały czas pojawiają się kolejne osoby z pełnymi puszkami. Sztab na Rosoła nie wyznaczył swoim wolontariuszom godziny powrotu - mogą zbierać do końca dnia. Na zmęczonych kwestowaniem czeka zaś słodki poczęstunek.
Przed wolontariuszami więc pracowita noc. A ile udało się zebrać do tej pory?
Wróciła trochę mniej niż połowa wolontariuszy. Z samych puszek mam teraz 31 tys zł. Drugie 30 tys. jest zebrane na e-skarbonce, ale tu sytuacja jest dynamiczna i kwota się szybko zmienia
- zdradza Agnieszka Mierzewska.
[FOTORELACJA]6527[/FOTORELACJA]
Pan Kamil od lat fotografuje znane osoby. Wśród nich są artyści, pisarze, politycy Tym razem na aukcje na rzecz WOŚP wystawił cztery portrety: dwa Aleksandra Kwaśniewskiego, byłego prezydenta oraz dwie fotografie Kaśki Sochackiej. Portrety są pięknie oprawione, z autografami oraz książką. Dodatkowy autograf złożył na nich Jurek Owsiak. Zainteresowani licytacją? Linki pod zdjęciami:
I „grozi” piątą. Będzie zbierał pod ratuszem na Światełku do nieba o godz. 20. Nawrzucajcie mu jak najwięcej! :)
Nad przebiegiem liczenia czuwa Renata Kos - szefowa sztabu.
Liczenie idzie bardzo dobrze. Przyszła już jedna trzecia wolontariuszy. Do godziny 18 powinni wrócić już wszyscy. Jest zimno ale wolontariusze mają gorące serca. Na chwilę obecną mamy przeliczone ok 15 tys. zł. To podobna kwota jak naty etapie liczenia w zeszłym roku, a przecież w tym roku mamy mniej wolontariuszy. Finał wypada w środku ferii zimowych i wielu naszych stałych wolontariuszy po prostu wyjechało
- mówi Renata Kos.
Pierwsi wolontariusze zaczęli wracać do sztabu. Jest jeszcze za wcześnie by mówić o wynikach - liczenie dopiero się tu rozpoczęło.
Wszyscy wolontariusze powrócą do godziny 19, wtedy też liczenie ruszy pełną parą. Z pewnością zbierzemy mniej niż rok temu bo przez ferie mamy mniej wolontariuszy, a i ludzi jest z tego powodu mniej na ulicach
- mówi Rafał Filipski, szef sztabu i nauczyciel w szkołach Primusa.



Tymczasem w Arenie…
Tymczasem burmistrz donosi, że w Arenie pojawiła się niezwykła ekipa! To Dariusz Brzeski - podróżnik i edukator, który przemierza Polskę pieszo oraz transportem publicznym w towarzystwie niezwykłej trójki zwierząt: gęsi Sunny (uratowanej z targu), kaczora Wirka oraz psa Kundelino. Ta nietypowa rodzina zastępcza pomaga mu w życiu po stracie rodziców, promując bliskość z naturą i czułość.

Mnóstwo atrakcji, zwłaszcza dla dzieci. Sami zobaczcie:

[FOTORELACJA]6526[/FOTORELACJA]
Moc atrakcji czeka na odwiedzających również w holu budynku. Dużym zainteresowaniem cieszy się stoisko Rady Seniorów.
Mamy obrazy malowane przez uczestników zajęć "Kluboteki dojrzałego człowieka". Mamy biżuterię, a nawet domowe ciasteczka. Wszystko, co widać na naszym stoisku to rękodzieło
- mówi Irena Wuttke-Miszczak, przewodnicząca Rady Seniorów w dzielnicy Ursynów.

Prawdziwa furorę robi też stanowisko z karykaturami. Artystka w kilka minut tworzy niezwykle, pełne charakteru karykatury.
Nie zabrakło też stoisk prowadzonych przez prywatne firmy. Dietetyczka Ewelina Becner przygotowała wypełniony po brzegi stragan.
- Są zdrowe napoje słodzone stevią, zniżki na badania ale najpopularniejsze okazały się pluszowe Kózki. Jestem już drugi raz .Rok temu w ramach Orkiestry robiłam tylko analizę składu ciała. Tym razem udało mi zebrać się sponsorów - stąd gadżety na straganie - mówi Ewelina.



do godz. 18 czekają na wolontariuszy z gorącą grochówką, caponatą.
- Jest też zimowa herbata, kawa i coś słodkiego - przekazuje Magda Gilarska z PWP.



Arenę odwiedziła Świnka Peppa, a później atrakcje dla dzieci - warsztaty, symulatory, klocki, gry bitewne, pokazy szermierki mieczami świetlnymi, a przed Areną ursynowscy strażacy.
PROGRAM DNIA:
[ZT]39277[/ZT]
Marysia która zbierała na jednej ze stacji metra postawiła na szczery uśmiechnięty otwartość.
Wystarczy byc uśmiechniętą i pokazać że nie jest się dla ludzi zagrożeniem. Nic na siłę. Dla WOŚP zbieram już po raz trzeci
- śmieje się Marysia.

Na zbiórkę na stacji metra postawili również Monika i Dominik.
Pierwszy raz zbieraliśmy gdy wnuczka miała 3 lata, teraz ma dwanaście. W zeszłym roku wnuczka trafiła do szpitala i korzystała tam ze sprzętu kupionego przez WOŚP. Orkiestra po prostu działa
- mówi Monika.

Orkiestra zaczęła grać już w sobotę. W DOK Ursynów zagrały zespoły rockowe i alternatywne.
[ZT]39304[/ZT]
Lex deweloper na Kabatach. Radni krytykują projekt!
Chcieliśta, to mata. Głosowaliśta, to tyż mata. A w ogóle, to róbta co chceta.
Słoik z gór
17:27, 2026-01-25
"Dzieci nie są pępkiem świata". LIST CZYTELNICZKI
Problem to jest wtedy kiedy plac zabaw masz w mieszkaniu nad głową i kochane *%#)!& są w nim zamknięte przez 8 miesięcy w roku (bo za ciepło lub za zimno, żeby wypuścić na zewnątrz).
Marceliusz
17:11, 2026-01-25
Polski Indiana Jones z Imielina. Kupił wyspę za dżin
Rekadkor podobny do Morawieckiego
Bombardier z Ursynow
15:27, 2026-01-25
WOŚP zagrała na Ursynowie! Tak było! [RELACJA]
Złoty melon lubi to, płacicie bardzo dobrze! 🔥
PLNY
15:13, 2026-01-25