Rok temu o tej porze jego biurko tonęło w policyjnych protokołach, a życie toczyło się w cieniu gróźb karalnych. Dziś Jurek Owsiak mówi wprost: „Po każdej burzy przychodzi cisza”. Na kilkkanaście godzin przed 34. Finałem WOŚP prezes fundacji zdradza, dlaczego zrezygnował z aktywności na Facebooku, i – co najważniejsze – jak szykuje się do przekazania sterów w Orkiestrze. Czy Jurek Owsiak naprawdę wybiera się na emeryturę?