Awaria została zgłoszona w sobotę 10 stycznia o godzinie 15:30. Według informacji Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, bez dostępu do wody pozostaje 17 posesji przy ul. ppłk. Zbigniewa Stanisława Kiedacza. Na liście wyłączeń znalazły się adresy od numeru 36 do 56A, w tym także bloki przy numerze 54 z literami od A do F.
Spodziewany termin usunięcia awarii to dopiero niedziela 11 stycznia, około godz. 5 rano. To oznacza, że mieszkańcy muszą przetrwać całą noc bez wody.
To już kolejna awaria wodociągowa na Ursynowie w ostatnich dniach. Zaledwie dwa dni temu – w środę 8 stycznia – suche krany zastali w domach mieszkańcy Imielina. Pękła rura przy ulicy Szczuki, a bez wody pozostało 18 bloków rozsianych po całym osiedlu, w tym budynek urzędu dzielnicy przy Komisji Edukacji Narodowej 61.
Jeszcze wcześniej – 5 stycznia – wody zabrakło na najstarszej części dzielnicy. Setki mieszkańców spędziły cały dzień bez wody przez awarię przy Puszczyka, która dotknęła bloków przy Nutki, Puszczyka i Surowieckiego. Równocześnie wody zabrakło na Natolinie przy Żabińskiego i Przy Bażantarni.
Pod koniec grudnia bez wody pozostało pół osiedla Jary – sześć dużych bloków w kwartale Romera, Herbsta, Pileckiego i Janowskiego. Wcześniej awarię zgłoszono też na Wolicy – ponad 40 adresów przy Imbirowej, Kokosowej i Nowoursynowskiej przez cały dzień funkcjonowało bez dostępu do bieżącej wody.
Zimowe awarie wodociągowe to efekt działania niskich temperatur na infrastrukturę. Woda podczas zamarzania zwiększa swoją objętość o około 9 procent – lód wywiera ogromne ciśnienie na ścianki rur od środka. Do pęknięcia najczęściej dochodzi przy temperaturach od -5 do -10 stopni Celsjusza, szczególnie gdy mróz utrzymuje się przez dłuższy czas.
Materiał rurociągu rozszerza się i kurczy w cyklach, co powoduje naprężenia termiczne. Stare stalowe rury, które przez lata traciły wytrzymałość pod wpływem działania wody i korozji, w końcu nie wytrzymują i pękają. Co ciekawe, rury często pękają nie w momencie zamarzania, lecz podczas odmarzania – gdy lód zaczyna topnieć, woda ponownie wypełnia przewód i wydostaje się przez powstałe wcześniej szczeliny.
Gołębi sajgon na Ursynowie. Surowe mięso przy szpitalu
czerpania ,,satysfakcji,, z przemocy, zostawiania worków ze śmieciami przed śmietnikiem, karmienia gołębi chlebem, chociaż wiemy, że ptaki zabija etc. etc. Nasi osiedlowi radni raz na kilka lat wywieszą wielki baner ze swoim obrazkiem na ogrodzeniu ogródka, co problemy zakryje. Narodowy Narcyzm, czy co?
XXILat
08:57, 2026-03-16
"W domach z betonu" na żywo. Gwiazda w UCK
w młodości była piękną kobietą a do dziś jest cudowna wokalistką
Ja.
08:14, 2026-03-16
Błoto, ścisk i pierwsze Ikarusy. Historia komunikacji
kiedyś ursynów to była prowincja, ale dziś mieszkańcy to "elyta", żadne służewce, wyczółki nie równają się z takimi miastowymi
Warszawiak
08:11, 2026-03-16
Co tak kopią przy Alei KEN?
Groby kopią. Kiedy wejdą nie będzie litości. Zaczną od inteligenckiego Ursynowa. Najpierw żelazne ptaki zburzą domy a potem Hunowie dokonają rzezi buntowników. Zaprawdę powiadam wam.
Babawanga
07:50, 2026-03-16
4 3
Co ten czajkowski???? ile można 💩
2 4
Prezydent Trzaskowski nie budował wodociagów na Ursynowie, ale tego słoiki przybyłe z Pcimia nie wiedzą
6 0
@agnik; amebo, rozszyfruj mpwik a jak ci się już to uda to zerknij kto zasiada w jego radzie nadzorczej
1 0
Żartujesz sobie? ona tak kocha pupilka sorosa, że dawno już straciła mózg a Ty polecasz bawić jej się w nową-enigmę he he
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz